… pora na Fazę nr 2 malowanych łoriorów chaosu. Jest dość żmudna i polega głównie na wydobyciu z powrotem bazowych kolorów, tak obficie wykąpanych w tuszu na koniec pierwszego etapu malowania. Tak więc po kolei na futro przy płaszczach aplikujemy suchym pędzlem Bestial Brown, ten sam kolor standardowo nakładamy na rękojeści broni. Buty, rękawice i pasy poprawiamy Scorched Brown, zostawiając oczywiście przyciemnione tuszem zagibki. Podobnie postępujemy ze zbroją (Mechrite Red) oraz płaszczem (Chardon Granit). Na koniec tej fazy kombinacja suchy pędzel i kolor Dheneb Stone, którą stosujemy do futra płaszcza (ma szczęście, się dwa razy załapał na tę fazę), czaszek, pazurów oraz rogów. Regimenty zaczynają więc wyglądać coraz bardziej konkretnie i czekają na kolejną rundę, o której napiszę już wkrótce. Uprzedzam komentarze, że zdjęcie małe - tak, małe! Ale postanowiłem oszczędzać na pamięci i zostawić lepszy efekt na koniec zabawy. Termin dość krótki, bo koniec maja…


0 komentarzy:
Prześlij komentarz