środa, 26 stycznia 2011

Szare eminencje

Prawie zakończyłem etap składania modeli do kupy. Piszę prawie, ponieważ nie dokleiłem jednemu ręki – jeszcze nie zostało ustalone, co ma w niej posiadać, a drugiemu sztandaru, który przykleję jednak najprawdopodobniej dopiero po pomalowaniu modelu. Teraz już widzicie, co jest przedmiotem mojej obecnej pracy. Space Marines do WH40k, dla niewtajemniczonych jeszcze mocniej uszczegółowię, że są to Blood Angels, a wchodząc jeszcze głębiej to na zdjęciu widzicie konkretnie oddziałek Sanguinary Guard. Wracając do przyklejania różnych przedmiotów do figurek, jako ciekawostkę powiem, że w systemie WH40k

jest stosowana zasada WYSIWYG. Co to znaczy? Już mówię - What You See Is What You Get dosłownie To Co Widzisz Jest Tym Co Otrzymasz. Jest to termin informatyczny, ale przeniesiony do systemu „czterdziestki”. W uproszczeniu chodzi o to, że jak chcesz dać jakiemuś wojownikowi konkretną broń to model przedstawiający go na stole musi taką broń fizycznie posiadać. Hm, dla mnie zasada wyjątkowo głupia, ale nie o tym tutaj, za mocno się rozpisałem. Modele, które widzicie nie są jeszcze przyklejone do podstawek. Czekają najpierw na malowanie. Także dziwne przechylone pozy niektórych oraz przytuleni do siebie wojacy to nie moje niedbalstwo, ale trudność utrzymania ich w odpowiedniej pozycji :) Wkrótce dalszy ciąg.

3 komentarzy:

szeperd pisze...

Heh, nie wiedziałem, że WYSIWYG jest terminem informatycznym. No, no. Podkręcasz ciekawość tymi marinesami i tyle. Czekam na finał. Chociaż szkoda trochę, że malujesz Blood. Mnie najbardziej do gustu przypadli Dark Angels.

tsar pisze...

Myślisz, że jak nazywają się edytory, których używasz choćby na tym blogu? Kiedy wpisujesz notkę wrzucasz ją w edytorek WYSIWYG :P.

Co do póz panów, to dobrze kolego, że napisałeś że są tymczasowe, bo już się bałem, że będą wyglądać jak paczka pijanych pierdół :D. Niecierpliwie czekam na końcowy wygląd!

Gobos pisze...

hehe, ano niektórzy są lekko zawiani :D
niestety wybór malowanej ekipy nie zależał ode mnie, w końcu to zamówienie ;)
postaram się o szybki finał. dzieki

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS