Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deadzone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deadzone. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 maja 2025

Kaijudan

Oryginalnie do Overdrive, szybko trafił również do Deadzone. Mowa oczywiście o Kaijudan czyli Mecha-gozilli z armii Matsudan. Bardzo ciekawy model o nietypowych zasadach. Kaijudan to kolejny droid ale i tak lubiana przez Matsudan jaszczurka. I choć mechaniczna, to widać, ze ich piloci to jednostki wysoce porywcze, bo podlega zasadzie Rampage - ranny potrafi wpaść w szał. Do tego zionie ogniem (dymek dorobiłem z użyciem sprawdzonej metody - elementów sieci najad) i można, jak wszystkie droidy w rękach Matsudan, go, można ten miotacz przeciążyć, zwiększając wydajność ale i ryzykując uszkodzenie.

niedziela, 18 maja 2025

Matsudan do Deadzone

Jedną z niewielu ras, która regularnie traktuje i zawiera pakty z Asterianami, są Matsudanie. Uważa się, że ta starożytna rasa dużych, jaszczuropodobnych stworzeń jest niemal tak stara jak sami Asterianie. Mają kulturę przesiąkniętą tradycją i honorem, więc działania żądnych zysku korporacji GCPS regularnie wchodzą w konflikt z czcigodnym poczuciem integralności Matsudan. Powiedzenie, że Asterianie wykorzystują tę wrogość, jest być może surowe, ale z pewnością nie zniechęcają do tego.

https://warpath-universe.fandom.com/wiki/ 

Matsudan byli w Warpath od dawna. Dopiero jednak niedawno dostali własne, plastikowe modele oraz sporo dobrego w żywicy i do druku zarówno do Deadzone jak i Firefight. Jako sojusznicy Asterian, korzystają w swoich wojskach z ich sprzętu ale ich własna doktryna wojenna odbija się mocno na sposobie używania otrzymanego sprzętu. Sterujący dronami Matsudan używają maszyn tak, jak mówi im ich wojskowa tradycja. Z honorem, często do walki wręcz a nie jak Asterianie, do walki dystansowej. W ich armiach występuje też więcej żywych jednostek (Kalyshi). Nie tylko Matsudan ale Bloodhounds czy Osanshuo nie są droidami a żywymi stworzeniami. Dlatego użycie dronów medycznych jest na porządku dziennym w armii. Na porządku dziennym jest też przeciążanie dronów aby walczyły agresywniej lub strzelały szybciej, ryzykując ich uszkodzenie.
 
Moja drużyna na niewiele ponad 150 punktów to mieszanka maszyn i jednostek biologicznych. Nie ma w niej samych Matsudan ale to się zmieni jak dojdzie ostatnie zamówienie (ciężkozbrojny Inashi). Całość jest posadowiona na podstawkach, jakie oferuje Mantic w ich serwisie z plikami 3D. Postanowiłem je sprawdzić (spory wybór) i jestem bardzo zadowolony z decyzji. Polecam.
 
Cały projekt to zresztą pole doświadczalne. A to kolorystyka synthwave a to testy farb fluo czy owy odcień zieleni... Mam nadzieję, że całość wygląda spójnie. Nie mogę się doczekać aż nimi zagram!

niedziela, 21 kwietnia 2024

Combat Utility Robot B07153, Miami Vice "CURBY"

Przy okazji kwietniowego konkursu malarskiego na Mantic Vault, postanowiłem pomalować niewielkiego robota. Cała The Eiras Contract, będąca tematem konkursu, to nowa-stara drużyna, która oryginalnie występowała w Star Saga (w PVC), a od kwietnia występuje jako samodzielna drużyna imiennych najemników w Deadzone!, dostępnych w Mantic Vault. Wybrałem robota, bo malowanie nie powinno zająć mi za dużo czasu a przy okazji chciałem sprawdzić pewne zestawienie kolorów, o którym myślałem od dawna. Zestawienie, które przywołuje mi na myśl serial Miami Vice i powinno doskonale nadawać się do malowania mojej następnej drużyny do Deadzone - Asterian! Efekt jest mocno cyberpunk'owy, wręcz fluorescencyjny.

