17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu
Niedawno przyszło do mnie zamówienie z Victrix Miniatures a w nim dwa zestawy falangitów do impetusowej armii. Regularna, macedońska piechota oraz elitarna, seleukidzka falanga - Srebrne Tarcze. Oba zestawy można zobaczyć na stronie producenta, więc nie ma sensu dublować opisu. Modele są bardzo dobrej jakości, o bardzo naturalnych proporcjach i bardzo delikatnych liniach podziału formy. Jedyną zmianą, którą postanowiłem wprowadzić jest wymiana sarris z plastikowych na stalowe. Z dwóch powodów. Przyjąłem, że Seleucydzi w późnym okresie stosowali dłuższe, 6 metrowe piki (a wyczytałem, że używano i 22-stopowych drzewców!) a dołączona do zestawu ma ok. 4,5m. 100mm piki z hartowanego drutu, których używałem do wielu projektów przez ostatnie lata, po przeliczeniu proporcji, miałyby 5,5m (przyjmując, że falangita ma 1,65m wzrostu) i jest to długość dużo bliższa założonego przeze mnie ideału. Drugim powodem jest wytrzymałość pik plastikowych, która jest mniejsza od hartowanych. Dlatego postanowiłem podjąć się zadania wymiany drzewców na stal. Zadanie nie jest proste, bo zarówno dłoń trzymająca pikę, tuleja łącząca dwa jesionowe drzewca jak i charakterystyczne, tylne ostrze piki są bardzo wąskie. Z tego powodu wiercę je dwukrotnie. Najpierw wąskim wiertłem 0,7, później wiertlem 1mm. Dzięki dodaniu do hartowanej piki przeciwwagi, sarissa osiąga finalną długość 11,3cm.
Wsi spokojna, wsi wesoła!
Który głos twej chwale zdoła?
Kto twe wczasy, kto pożytki
Może wspomnieć zaraz wszytki?