Zaskoczliwy listopad nie odpuszcza! Z czystym sumieniem mogę stwierdzić: Nie sądziłem, że jeszcze kiedyś kupię jakieś figurki od GW. Estetyka przestała mi odpowiadać już dawno. Wszystko jest teraz za duże, przeładowane i zbyt efekciarskie. Mam wrażenie, że od kiedy projektowanie figurek całkowicie przeniosło się w świat wirtualny, straciły one duszę. Ale jednak! Skaveni dają radę i, mimo że od razu widać po wypraskach, że są z obecnej, komputerowej ery, to po zmontowaniu prezentują się, moim zdaniem, naprawdę fajnie.
Postanowiłem więc zrobić coś, czego chyba jeszcze na Zgiełku nie było: szybki inbox!
Pudełko prezentuje się całkiem elegancko. Wyłamuje się trochę z idealnego dla mnie schematu: ilustracja z przodu/zdjęcia figurek z tyłu, ale mimo to mi się podoba.
Czasy kiedy potrafiłem spędzić kilkadziesiąt minut czytając każdy fragment tekstu na pudełku regimentu Krasnoludów, a później drugie tyle kontemplować zdjęcia, już bezpowrotnie minęły.
Jednak pudełko Szczurów sprawiło mi trochę przyjemności.
Zawartość przedstawia się następująco: dwie ramki po 6 Skavenów, spory arkusz kalkomanii, instrukcja składania/podstawowy roster sprawiający że po zmontowaniu można natychmiast zawartością pudełka zagrać przeciw jednej ze znajdujących się w podstawce drużyn.
No i zostały fotki ramki z obu stron. Są HaDe więc jak ktoś ma ochotę się poprzyglądać to proszę powiększyć.
I z tego właśnie powodu nie będzie w tym miesiącu kolejnych zakupów do WZR. Ale obowiązujące 400 punktów mogę już złożyć z tego co mam, więc nie ma bólu.
Problem natomiast jest innej natury, Luba jak zobaczyła nowe figurki to zapytała: a na te jaki masz deadline malowania?
...








5 komentarzy:
Bardzo fajny zestaw:) Mam go na liście:)
Zawsze podobał mi się BB. Za czasów grania w Mordheim powracał pomysł złożenia drużyny. Jednak nigdy do tego nie doszło. Teraz nie wiem co myśleć. GW zatraciło klimat modeli. Jak to mówią - wiedza zabija uczucia a GW wie jak robić modele. Tylko, że nie mają już braci Perry i innych rzeźbiarzy.
Blood Bowlik fajny, zawsze lubiłem. Pograło się trochę w wersję na kompa, bo na stole nigdy nie miałem okazji :D Kolejne kuszenie do złożenia drużyny, pomyślimy;)
Co do modeli GW to zgadzam się tylko po części. Faktycznie wiele rzeczy straciło klimat, ale jest nadal sporo naprawdę ładnych i świetnych w detalu figurek. Patrząc na inne firmy jak Ripper czy oryginalne figurki do KoW to dla mnie nadal w większości przypadków zwycięża GW. Oczywiście wszędzie zdarzają się perełki :)
Brutti, tyś się nam marnował bez blogowania! Fajny wpis, szczególnie fragment o czytaniu pudełka mnie rozczulił. Jak sobie przypomnę, jak na studiach czytałem codziennie księgę do HE po parę godzin... Ale na BB nie dam się namówić, co to, to nie!
Wiesz... 75zł za pudełko i już grasz. ;) A będą nie trzy, a cztery teamy elfów. Sam się zastanawiam co to będzie Elven Union.
Właśnie cena też mnie przekonała, jakaś taka, jak na GW, sensowna. Inna sprawa, że z podręcznikiem zrobili jak z dlc - podzielili na dwie książki i drugą z zasadami dla band, których nie ma w podstawce, sprzedają jako osobny produkt... :/
Mój AB do Krasnoludów też był wyczytany na wszystkie możliwe strony. To były czasy...
Gadamy jak zgrzybiałe ramole. ;P
Prześlij komentarz