Spod mojej ręki nie wyszło zbyt wiele modeli do WH40k. Kilku Necronów i jeden Kosmiczny Marynarz. Nadeszła pora na coś konkretniejszego. Przedstawiony model jest przygotowaniem przed czekającą mnie wkrótce pracą nad armią Blood Angels. Jest to figurka firmy Forge World o nazwie LUGFT HURON CHAPTER MASTER OF THE ASTRAL CLAWS. Cokolwiek to znaczy.
Trochę o kolorach. Na czarny podkład sprayu położyłem kolejnym sprayem kolor czerwony. Ponieważ większość modelu jest właśnie tej barwy, stwierdziłem, że tak będzie łatwiej. Później tusze i rozjaśnianie aż do uzyskania satysfakcjonującego mnie efektu. W zasadzie wiele więcej kolorów tu nie zastosowałem. Srebrny na elementy metaliczne i beż na frędzelki. Starałem się przyłożyć do twarzy, ale nadal podziwiam ludzi, którzy w tej skali są w stanie wyciągnąć rysy, zmarszczki i w dodatku wymalować oczy.
Podstawka jest oderwana od nóg poprzednio prezentowanego modelu ptakopodobnego stwora chaosu. Dokonałem drobnej modyfikacji dodając fragment zardzewiałej stalowej belki wystającej z ziemi. Chciałem tym sprecyzować przeznaczenie bazy do świata 40-stki. Pomalowanie całości zajęło mi może koło 12 godzin, nie licząc podstawki. Zrobienie jej to jakieś 2 godzinki.
Jeśli chcecie powiększenie kliknijcie na obrazek
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu


5 komentarzy:
Świetna robota, ogromnie mi się ten marine podoba. Przyznam, że mój wzrok przyciągnęła głównie szmata noszona na plecach. Ten sztandar to freehand prawda? Podziw kolego!
Rzadko ale z klasą! Jeśli to zapowiedź nowej armii do WH40 to narobileś mi apetytu, bo luft furgon doskonały. Za przeproszeniem: na czym stoi teraz ten ptakopodobny stwór, któremu oderwałeś podstawkę? Czy odleciał?
Argh, a juz mi sie wydawalo, ze umiem malowac;] Super figurka! Za umiejetnosc tak plynnego rozjasniania na oblych powierzchniach oddam pol krolestwa i kota za zone!
Jak nie lubię wszelakich Sm, tak malowanie tego podoba mi się bardzo. Gobos to potrafi przysiąść nad modelem długie godziny... a Efekty widać.
A sztandar to nie jest freehand niestety, elementy główne są płaskorzeźbą ;)
Podstawkę stwora zobaczycie jutro.
Dzięki za komentarze :)
Prześlij komentarz