piątek, 27 września 2019

Wtopy wszech czasów #2 | Epic battle fails #2

Dzisiaj przedstawie pokrótce bitwę, która poprzedzała chronologicznie przedstawioną we wpisie #1. Tym razem wtopa będzie kompletna ;)

Today, I will present shortly a battle that was played earlier, than that presented in the Report #1. This time fail will be epic. 

poniedziałek, 23 września 2019

HOTT+LOTR: Jeźdźcy Rohanu (Rycerze) | Riders of Rohan (Knights)

Szeperd mnie ostatnio zmotywował, abym pchnął dalej moje siły do HotT. Nie może być wszak tak, że wyprzedza mnie w moim własnym projekcie, no!

Szeperd inspired me to push on my forces of light to HotT. This cannot be, that he is ahead of me in my own project! 


piątek, 20 września 2019

Wojna domowa - epizod dwunasty

Znalazłem w domu niezłe miejsce do robienia zdjęć! Dlatego od razu postanowiłem z niego skorzystać i sfotografować nowości w armii krasnoludów Młodego. W poprzedniej odsłonie pokazywaliśmy Wam berserkerów (w 3 edycji Kings of War ma się pojawić armia Wolnych Krasnoludów!, więc będzie powód do używania berserkerów w dużej liczbie) ale były to zdjęcia elementów w trakcie malowania. Dzisiaj jednak nie dość, że pokażę Wam zdjęcia gotowych podstawek to jeszcze udało mi się zrobić zdjęcie rodzinne. Zdjęcie rodzinne nie uwzględnia modelu generała ale niedługo nadrobimy tę gafę i pokażemy Wam zarówno pieszego króla jak i lorda berserkera na borsuku. Jak już wspominałem, cała armia jest budowana tak, aby przy minimalnej liczbie modeli zbudować efektowne wojsko. Dlatego berserkerzy są po 3 modele na podstawce (troops) i po 6 modeli w regimencie. Dzięki skrzynkom i beczkom, pustki jednak nie ma a cała armia utrzymuje status "ekonomicznej".

czwartek, 19 września 2019

Minas Morgul: warband numer 3

Dzisiaj trzecia podstawka orków z Minas Morgul i ponownie warband. Plan minimum do armii za 24AP, jeśli chodzi o ten typ elementu, mam zatem zrealizowany. Waham się jeszcze nad dołożeniem czwartego elementu. Mam jeszcze co nieco orków z pudełka, o którym pisałem w zeszłym tygodniu, więc na jeszcze jeden warband powinno w zupełności wystarczyć (a przy okazji na jeszcze coś więcej). Malowanie jak ostatnio - zamierzony, niestaranny i plugawy styl. Jak nietrudno zauważyć, więcej efektu 'robią' podstawki, których przygotowywanie sprawia mi sporo frajdy. Kształt tarczy pozwolił mi na namalowanie pełnego godła Minas Morgul, a więc półksiężyca i czaszki. A tak na marginesie, to ork z lewej kojarzy mi się z gladiatorem a z prawej z piechociarzem z wojen husyckich...



niedziela, 15 września 2019

Minas Morgul: drugi warband

Pora na drugą podstawkę przystojnych orków z Minas Morgul, którzy zmierzą z plugawymi ludźmi z Gondoru na bitewnych stołach w ramach zasad systemu HoTT. Podobnie jak poprzednio, jest to element Wb, czyli warband.
Today I finished the second warband base of my Morgul orcs to HoTT system so it is right time to publish them on our blog.

 

sobota, 14 września 2019

Kolejne żaby

Rozegrałem ostatnio kilka gier w Vanguard'a i, jak to zwykle bywa, niesiony emocjami po świetnych partiach, postanowiłem domalować kilka kolejnych modeli do bandy. Kontynuuję budowę drużyny opartej w większości na riverguard'ach czyli murlokach. Na malowanie najad oczywiście przyjdzie czas ale na razie eksperymentuję z wszelkiej maści płazami. Pomalowałem dwa nowe modele. Riverguard Sentinel, który jest modelem klasy "command" i nieźle daje radę zarówno w walce wręcz jak i na dystans oraz żabę drzewną - Treeleaper'a, który jest modelem wsparcia (support). Ten ostatni to model ma bardzo obrazową zasadę specjalną "Death from Above". Dlatego tym razem postanowiłem pomalować go inaczej niż pozostałe żaby. Znalazłem bardzo ciekawą inspirację w postaci niewielkiej, ciemno-czerwonej żaby i od razu pomyślałem, że złamię obrany schemat kolorystyczny. Co ciekawe, badania przeprowadzone w Panamie dowodzą, ze czerwone żaby są bardziej agresywne niż ich zieloni kuzyni! Idealnie! Jedyny problem z czerwonym jest taki, ze na zdjęciach wychodzi okropnie. Musicie mi jednak uwierzyć na słowo, że czerwień żaby jest głęboka i soczysta jak żaby na zdjęciu poniżej.

czwartek, 12 września 2019

Jazda Wołoska RON | PLC Wallachian cavalry

No to się dorobiłem w końcu Wołochów. Przydadzą się zarówno na Zgrupowaniu jak i w Podjeździe - szczególnie w opartym na dużej liczbie jednostek pancernych podjeździe z lat 1672-1676 (czas reform).

