środa, 29 kwietnia 2026

Wood Elves Highborn

Znalazłem chwilę czasu, żeby pomalować trzecią figurkę z zestawu (blister) bohaterów do armii Wood Elves. Tego wzoru nie malowałem wcześniej ale zawsze mi się podobał. Dlatego cieszę się, że był dostępny w zestawie. Podobnie jak ostatnio starałem się użyć jak najmniej washy oraz stosować zasadę "mniej znaczy więcej". Jestem całkiem zadowolony z efektu końcowego. 

 

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Wydmy

W naszym hobby, tak jak właściwie wszędzie, istnieją jakieś standardy. Rozwiązania, które każdy zna i rozumie ich umowność.  Przez długi czas standardem wykańczania podstawek był, i nadal jest, piasek na wikolu. Od pewnego czasu mamy też cheat-mode (czyli kolejne już "skrócenie drogi") pod postacią pasty do wykonywania faktury na podstawkach. Jednak czasem standard nie daje tego, czego szukamy i trzeba sięgnąć do podstaw czyli odwiedzić najbliższy sklep budowlany i kupić trochę "chemii".

Szpachlę akrylową mam w pudle z materiałami od kiedy Antek robił fakturę tynku na ścianie w jego modelu  domku we wzgórzu ale nigdy nie używałem jej jak masy do formowania kształtów. Do teraz. 

środa, 1 kwietnia 2026

Wydruki z drewna

Od czasu do czasu przeglądam różne aukcje wpisując hasło 'wood elves'. Przeważnie szperam za wzorami z poprzednich edycji - a nuż trafi się coś po okazyjnej cenie. Oczywiście nie sposób pominąć przy tej okazji alternatywnych propozycji. Dzisiejszy wpis jest o takiej alternatywie, czyli o drukowanym Treemanie, którego wzór na tyle mi się spodobał, że 'wyskoczyłem' z 80 złotych. W swoim pomyśle odtworzenia starej armii nie mogło zabraknąć tego leśnego giganta, ale nie uśmiechało mi się wydawanie sporej sumy na metalowego pokraka. Fakt, są dostępne wzory do AoS, do tego znacznie ciekawsze, niż oldscholowy metal, ale doszedłem do wniosku, że wolę wydać te 250 złotych na coś innego. Dla przypomnienia (i porównania), tutaj jest wpis sprzed 15 lat, gdzie prezentowałem dwie postaci i gdzie zobaczyć można metalowego potwora z GW (oraz znaleźć info, ile wówczas kosztował). Poniżej natomiast prezentuję drukowanego treemana, którego udało mi się pomalować kilka dni temu. 

 

RSS FeedRSS