Ostatnio trochę myślałem nad schematem kolorystycznym do moich 'warzonych' Wilków. Po głowie chodziło mi coś innego, niż klasyczne brązy, które można znaleźć w sieci. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić, czy te wybrane barwy będą jakoś ze sobą współgrać. Przy okazji chciałem się przekonać, z czym się je te warzonowe miniatury po ostatniej rezurekcji. Co do barw, to wrzucam poglądowe zdjęcie – pilotażowy komandos wymaga jeszcze nieco ostatnich doróbek czy poprawek. Co do samych figur to są całkiem dobrej jakości a design prezentuje się całkiem nieźle. Na pewno jednak nie będę malował kolejnych modeli bez podstawek – po prostu nie lubię pracy na raty. A ponieważ podstawki to para nieco innych kaloszy i muszę na nie nieco poczekać, na razie pozostała dziewiątka komandosów leżakuje w pudełku. W tym miejscu muszę się pokornie uśmiechnąć do Gobosa.
Our Team has decided to arrange a blog event and to assemble and paint Warzone Resurrection forces. I've chosen Wolbfane fraction from Imperial Corporation. Today I made first trials with the color scheme to see whether it matches with my conception. More Warzone entries can be found under Warzone Resurrection label.



7 komentarzy:
Zapowiada się Awesome!!
Mam nadzieję, że starczy determinacji na całość. Ale też przebieram nogami z niecierpliwością, co tam Koledzy pokażą.
Już teraz wygląda extra =)
Ładniutki. Będzie piękna paczka
Rudy, ale groźny;)
Ja gryzłem się z wyborem kolorów, chyba postawie na mroczny czarny, będzie to spore wyzwanie, bo nie mam doświadczenia w malowaniu czarnego.
Fajnie, że się podoba. Następnym razem napiszę więcej, skąd taki dobór kolorów.
Jak zwykle! Wziął i pierwszą wprawką zamiótł! ;)
Bardzo mi się kolory podobają.
Prześlij komentarz