Niewiele udało mi się przez weekend popracować nad figurkami. Zachciało nam się przemeblowania większość mieszkaniu i większość czasu poświęciliśmy właśnie na to. Przysiadłem jednak na dwie niedzielne godzinki do farb. Zająłem się malowaniem jedenastu podstawek mini armii do 40-stki. Nie zdążyłem zrobić całości, ale kolejne dwie godzinki jutro doprowadzą mnie do upragnionego finiszu. Oczywiście finiszu etapu pierwszego, czyli gotowych baz. Jeśli chodzi o kolory to nie kombinowałem za bardzo i schemat malowania wziąłem ze strony producenta podstawek. Podobał mi się, więc się nie zajmowałem twórczością własną. Oczywiście nie obeszło się bez zmian szczególnie, że do podstawek jak wiecie domontowałem sporo dodatkowego sprzętu. Plan – jutro kończę podstawki i zabieram się za same skrzydła. Wydaje mi się, że łatwiej mi będzie malować figurki i skrzydła przed przyklejeniem. Zobaczymy jak pójdzie.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu


3 komentarzy:
Super się prezentują! Kiedy będą latacze?
latacze bedą na dniach :)
Nice!
Fajne zacieki na beczkach! :)
Prześlij komentarz