wtorek, 18 czerwca 2024

Ordnance QF 6-pounder

Ostatnie działania zaczepne Samu sprowokowały mnie do podjęcia właściwych środków zaradczych. Kupa żelastwa, która zwaliła mi się na głowę, prosi się po prostu o wesołe ostrzelanie i żwawy powrót do warsztatów naprawczych. Nic tak dobrze nie robi opancerzonym pojazdom, jak strzał z armaty. Cytując klasyczną piosenkę: tak się tutaj wita, nieproszonych gości. No zdjęciach poniżej znajdziecie bowiem przeciwpancerną armatę kalibru 57mm, zwaną Ordnance Quick-Firing 6-pounder 7cwt, będącą brytyjską konstrukcją z czasów II wojny światowej. Armata ta służyła jako podstawowa broń przeciwpancerna zarówno w armii brytyjskiej, jak i amerykańskiej (zresztą produkowano ją również i za oceanem). Malowanie nie zaskoczy nikogo, bowiem schemat kolorystyczny sprawdzony jest już w przypadku poprzednich oddziałów i sprzętów brytyjskich z czasów wojny w Afryce Północnej. Za to dwa zdania o tym, jak rozwiązałem brak w zestawie startowym odpowiedniego rozmiaru podstawki. Trochę gryzłem się z tym, żeby armata stała na półce czy stole tak solo, bez niczego. Wpadłem więc na pomysł, żeby połączyć dwie mniejsze podstawki, wycinając odpowiednio jedną z nich. Wyszło dość nietypowo, ale mnie się ostatecznie podoba. A Wam?

 


Ten pomysł z "ósemką" tak mi przypadł do gustu, że zrobiłem drugi komplet dla malowanej wcześniej haubicy. No to czas na zawody strzeleckie...

 

13 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Ee tam nietypowo! Dla mnie wyszło bombowo!

szeperd pisze...

Dzięki za dobre słowo. Muszę się skończyć obijać i złożyć i pomalować piechotę, bo się w tym sprzęcie całkiem zatracę.

Pepe pisze...

Fajowa pukawka! Ciśniesz Szeperd! Go go go!!!

szeperd pisze...

Wszelki duch!

MiSiO pisze...

Wspominałem o potędze wash'y olejnych? :D

Świetna robota.

szeperd pisze...

The Oil Power!

Telamon pisze...

Super. :)

szeperd pisze...

Dzięki, polecam się.

quidamcorvus pisze...

Świetne malowanie, zarówno armaty jak i żołnierzy.

Podstawka ma swój charakter, choć ja osobiście pewnie wybrałbym większą owalną.

szeperd pisze...

Potrzeba matką wynalazku. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz.

brodaty_brutal pisze...

Artyleria ma swój niezaprzeczalny urok! A w Twoim wykonaniu orzeszki! :)

Podstawki bardzo mi pasują. Mam wrażenie, że na owalnych więcej miejsca się marnuje...

Jeszcze się okaże, że niepotrzebnie owalne kupiłem! ;)

szeperd pisze...

Dziękuję Bro, cieszę się, że się podoba.

robson pisze...

To mówisz, ze będziesz strzelał? ;) Oj dawno mnie nie było, a tu tyle ciekawych rzeczy!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS