Dzisiaj mała prezentacja… prezentu. Figurka przeszła dość ciekawą drogę. Kupiłem ją dobrych parę lat temu, kiedy obowiązywała jeszcze ta edycja WHFB, kiedy HE miały ciekawą zasadę wyboru generała a tło fabularne zrobiło z Elthariona na gryfie Elthariona okaleczonego niewidomego mistrza miecza. Fajne miał zasady, nie powiem. Jednak nie zdążyłem się za niego zabrać i nigdy nim nie zagrałem. W końcu sprzedałem Gobosowi. Gobos, jak to Gobos, zrobił na nim konwersję - pozbawił go miecza i dał długą włócznię. Potem pomalował z użyciem fioletów, NMM, przysposobił niezłą podstawkę i… postanowił mi go sprezentować. Jakoś tak się nawzajem obdarowywaliśmy figurkami ostatnio. No i mam. Tylko co tu z nim zrobić? Zagrać, nie zagram, bo zasady się przedawniły. Wiem - przerobię go i dodam miecz, jak miał w oryginale. A dzisiaj - popatrzcie na niego jeszcze w tej wersji. Przy okazji spaprałem znowu ustawienia w aparacie… I jestem chory drugi raz w ciągu miesiąca… ech.
15th c. mercenary mounted horse archers #2
2 godziny temu


8 komentarzy:
Pamiętam jak kiedyś się pośmiałem, niemal do łez, jak MiSiO wrzucił wpis blogowy, a następnie sam go pierwszy skomentował. Było w tym coś przezabawnego. No a dzisiaj idzie mi pójść w jego ślady. Chciałem bowiem napisać, że pogmerałem w aparacie i podmieniłem zdjęcie elfiego ślepca.
Pogmeranie wyszło na dobre, a figurynka jest świetna, zarówno rzeźba, konwersja jak i malowanie. Chętnie zobaczyłbym ją na polu bitwy.
A ostatnio oglądam w sieci człowieka, który robi Warhammere pod Impetusa... Nie powiem, ogromnie intrygujący pomysł... może by tak...
wkręć mocniejszą żarówkę w tą drugą lampę ;)
Mówił mi Szep o tym Impetusie, adaptowanie figurek do zasad czy też zasad pod figurki różnych systemów mnie nie przekonuje, ale nie będę może męczył buły póki nie poznam szczegółów. Czy ten impetus ma w jakikolwiek sposób dostosowane zasady do WFB? czy to tylko wklejenie figurek na podstawki?
W sumie ciekawe podejście. Jakby nie patrzeć od 8 edycji goście z GW adaptują figurki pod nowe zasady :).
A tak rozwijając myśl. Prawda jest taka, że mnie, w odróżnieniu od Ciebie, nie podobają się zasady Warhammera. Mnie podoba się świat i figurki. Więc jak jest? Mam nie grać bo nie lubię zasad?:)
To nie atak z mojej strony skiierowany w impetusa :) Mi zasady warhammera odpowiadają też tylko w części. Są pełne dziur i problemów bo są rozwinięte, ale to czyni grę ciekwaszą z pewnej strony. Proste zasady to mało problemów, ale też o wiele mniej możliwości. Mówiąc o zasadach chodzi mi o to, że w WFB każda armia ma swoje specjalne "bajery" które czynią ją wyjątkową, natomiast w systemie jak DBA tego nie ma. Tak naprawdę wszystkie armie są na jedno kopyto i w pewnym momencie mnie to znudziło, w bardzo wczesnym momencie. Wiem, że podoba Ci się świat i figurki, więc możesz po prostu je zbierać i malować. Ja tak w zasadzie robię bo gram sporadycznie - średnia to może raz na 2/3 miesiące. Jednak mnie oprócz figur i świata podoba się to, że orki i gobliny mają animosity i biją się na polu walki, to że trolle mogą stać się nagle głupie, to że armie mają każda inne jednostki z innymi zasadami ogólnie różnorodność i tzw fun ;) Chętnie zobaczę impetusa w akcji :)
hmm nie jestem pewien czy impetus czasami jesli chodzi o poziom rozwiniecia nie wyrowna a moze przegoni wfrp? narazie poczytalem raporcik z jednej bitwy i podoba mi sie.
Co do DBA, tez mnie jakos strasznie nie kreci prostota tego systemu, ale dobrze mowia madrzy ludzie, nazywajac go podstawowka w historycznych bitewniakach. Napatrzylem sie na takie historyczne systemy, w ktorych poziom skomplikowania zasad odbijal sie czkawka;]
Ej nieładnie tak obcinać w pocie czoła skonwertowaną włócznię prezentowi!!!
Prześlij komentarz