wtorek, 29 października 2019

Powergaming

Przed sobotnim turniejem w Krakowie na szybko pomalowałem dwie podstawki pancernych, aby móc wystawić podjazd złożony z samych takich jednostek (późna lista Koronna). W sumie i tak używałem potem innego składu, więc nie były potrzebne, jednak dwie podstawki do przodu to zawsze coś ;)

I have painted two bases of Pancerni cavalry for the last Saturday tournament to be able to field a force of all-pancerni units + dragoons + wallachians (late PLC/Crown list). Eventually, I have used another list in all battles, so the bases were never used. But it is still nice to have two more painted bases ;)


poniedziałek, 28 października 2019

Zabójczy na krótkich dystansach

No to zaczynam pościg. Mam nadzieję, że dystans jest krótki, jednak wolę nie sprawdzać po prostu biegnę. Oto pierwsze zdjęcie przyszłej armii krasnoludzkiej Iron Hills, którą składam do HOTTa. Zachęcony, ale nie zniechęcony kolegami, którzy są już daleko z przodu ruszam do boju. Myślę, że ich dogonię i nawet przegonię. Taki jest cel. Gotujcie się!

Wybaczcie zdjęcie, to takie na szybko ;)

sobota, 26 października 2019

Minas Morgul: luftmyszy


Miałem kiedyś okazję zwiedzać Jaskinię Nietoperzową w towarzystwie wycieczki górników z rodzinami. Było ledwo po dwunastej w południe a górnicy byli już w przednich humorach. To wówczas dowiedziałem się, że nietoperz po śląsku to luftmysza... W mojej armii Minas Morgul nie mogło braknąć elementu typu Flyers. Wszakże dobrze jest mieć pod ręką coś mobilnego i dalekosiężnego, prawda?



wtorek, 22 października 2019

Naiad Wyrmriders

Armia Trójzębu to głównie wszelkiej maści zbieranina pieszych stworzeń morskich i wód słodkich. Przypomina trochę armię Achemenidów z czasów wojen z Grekami. Feria etnicznych barw i stylów walki to nieodłączny element Królestwa. W tym cały natłoku piechoty są dwa wyjątki. Riverguard Dambusters, których jeden model pokazałem przy okazji bandy do Vanguard, oraz Naiad Wyrmriders czyli jeźdźcy Nag. Modele do tego oddziału kupiłem kilkanaście miesięcy temu ale dopiero ostatnio postanowiłem, że zanim zacznę dodawać nowe odziały w ramach celebrowania wydania 3. edycji gry, skończę to, co mam zaczęte. Trwało to jakieś dwa tygodnie dorywczego malowania ale praca została uwieńczona sukcesem i szybkie, lekkozbrojne ale impetyczne Nagi zostały skończone.

Horda składa się 5 modeli na wspólnej bazie scenicznej. figurki są metalowe (choć niedługo powinny zostać zastąpione przez wersję z żywicy). Wieloelementowe, co może sugerować mocno pokręcone cielsko węży. Jedyną ingerencją jest wymiana drzewców trójzębów na dłuższe, hartowane. To mój standardowy zabieg we wszystkich modelach wyposażonych w broń drzewcową. Poza tym modele sklejone bez żadnych ingerencji modelarskich (choć spoko pinowałem, bo metalowe modele są ciężkie). Polecam kleić tak duże figurki żywicą epoksydową, dwuskładnikową. Znacznie solidniejsze łączenie niż z użyciem typowego SuperGlue.

Malowanie typowe, to jest na soczysto. Myślę, że taka kolorystyka bardzo modelom służy.
Co do samej jednostki to zarówno w 2.0 jak i 3.0 edycji gry jest ona lekką kawalerią. W nowszej odsłonie mniej impetyczną i odrobinę wolniejszą ale też tańszą w punktach. W obu przypadkach trzeba mocno uważać gdzie i kiedy nią szarżujemy. Plusem jest szybkość i regeneracja. Wadą niewielki pancerz.

poniedziałek, 21 października 2019

Minas Morgul: piesze beboki

Kiedy zastanawiałem się nad składem armii z Minas Morgul w ramach listy 24AP pomyślałem, że będzie to siła, która ma za zadanie bronić tego upiornie pięknego grodu. Stąd też w liście tej znajdziemy docelowo przewagę jednostek pieszych. Na coś bardziej mobilnego przyjdzie czas, jak wskoczymy na poziom 36AP. Oczywiście piechota nie musi być równa piechocie a ja nie chciałem mieć jedynie elementów typu Warband. Dlatego nie mogło obyć się bez elitarnej jednostki, czyli elemetnów typu Blade. Oczywiście trzon armii Saurona opierał się na różnych rasach orków, więc naturalny wybór mógł paść na figurki Uruków. Ale ja chciałem być nieco bardziej oryginalny. Wszak w armii Mordoru nie walczyli jedynie orkowie. A kto, oprócz nich, mógł stacjonować w Grodzie Upiorów?