P. S. 

Podstawka to też nowość w skarbcu Mantic. Niedawno, bo w lutym, zestaw jedenastu różnych baz S-F trafił do oferty.

wtorek, 26 marca 2024

Plague Murderbird

Dzisiaj coś, co jest odskocznią od malowania czerwonego i lawy do prawdziwych Krasnoludów. Drukowany model Murderbird do mojej Plagi ze Strefy Śmierci. W tym modelu wszystko się zgadza. Wielkość, detal i poza. Model się pojawił na Mantic Vault w tym miesiącu i to w swojej oryginalnej wersji t.j. bez przykurczonych nóg i z piórami o większych przerwach. Model żywiczny ma trochę zmieniony detal, żeby było go łatwiej odlać w żywicy (podobnie jak było z Sandbourne Wyrmriders do Empire of Dust, które otrzymały do druku bardziej przestrzenną wersję niż sklepowa, odlewana). Dodałem też małe ptaszki, które udostępnił do druku Mantic, w ramach urozmaicenia. Wydaje mi się, że podstawka na tym zyskała.

niedziela, 17 marca 2024

Plaga, cz. 3

Do ukończenia pierwszego etapu najnowszego projektu pozostało dokończyć 5 modeli, które są już zresztą w połowie gotowe. Równocześnie tęsknie zerkam w stronę przygotowanych do malowania modeli Plagi do Deadzone. W ciągu ostatnich tygodni powoli zebrałem to co przyda mi się do gry na 200 punktów. W Pladze jest bardzo dużo różnych sposobów na rozszarpanie przeciwnika w walce wręcz. Dlatego postawiłem na mieszankę wszystkiego tego, co mi się podoba.

W marcowym Vault czyli manticowym skarbcu plików .STL, pojawiła się pierwsza partia modeli do plagi właśnie. W tym Murderbirds, których do tej pory nie miałem (oraz Stage 2A leapers i Plague Teraton). Co więcej, żywiczne modele morderczych ptaków dostępne w sprzedaży są lekko zmienione tak, aby łatwiej je było odlewać. Ze stratą dla detali w mojej ocenie. Wersja drukowalna ma bardziej rozczapierzone pióra i szpony odsunięte od ciała. Mantic udostępnił również stada ptaków, które wcześniej były częścią jakiś zestawów do RPG a które idealnie pasują jako uzupełnienie podstawki z dużym ptaszyskiem (są 2 wzory, mnie się bardziej podoba lecący).

czwartek, 18 stycznia 2024

MiSiOwO-warsztatowo #1

Postanowiłem zacząć serię wpisów poświęconych temu, co aktualnie u mnie na stole modelarskim piszczy. Z natury wpisy będą nieregularne ale łatwiej mi będzie pokazywać ciągły proces niż sporadyczne efekty pracy. Co więcej, wydaje mi się, że taki sposób prezentacji postępów jest bardziej naturalny, bo każdy doskonale zna zmienną dynamikę prac modelarskich.

Dzisiaj na pierwszy ogień pójdą Veer-myn. Idę za ciosem i ostro maluję to, czego nie miałem do tej pory zrobionego lub to co pojawiło się wraz z aktualizacją zasad. Ostatni Command Protocols do Firefight zwiększył rozmiary oddziałów szczurzej piechoty do 20 w przypadku Crawlers (strzelający), 15 w przypadku Stalkers (walka wręcz) i 10 w przypadku Creepers (p. panc. walka wręcz). Dlatego dodaję kolejne szczurki.

piątek, 15 grudnia 2023

150 punktów Plagi

Do końca roku pozostało niewiele. Do skończenia zaplanowanych na grudzień modeli również. Całe 3 modele do Empire of Dust. Wczoraj skończyłem nakładać farbę (ciągle coś bym podmalowywał choć staram się tego nie robić) i polakierowałem (mix. 1 kropla satin varnish + 3 krople matt varnish + 3 krople airbrush thinner) Plagę do Deadzone. Drużyna na 150 punktów składa się głównie z modeli uzbrojonych w Teeth and Claws, co pokazuje w przybliżeniu styl gry jaki oferują.

Plaga jest odskocznią od GCPS, gdzie dominuje przeciętność i duży wybór różnych broni specjalnych. W tej drużynie dominuje walka w zwarciu. Rozumiana na wiele sposobów. Lekka i szybka w wykonaniu psów. Szybka i solidna w wykonaniu teleportującego się Teraton'a czy ociężała i śmiercionośna w wykonaniu Aberracji. Jest jeszcze walka w kisielu i z "podpalonym" (w tym wypadku chyba bardziej kwas niż płomień) przeciwnikiem w wykonaniu ropiejącego "Burster'a", któremu czasem zdarza się eksplodować (zapewne po zjedzeniu miętówki). Pytacie co więc robi w liście moździerz? Moździerz wpisuje się w jeszcze jedną formę walki wręcz. Walki z nieprzytomnym, ogłuszonym przeciwnikiem.

wtorek, 21 listopada 2023

Plaga

Drużynę GCPS mogę uznać za skończoną, choć mam jeszcze kilka modeli, które leżą i czekają na powrót do projektu. Kiedy to nastąpi dodam ze 2 thermal rifle, bo mojej liście brakuje przebijania pancerza...

Teraz jednak postanowiłem zbudować coś do Plagi. 150 punktów w oparciu o kilka większych bestyji. W drużynie są 3 "zplagowane" psy (3D), które są Troops (na 3A 'Zombie' przyjdzie czas ale tych to trzeba od razu z 15 pomalować). Ich obecność pozwala mi wystawić Teratona (gość umie się telepotować) i 2B 'Burster', który ma tendencję do... Eksplodowania. O jeden listek mięty za daleko...

wtorek, 24 października 2023

Brush with Death 2023 - wyniki

Wczoraj ogłoszono, wyniki corocznego konkursu malarskiego, organizowanego przez Mantic Games. Konkurs Brush with Death wrócił po jednorocznej przerwie (został odwołany w zeszłym roku z powodu zmian kadrowych w firmie) z przytupem. W konkursie było kilka kategorii. Najlepsze: armia, oddział/drużyna/banda, pojedynczy model, diorama i kategoria dla uczestników poniżej 16 roku, New Recruit. Uczestnicy mają zwykle ok. 6-9 miesięcy na przygotowanie prac, bo konkurs pojawia się w okresie świąt a kończy na początku jesieni.

czwartek, 12 października 2023

Ajax Strider

W tym tygodniu skończyłem "zamknięcie widokowe" czy inaczej mówiąc, element centralny drużyny do GCPS. Jest nim uniwersalny walker, używany w różnych siłach zbrojnych uniwersum Warpath. Strider ma również kilka wariantów uzbrojenia. Przeciwpancerną, z ciężkim karabinem maszynowym, do walki w mieście (z miotaczem ognia i piłą łańcuchową) oraz wersję z tarczą i anty-grawitacyjną włócznią. Ajax Strider to wariant, który w mojej ocenie najlepiej pasuje do GCPS. Wynika to z faktu, że wprawdzie Enforcers czy Plaga używają tych samych pojazdów, to jednak wyszkolenie załóg jest różne. Czytaj załogi Strider'ów w korporacjach nie są równie skuteczne w ich obsłudze jak elitarne jednostki Enforcers. Strzelają po prostu na 5+ a nie ma 4+ (nie walczą również wręcz tak dobrze, jak załogi zarażone Plagą).

wtorek, 19 września 2023

Drony TAC(tyczne) i inżynier do GCPS

Kiedy wypuszczono 3 edycję Deadzone, pojawiło się kilka nowych oddziałów do kilku armii. Miedzy innymi wydano TAC Drones do GCPS. Ciekawą jednostkę z kilku powodów. Po pierwsze jest to Troops, co oznacza, że pozwala odblokowywać specjalistów czy wsparcie. Co ciekawe, wymaga jednak wykupienia jednego inżyniera (czyli kogoś, kto się nimi zajmuje, naprawie, programuje itd.) a ten jest wprawdzie tani jak barszcz ale jest specjalistą. Duet inżynier i dron się więc wzajemnie "znoszą" z punktu widzenia budowy armii. Dlatego dodając drony do armii warto pomyśleć o 2 lub nawet 3! Wtedy można skorzystać z faktu, że wystawianie tych robotów odblokowuje specjalne opcje.

Drony posiadają 4 warianty wyposażenia. Broń przebijającą pancerz, HMG oferujący ogień zaporowy, wyrzutnię rakiet (atak obszarowy) i jednostkę dowodzenia. Właściwie każdy z nich jest przydatny i pełni trochę inną folę na stole. Na start skleiłem wariant z wyrzutnią i karabinem automatycznym. Zmontowałem też inżyniera (głową od pathfinders a detektor ze starej ramki marauders).

W sumie kupiłem pudełko zawierające 2 modele i wszystkie warianty uzbrojenia ale też, dla porównania, wydrukowałem jeden korpus na drukarce. Wszystkie żywiczne dodatki do GCPS (poza tymi dla Strider'a) są już dostępne w Mantic Vault.

Malowanie zgodnie z ustalonym schematem. Poszło szybko, nawet bardzo szybko, bo to modele kanciaste z dużą liczba płaskich powierzchni. A wash + suchy pędzel to techniki wydajne, wymagające niewiele czasu.

Muszę na koniec przyznać, ze modele lepiej się prezentują na żywo niż na zdjęciach. Co jest dość typowe dla niektórych rzeźb.

Czas sprawdzić więc te zabawki w jednej z wielu Stref Śmierci.

poniedziałek, 21 sierpnia 2023

Pierwsze 150 punktów GCPS

Pomalowałem 150 punktów GCPS i jutro powinienem rozegrać nimi pierwszą grę. Nie jest to natomiast koniec, bo chcę dodać jeszcze kilka modeli, zanim odstawię projekt na półkę. Do dodania został jeszcze jeden Riot Trooper (gość z tarczą), inżynier (zwykły koleś z pistoletem) i dwa TAC drones (bez inżyniera nie da się ich wystawić) oraz jeden rekrut. Kusi mnie też Strider, bo końcu jest okazja wystawić ten świetny model.

To, co widać, to zawartość zestawu startowego, połączonego z kilkoma ulepszeniami, które wydrukował mi Rafał. Pomalowałem je w sposób jak najbardziej zbliżony do oryginalnej kolorystyki. Zielono-niebieski pasuje tym modelom bardzo. Zresztą czarno-czerwone mundury Mazon Labs też.

Z początku podstawki były szarawe ale doszedłem do wniosku, że przydałby się mocniejszy kontrast. Stąd użycie czerwono-rdzawego pigmentu, który spełnił swoją rolę doskonale. Wzbogacił metaliczno-błotne bazy, nadając im "marsowy" wygląd.

Całość malowało się szybko a same modele są bardzo udane. Na ramkach jest sporo różnej broni, głów i akcesorów a elementy dostępne m.in. przez Mantic Vault (albo w postaci osobnych zestawów z żywicznymi dodatkami) znacznie urozmaicają opcje budowy.

