środa, 28 czerwca 2017

Przyprószony (żywicznym) kurzem, czyli w krainie WiPów

 Nie idzie mi coś zmienianie przyzwyczajeń i regularna praca malarska. ;) Ale nie jest też wcale tak, że zupełnie nic nie robię. Niestety, po staremu, łapię się za to na co akurat mam wenę i wszystko leży rozgrzebane. Walczę właśnie z żywicą w różnych postaciach i postanowiłem, ku automobilizacji, dwa eksponaty Wam pokazać.

Tak. Miałem nic nie kupować do WZR dopóki nie pomaluję pierwszej partii, ale -50% na zamknięcie Fabera (chlip chlip) przekonało mnie, że warto się ugiąć. Nie wiem czy Hurricane Walker do dobry zakup dla w sumie jeszcze bardzo małej armii, ale jest duży i fajny. :) Czołg za to, to typ 97 Chi-Ha do Bolt Action. Kilkuletni już wyrzut sumienia, mimo że sam system jest jedną ze świeższych moich inwestycji.
Jakoś tak z nim mam, że a to przykleję trzy elementy, a to po dwóch miesiącach coś podszlifuję, a to po kolejnych dwóch stwierdzę, że jeszcze trzeba zaszpachlować i tak stoi na tym parapecie.


A no właśnie. Muszę się przyznać, że żywica nie jest moim ulubionym materiałem. Czołg na przykład jest krzywy i gąsienice słabo pasują. Mówię sobie, że to pionek do gry i na stole nie będzie bolało, ale potem i tak nie mogę się oprzeć potrzebie zaszpachlowania uskoku na łączeniu form.
Hurricane Walker jest lepiej odlany, ale też się nie ustrzegł uskoku i to w dość newralgicznym punkcie, mianowicie na nosie. Dwukrotne szpachlowanie i szlifowanie dało radę, ale co zrobić z mocno widocznym uskokiem na szybkach kabiny, do których nie ma dostępu, nadal nie mam pomysłu.

Dobra, bo miał być szybki rzut oka na warsztat, a się rozpisałem. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się pokazać coś w bardziej zaawansowanym stanie.

niedziela, 25 czerwca 2017

Struggle

Tak jak obiecałem Sheperdowi, postanowiłem przerwać jego ciąg na blogu. Niestety nie mam nic, czym mógłbym choć zbliżyć się do poziomu prac i postępów, które on prezentuje. Dzisiaj tylko krótki WIP koników polskiej rajtarii do podjazdu Gosiewskiego. Oj długo mi schodzi z tymi rajtarami, długo...  


As I promised to Sheperd, I decided to break his recent stream of blog entries. Unfortunately, I do not have anything that is even close to what he presents. Today I have only a short sneak peek at the polish reiters' horses for Gosiewski's Foray, which are almost ready and in the process of basing. 
Almost...

piątek, 23 czerwca 2017

Dragon nr 2

Do polskiej frakcji do AD1666 dołącza dzisiaj drugi z szeregowych dragonów w skali 28mm. Elegancka, dynamiczna poza – ułożenie stóp, zasypywanie prochem, i temu podobne ozdobniki sprawiają, że model prezentuje się bardzo przyjemnie już przed malowaniem. A jak po pomalowaniu? Oceńcie sami.


Second generic 28mm dragoon for Polish fraction to AD1666 has been just completed. It’s a very nice and dynamic design – the way, the feet are positioned, feeding powder, etc, make the model looking good before it is even painted. How about after painting? You can assess by yourself.

wtorek, 13 czerwca 2017

Ordyńcy po raz trzeci

Dzisiaj trzecia odsłona krymskich ordyńców do podjazdu Hadży Gireja. Przy okazji parę słów o malowaniu. Otóż z Tatarami mam pewien problem – nie za bardzo ich czuję, że tak się wyrażę. Przy pierwszych sześciu podstawkach napracowałem się nieco, a efekt nie do końca mnie usatysfakcjonował. Mam na myśli proporcje włożonej pracy w stosunku do ostatecznego odbioru figurek. Trochę nad tym myślałem. Z jednej strony nie chciałem zrobić ordyńców byle jak, z drugiej jednak strony powinni na końcu wyglądać dość surowo i w sumie dość jednolicie. Podczas malowania dzisiaj publikowanego torhaku zrobiłem mały eksperyment – dwie, z trzech podstawek, pomalowałem nieco inaczej. O co chodzi? Mianowicie na jeźdźców położyłem w całości ciemnobrązowy podkład a następnie wyciągnąłem innymi kolorami jedynie parę szczegółów, w stylu łuk, futra czy kołczany. Nie wiem, czy efekt jest jakoś zdecydowanie inny, niż przy poprzednich podstawkach, za to na pewno poświęciłem im mniej czasu [tryb jęcząca Marta off]. Tak czy inaczej, mam nadzieję, że Tatarzy Wam się spodobają.


I’m publishing today third torhak of mine Tartar warriors. This time I tried to save some time spent on painting. In case of six miniatures I used dark brown undercoat and then just picked up some details like bows or furs by using brighter colors. I’m not sure if there is any major difference in the final effect, but at least I have the feeling that ratio between time spent on painting and the appearance is better. Anyway I hope you will enjoy these steppe warriors minis.

niedziela, 11 czerwca 2017

Dragon nr 1

Każdy bohater potrzebuje pomocników… To pewnie dlatego frakcja polska do AD1666, obok postaci rozpoznawalnych z kart literatury czy historii, składa się również z szeregowych żołnierzy. Dzisiaj pierwszy z nich – dragon. Na ten moment dostępne w sprzedaży są trzy różne wzory. Kolejne pojawią się tu oczywiście lada dzień. Figurki pochodzą ze stajni Wargamera, system AD1666, skala 28mm.


Every hero needs a henchman… This is the reason why Polish fraction to AD1666 system contains some generic soldiers. Today first of them – dragoon on foot. So far three different dragoon minis were released. Of course I will present all of them soon. Mini is produced by Wargamer, AD1666 system, 28mm scale.


P.S.
Zdjęcie numer dwa, to oczywiście pułkownik Wołodyjowski ze swoim żołnierzem / Picture nb 2 shows of course colonel Wołodyjowski and his henchman.

środa, 7 czerwca 2017

Hadży Girej

Dzisiaj mały, choć istotny, kamyczek do historycznego podjazdu tatarsko-osmańskiego: wódź krymski we własnej osobie, czyli Hadży Girej. Aby wyróżnić nieco tę dowódczą podstawkę na tle typowych ordyńców, użyłem miejscami żywszych kolorów. Ot, cała historia. Czas zabrać się za kolejne oddziały do powstającego podjazdu. W sumie będzie jeszcze dziesięć podstawek. Dzisiejsza podstawka to oczywiście 15mm, Ogniem i Mieczem, Wargamer.


Today’s picture shows Haci Giray commander base – he will lead combined Crimean and Ottoman historical skirmish force. To distinguish the base from regular Tartar Warriors I used more vivid colors. That’s the whole story. Time to paint remaining bases for this skirmish list – ten still left. The mini is of course 15mm, By Fire and Sword system, product of Wargamer.

RSS FeedRSS