wtorek, 11 czerwca 2024

Rinforzo

Moja krótka nieobecność w Afryce Północnej została skrzętnie wykorzystana przez włoskie oddziały, które niespodziewanie wzmocniły swoją liczebność. Wszystko to dzięki kolejnym jednostkom wychodzącym spod ręki Samu. W sumie to bardzo się cieszę, bo przez ostatnie tygodnie temat Bolt Action zdominowali w zasadzie moi Brytyjczycy. Na szczęście nasz mały, pustynny pojedynek wraca (mam nadzieję) na tapet. Dzisiaj mam przyjemność, w ramach gościnnego wpisu, zaprezentować kilka oddziałów rzeczonego wzmocnienia. Pierwszy z elementów, jaki można zobaczyć na poniższym zdjęciu, to oczywiście włoski moździerz.

Oprócz moździerza Samu pomalował mały skład, złożony z czterech piechurów, których znamy już z poprzednich wpisów. 

W moim perymetrze pojawiła się również, o zgrozo, drużyna z cekaemem... Zaczyna się naprawdę robić groźnie, chyba muszę pomyśleć o wystawieniu czołgu.

A tak prezentują się powyższe wzmocnienia na zdjęciu grupowym. Nic tak nie cieszy, jak włoscy żołnierze na horyzoncie o poranku...

7 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Avanti!
Prezentują się doskonale!

szeperd pisze...

No ma Kolega swój warsztat, to prawda. Kuzyn niedługo wrzucę więcej.

Telamon pisze...

Jest dobrze.
To teraz Brytyjczycy i Niemcy. :)

szeperd pisze...

Brytyjczycy będą już wkrótce, jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa.

MiSiO pisze...

Bardzo sumienna praca. Linie podziału formy psują trochę efekt ale całość prezentuje się świetnie.

brodaty_brutal pisze...

Dobrze, że Samu kontratakuje! Zawsze dobrze trochę makaronu wrzucić. ;D

Coś jeszcze z tego BA ukręcimy...

robson pisze...

Superb, as usuall! ;)

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS