Widzę, że nikt się nie kwapi do rozpoczęcia blogowania w nowym roku, więc skoro ja akurat mam coś do pokazania, to pokażę.
Oto kolejny rycerz z serii na zamówienie, nad którą pracuję. Zbliża się termin przesłania pierwszej partii do nowego właściciela więc musiałem trochę przyspieszyć. Cały model pomalowany w zasadzie wczoraj. Godzin nie policzyłem, ale obstawiałbym koło 6-7h. Następnego postaram się już policzyć. W każdym razie uparłem się i zrobiłem sobie taki maratonik malarski.
Jak już wspominałem jest to oddział Knights of the Realm i każdy z ośmiu rycerzy będzie miał inną kolorystykę. Tym razem poszedłem we fioletowo białą szachownicę, utrzymując ten schemat także na jeźdźcu, oczywiście. Nie ma co się tu rozpisywać o malowaniu, zastosowany kolor to po prostu liche purple. Pozostały schemat kolorystyczny identyczny jak w poprzednim modelu.
No to zabieram się za następnego bo czas mnie goni.



4 komentarzy:
Skoro akurat coś masz... :) Zgrabny rycerzyk, całkiem fajny. I tak sobie fioletowo wjechał w nowy rok. Dobrze, że się przymusiłeś, bo to zawsze daje dobre efekty. Powodzenia z pozostałymi Bretończykami.
What a great looking figure, love the purple!!
Ładnie ten fioletowy wyszedł!
Metaliki bardzo jednolite i jakby mało błyszczące. Ale to niekoniecznie wada - przynajmniej się nie błyszczy jak high fantasy. ;)
Thanks...za komentarze :)
Model jest "pstrokaty" wzorem na kropierzu więc reszta ma być stonowana. Niby tylko dwa kolory, ale chyba nie wygląda zbyt nudno?
Prześlij komentarz