piątek, 4 sierpnia 2023

Ogre Terminator

Galactic Co-Prosperity Sphere (GCPS), ludzka struktura, kierowana przez potężne korporacje i ich prywatne armie, nieustępliwie konsumująca zasoby galaktyki. Wszystko to w imię zysku. To nowy projekt do Deadzone nad którym pracuję. Kilkanaście modeli (w tym pewnie Strider), to plan na najbliższe kilka tygodni. Armia i drużyny operujące w Strefach Śmierci, składają się z oczywiście głównie z ludzi (po fiasku jakim była rebelia orków-najemników). Jednak zdarza im się zatrudniać ogrów. Z racji swojego rozmiaru, mogą przenosić najcięższe karabiny maszynowe a i w walce wręcz są nieustępliwi i zdolni stawić czoła terratonom czy największym z Veer-myn. Jedynym problemem jest to, że model ogra nie jest obecnie dostępny. Możliwe, że Mantic wyda go w formacie STL (co w tym miesiącu uczynił ze znaczną częścią ulepszeń do plastikowych piechurów GCPS - pojawiły się dwururki i tarcze, snajerki, broń termiczna, moździerze itd.).

środa, 15 marca 2023

Rumber Weapon Platform (super heavy ray gun)

Do kolekcji szczurzego parku maszyn dołączył ostatni, brakujący pojazd. Platforma z super ciężkim miotaczem wiązek. Weapon platform to bardzo dziwna, szczura konstrukcja. Doskonale wpisuje się w stylistykę frakcji. Jak widać na zdjęciu, model ten ma dwa warianty. Wariant z miotaczem ognia prezentowałem wcześniej.

Figurka jest wykonana z PVC, co nie jest wielkim problemem ale zdecydowanie wolę malować modele z twardego plastiku. Dlatego, żeby ułatwić sobie robotę, zdecydowałem się na drugi z kolorów armii; czerwony. Maluje się dużo łatwiej niż żółty. Wręcz nonszalancko! Dla kontrastu dodałem zielone chemikalia i wystającą z ziemi beczkę. Tak jak w przypadku poprzedniego Rumbler'a, dodałem też obserwatora na podstawce. Na myśl przywołuje mi on pojazdy wojen światowych. Niestety, dość klasycznie, mój telefon nie potrafi oddać głębi czerwieni, więc całość wygląda dość topornie.

sobota, 11 lutego 2023

Siły rozpoznawcze Ul-ug’urub'a 3.0, dowódcy

W Deadzone kluczową sprawę stanowi dobór dowódcy drużyny. Każdy z nich posiada unikalną zasadę specjalną, z której można korzystać używając odpowiedniego wyniku z kości dowodzenia. To wokół Leader'a buduje się drużynę. W całej oferty Bezimiennych dowódców, ja mam dwóch. Psychotroid'a i Spawn'a. Pierwszy (od lewej) to psionik, który poza typowymi dla psionika umiejętnościami, posiada jeszcze Aurę Zgrozy. Wróg dosłownie ucieka od jednostek jego drużyny, co pozwala na taktyczne wpychanie go pod łapy specjalistów od walki wręcz.

Spawn to inna para macek. Gość za sprawą kości rozkazów potrafi przywołać Scuttlers na pole walki. Są to najmniejsze z jednostek w armii ale posiadające zasadę Horde. W kupie siła! Przy odrobinie szczęścia dowódca może szybko znacznie zwiększyć liczebność wojska, wykorzystując masę drobnicy, by przechylić szalę zwycięstwa na własną stronę.

czwartek, 2 lutego 2023

Siły rozpoznawcze Ul-ug’urub'a 3.0, Bathomite

Walker?! Raczej jego biologiczna wersja w armii Nameless. Wielki skorupiak z zamontowanym bio-działkiem na plecach. Łączenie mechanicznych elementów z biologicznym ciałem to sztuka, której większość ras nie posiada. Jedynie szczury (Veer-myn) oraz Bezimienni posiadają jednostki tak zmodyfikowane.

Bathomite to żywiczny model, z opcją uzbrojenia. Normalnie montowanego na pinie, choć ja moje zamieniłem na neodymowy magnes. Bronie są trzy. Psioniczny "karabin", kryształowe działko p. panc. i biologiczny moździerz. Jako jedyny jeszcze nie pomalowany (SoonTM). 