piątek, 11 października 2019

Francuska artyleria

Na dobry początek malarskiego (mam szczerą nadzieję) weekendu zdjęcie francuskiej artylerii z wojen napoleońskich w skali 1/72. Biurko ugina się od kolejnych miniatur, które domagają się swoich kolorów więc nie ma zmiłuj, trzeba zasiadać. Miłego weekendu i miłego oglądania śmiercionośnych, francuskich armat.


The picture of 1/72 scale French artillery from Napoleonic Wars will open another painting (I solemnly hope) weekend. There are plenty of minis on my desk screaming to get the colors so no choice but have to start the work. Enjoy your weekend and enjoy watching  these deadly cannons.


środa, 9 października 2019

Stara świecka tradycja | Long standing tradition

Kontynuując starą świecką tradycję, postanowiłem popełnić taki oto element, który obecnie nie ma kompletnie zastosowania w grze. Są to dodatkowi załoganci do średniego działa Rzeczpospolitej, którego za Chiny i tak nie wystawię w najbliższym czasie. Samo działo też nie dostało nawet podkładu...

Continuing a long standing tradition, I have done the following element. Those are extra crewmen for Polish-Lithuanian Commonwealth medium artillery, which I could not field in any army in a foreseeable future. Also, the cannon itself does not even have primer on it...


Niestety, tylko tyle jestem w stanie wyprodukować w tym momencie w odpowiedzi na wyzwanie rzucone przez Szeperda. Na bardziej zdecydowaną reakcje trzeba bedzie poczekac do końca tygodnia ;)

Unfortunately, that's all I can produce as a response to a recent 'taunt' by my friend Szeperd. A more 'drastic' response will be shown around end of the week ;) 


Na koniec specjalna dedykacja dla Szeperda za jego ostatni filmik ;) Cierp ;)

Finally, a special dedication for Szeperd, as a response to his last movie ;) Suffer ;) 

https://www.youtube.com/watch?v=1ot9JtiHhiU



poniedziałek, 7 października 2019

Minas Morgul: postrzelamy?

Szansa, żeby dopiec Robsonowi i wyprzedzić go o jeden gotowy element do armii HotT, zmotywowała mnie skutecznie do działania. Nic tak nie jara, jak krzywda bliźniego. A ponieważ w pudełku z orkami z Mordoru miałem kilku przystojnych i diablo skutecznych łuczników, sprawiłem się z nimi z ogromną przyjemnością. Nie mogę się doczekać, jak wysadzą z siodeł plugawych koniarzy z Rohanu, szczególnie tych spod znaku Kn.



sobota, 5 października 2019

Carabiniers-à-Cheval

Francuscy konni karabinierzy z okresu wojen napoleońskich - to temat dzisiejszego wpisu. Wzmianka o tej formacji pojawia się ponoć już końcem XVII wieku, kiedy to mieli służyć jako konna policja. Na przestrzeni lat stając się niezależną formacja militarną, powiększającą sukcesywnie swój stan i biorąc udział w różnych konfliktach, jak Wojna Siedmioletnia czy Rewolucja Francuska. Prezentowana dzisiaj formacja to już czasy Wojen Napoleońskich, kiedy to wyposażenie i umundurowanie regulowane było konkretnym dekretem z 1809 roku, wymieniającym między innymi pancerz czy hełmy z charakterystycznym grzebieniem.



wtorek, 1 października 2019

Darbzen i czausz

Październik inaugurujemy krótkim wpisem z tematyki osmańskiej w skali 15 mm. Na warsztat trafiły dwie pozycje z XVII wiecznej armii sułtańskiej. Pierwsza z nich to średnia artyleria - darbzen 2 oka. Nie dość, że ma czadową nazwę, to jeszcze ogromnie podoba mi się rzeźba lufy. W zestawie dostajemy również standardowo szańczyk a gotowa całość prezentuje się jak niżej.  Ottoman medium artillery – darbzen 2 oka - I love this miniature, especially the sculpt of the cannon. With this raoring 15mm beauty I'm starting October blog activity.





RSS FeedRSS