Model podpułkownika jest dość nietypowy. Po pierwsze same to piesze modele. Po drugie, zlepka figurek z zestawu artylerii i dragonów pogranicza a nie z zestawu dowódców. Po trzecie do tej pory większość czasu spędził w walizce, bo nie było okazji wystawić go jeszcze w bitwie. Może, kiedy pojawią się modele dragonów polowych sytuacja się zmieni? Zobaczymy.
Przy budowie tej podstawki, chciałem uzyskać efekt dowódcy, który wyjechał, weźmy na to pagórek, i rozgląda się po polu przed sobą. Nie wiem dlaczego przychodzi mi na myśl Michael Wittmann i to, jak 13 czerwca 1944r. z lasku przyglądał się brytyjskiej kolumnie. Jak się to dla kolumny skończyło, wiemy.
Bardzo dobrze wyszedł koniowodny. Dragon pogranicza, wysoko trzymający pikę, nadaje się doskonale i do tej funkcji. Idealna poza to trzymania konia za uzdę.
Oczywiście wszędzie śnieg.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu



2 komentarzy:
Co tu dużo pisać - fajny brodacz :D Podstawka za to bardzo fajna! :D Jakiś Valejo Cośtam Effect?
Zgadzam się z Robem - fajny pomysł i klimat. Skojarzenie z Wittmannem - cokolwiek osobliwe ;)
Prześlij komentarz