Do tego grubas posiada wielkie szczypce, które doskonale sobie radzą z większością pancerzy. Szkoda, że w walce średnio potrafi ich używać ale jeśli cel jest mniejszy i/lub ranny, potrafi narozrabiać.

poniedziałek, 30 stycznia 2023

Siły rozpoznawcze Ul-ug’urub'a 3.0, Magnumites

W iluż to produkcjach filmowych, mechy i inne pojazdy walczył z ich biologicznymi odpowiednikami w siłach wroga. Stworzeniami o grubych pancerzach i potężnych łapach/mackach. Każda obca rasa w grach i filmach zwykle ma swoje odpowiedniki ciężkiej kawalerii. Nie inaczej jest z Nameless. Magnumite'y to biologiczne mechy o wielkich szczypcach. Nie są tak dobre jak były w 2.0 edycji ale nadal to bardzo dobra jednostka, do rozrywania ... Wszystkiego na strzępy. Odpowiednio wsparta, potrafi szybko przebijać się przez szeregi przeciwnika, ignorując lżejsze bronie, które odbijają się zwyczajnie od zbyt grubych pancerzy stwora. Co ciekawe, nie jest to największy "czołg" armii. Ba. Bathomite jest znacznie większy a przy Goliath'cie to wogóle wyglądają jak zabawki ale to nadal grożba nie do zignorowania.

wtorek, 24 stycznia 2023

Siły rozpoznawcze Ul-ug’urub'a 3.0, ciąg dalszy

Dzisiaj kilka staroci i kilka nowości w drużynie. Moje najmniej lubiane, bo wykonane z PVC modele. Spodziewam się, że niedługo Mantic wyda ich nowe wzory w twardym plastiku, choć najpierw szykuje się premiera modeli do Rebsów. Patrząc po zawartości naszego bloga, każdy kocha dobrą, hipisowską rebelię wszelkich ras przeciwko opresyjnej dominacji ludzi.

Co poleca dzisiaj szef kuchni? Cztery modele Inker'ów, dwa modele assassin'ów i rifleman'a. Inker'ów już widzieliście, choć było ich tylko 3 a nie 4. Zabójcy i strzelec to w miarę nowe malowanie. Zabójców malowałem jakiś czas temu, strzelca skończyłem dosłownie przed paroma dniami. Wszystkie prezentowane jednostki stanową trzon armii Bezimiennych. Maluszki zapewniają osłonę dymną, dzięki zasadzie Ink Sacs. Zabójcy to szybkie jednostki do walki z podstawową piechotą wroga a strzelec służy do ostrzeliwania przeciwnika z bardzo dużej odległości i oznaczania go przy użyciu zasady Prey, która w 2 edycji nazywała się Triclinic Shards a w nowej jest zasadą dostępną również w innych armiach. Zasada oznacza wroga, ułatwiające walkę wręcz sojuszniczym jednostkom. Odbywa się to różnie. Szczury używają chemikaliów/hormonów, które wzbudzają większą furię w walczących szczurach. Bezimienni używają odłamków jakiś kryształów, które wbijają się w ciało i pancerz wroga i zapewne wywołują podobny efekt jak chemia na szczury.

niedziela, 22 stycznia 2023

Siły rozpoznawcze Ul-ug’urub'a 3.0

Od czasów ostatniej prezentacji niewielkiej drużyny Nameless, przybyło mi kilka modeli, których jeszcze nie widzieliście. Pojawiła się też nowa edycja zasad. W 3.0 zmieniło się dość sporo. Dużo zasad i słów kluczowych uporządkowano. Porządki dotyczyły też kwestii unifikacji wielkości podstawek i dopasowania niektórych z nich do faktycznych rozmiarów modeli. Do tego niektóre, trudniej dostępne już wzory przemianowano tak, aby osoby ich nieposiadające nie odczuwały problemu z ich brakiem.