So I did it - a big squadron of Wallachian cavalry. They will be useful for both Task force and Skirmish games, especially for a late skirmish force of 1672-1676 as a support to a lot of armoured cavalry units (Time of reforms).


środa, 11 września 2019

Argyraspidai

Niedawno przyszło do mnie zamówienie z Victrix Miniatures a w nim dwa zestawy falangitów do impetusowej armii. Regularna, macedońska piechota oraz elitarna, seleukidzka falanga - Srebrne Tarcze. Oba zestawy można zobaczyć na stronie producenta, więc nie ma sensu dublować opisu. Modele są bardzo dobrej jakości, o bardzo naturalnych proporcjach i bardzo delikatnych liniach podziału formy. Jedyną zmianą, którą postanowiłem wprowadzić jest wymiana sarris z plastikowych na stalowe. Z dwóch powodów. Przyjąłem, że Seleucydzi w późnym okresie stosowali dłuższe, 6 metrowe piki (a wyczytałem, że używano i 22-stopowych drzewców!) a dołączona do zestawu ma ok. 4,5m. 100mm piki z hartowanego drutu, których używałem do wielu projektów przez ostatnie lata, po przeliczeniu proporcji, miałyby 5,5m (przyjmując, że falangita ma 1,65m wzrostu) i jest to długość dużo bliższa założonego przeze mnie ideału. Drugim powodem jest wytrzymałość pik plastikowych, która jest mniejsza od hartowanych. Dlatego postanowiłem podjąć się zadania wymiany drzewców na stal. Zadanie nie jest proste, bo zarówno dłoń trzymająca pikę, tuleja łącząca dwa jesionowe drzewca jak i charakterystyczne, tylne ostrze piki są bardzo wąskie. Z tego powodu wiercę je dwukrotnie. Najpierw wąskim wiertłem 0,7, później wiertlem 1mm. Dzięki dodaniu do hartowanej piki przeciwwagi, sarissa osiąga finalną długość 11,3cm.

poniedziałek, 9 września 2019

Luźne końce | Loose ends

Wczoraj miałem chwilkę aby domalować różne takie pierdolniczki, które walały się na kupce wstydu. Zagłoba i dziad lirnik już się pojawili. Dzisiaj prezentuję jeszcze dwóch dowódców, którzy mają zająć się moimi góralami, model specjalny jeńca oraz konwerter podstawki dowódczej.

Yesterday I had a chance to finish some small things that laid on my desk, among them already shown Zagłoba and lira guy, but also two commanders for the highlanders, prisoner special model and higher command base converter. 



Wsi spokojna, wsi wesoła...

Wsi spokojna, wsi wesoła!
Który głos twej chwale zdoła?
Kto twe wczasy, kto pożytki
Może wspomnieć zaraz wszytki?




Ponieważ mam juz sporo wojsk i zdarza mi się prowadzić bitwy na własnym terenie, postanowiłem w końcu wyciągnąć zależane tereny od Wargamera. Na pierwszy ogien poszły potrzebne w wielu scenariuszach zwykłe chatki. Przy okazji pomalował się Zagłoba, dziad lirnik oraz ewentualny znacznik furażu.

As I have a lot of troops for By Fire and Sword game, and I have started to play games on my own territory, I have decided to do some buildings needed for some more popular scenarios. By the way I have painted Zagłoba, lira guy and a small forrage token.

niedziela, 8 września 2019

Wtopy wszech czasów #1 | Epic battle fails #1

Wtopy wszech czasów, czyli potyczki Robsona w krakowskiej lidze Ogniem i Mieczem. Po sukcesie pierwszego wpisu, czyli bitwy na poziomie zgrupowania z Miszczem, postanowiłem dokumentować choć fotograficznie moje bitwy z ligi. Komentarzy chyba nie będę pisał aż tak szerokich, ale jeśli tylko będę miał silę to napiszę co nieco.

Epic battle fails will be a series of short reports of my battles played during the Krakow By Fire and Sword leaque. I have decided to do that after an initial success of a previous post. I will try my best to do some commentary, but it may happen that the reports will be mostly photographic. 

Zdjęcia nie są najlepszej jakości, bo robione komórką w słabym świetle, za to z pomocą mojego małego różowego przyjaciela (na pierwszym zdjęciu) ;)


The photos are poor due to use of a cell phone camera in poor light, but I have some help from my pinky little friend (shown on the first photo) ;) 


sobota, 7 września 2019

Minas Morgul: prolog

Jeszcze początkiem roku nie przyszłoby mi do głowy, że będę pisał dzisiaj o figurkach do LOTRa. W dodatku o moich własnych.  A wszystko to za sprawą Robsona i jego wpisu o zielonych ludkach. Tak mnie wkręcił, że zacząłem się wahać, czy nie dołączyć do  tej HoTTowej imprezy. Taki mały projekt poboczny, myślałem. Potem przyszły wakacje, wzięło mnie coś na oglądanie Trylogii i szperanie po sieci za różnościami ze Śródziemia. Potem zapoznałem się pobieżnie z zasadami do Hotta i wreszcie, skuszony przez ciemne moce, zrobiłem szkic rozpiski i kupiłem pierwsze pudełko - Orków z Mordoru dobrze znajomej mi firmy Games Workshop. 



RSS FeedRSS