W przypadku Nameless zmiany podstawek dotknęły jeden model (w przypadku szczurów takich zmian nie było, o ile montowaliście rat swarms na 40ki). Moi Caratid oraz Needle Drone trafili na 40mm bazy. Pierwszy ledwo się na 25mm mieścił, więc zmiana w zasadach była sensowna, a drugi wprawdzie miał 40mm podstawkę dołączaną do modelu ale z racji braku obowiązku trzymania się rozmiarówki i rozmiaru figurki, był zamontowany na 25mm.

Przy okazji zmiany wielkości podstawek, oba modele trochę zyskały na jakości. Caratid nie jest już 2 punkty tańszą kopią Assassin'a bez plecaka odrzutowego. Teraz jest dużo lepszy. Assassin, który kosztował 17 punktów i 2VP, kosztuje teraz sensowne 13 i 1VP, choć nie ma już przebijania pancerza. Caratid natomiast podrożał z 15 do 17 punktów ale trafia na 4+ a nie 5+ i ma Size 2 a nie 1. Co oznacza, że w walce z regularną piechotą otrzymuje dodatkową kość ataku. W końcu oba modele mają inne zastosowanie i nie są tym samym z punktu widzenia zasad.

sobota, 18 czerwca 2022

Pack Leader z obstawą

Dzisiaj, o zgrozo, znowu o Deadzone i Firefight. Na szczęście zaraz biorę się za modele do Frostgrave, więc od szczurów będzie przerwa. Dlatego liczę, że jakoś zniesiecie ten ostatni w najbliższym czasie wpis.

Bohaterem dzisiejszego epizodu bitewnego jest Pack Leader. Nowy, szczurzy dowódca, który w Deadzone pojawił się wraz z trzecią edycją gry. Z DZ3.0 trafił oczywiście i do Firefight, gdzie można wykupić mu obstawę z jednego lub dwóch Koszmarów. 

Model dostałem od Marcelego (dzięki chłopie!), który w tajemniczy sposób wszedł w posiadanie dwóch sztuk tej żywicznej bestii (model jest już dostępny osobno ale kiedy go dostałem był jedynie częścią startera do dwóch graczy). Cóż to byłby za przywódca bandy, gdyby biegał po polu walki samotnie? Dlatego wyciągnąłem pozostałości z drugiego startera do Deadzone, czekającego na tę właśnie okazję, i zbudowałem dwóch nowych Koszmarów. Ostatnie 2 modele czekają aż się zdecyduję w co je uzbroić (ciężkie miotacze lub wiertła ręczne i ręczne miotacze). Mam już te wielkie, zmutowane szczury z wiertłami ale dzięki prezentowanym dwóm, będę miał spory wybór przy komponowaniu oddziału.

 
Moja żółta farba powoli dogorywa, więc postanowiłem pancerze pomalować na drugi z dwóch kolorów armii. Na czerwono. Dla kontrastu wybrałem sprawdzony niebieski i morski. Do tego kilka zielonych akceptów i "energetyki" na broni.

Każdemu szczurowi poświęciłem mniej więcej tydzień malowania po kilkanaście minut dziennie. W przerwie od pracy, czekając na dzieciaki, w dni wolne od treningów itd. Z wartych wspomnienia detali mamy zbudowaną z odpadków modelarskich podstawkę szczura z dwoma wiertłami, który ciężarem ciała blokuje wyjście z kanału ofiarom Plagi. Łeb jednego, który wylazł, rozgniata łapą prawej nogi... Realia Stref Śmierci!

W najbliższym czasie będę chciał sfotografować całą armię (1000+ punktów, które są minimalnym wymaganym poziomem) i zgłosić ją do konkursu malarskiego Mantic Brush with Death. Pochwalę się oczywiście zdjęciami ale to za jakiś czas. Dam Wam zatęsknić za Waszą ulubioną serią.

RSS FeedRSS