Nie jestem pewien czy pokazywałem Wam początek prac nad szwedzką 6-funtówką czyli do tej pory najcięższym działem w parku artyleryjskim Szwedów. Myślę, że niedługo uzupełnię skład armii o 12 funtowe działo (tylko dla dywizji garnizonowej). Na razie jednak prezentuję Wam gotową 6-funtówkę, niezależnie czy widzieliście postęp prac czy jedynie poniższy efekt końcowy.
Figurkę zgłosiłem do konkursu Strategii (oby się udało w tym tygodniu zamieścić jej zdjęcia w odpowiednim temacie). Jako uzupełnienie działa, przygotowałem też wóz z amunicją będący konwersją kozackiego wozu i masy bitzów ale ten jeszcze nie jest gotowy, więc pochwalę się nim dopiero w następnych wpisach.
Na najbliższym Grenadierze w Warszawie, odbędzie się najprawdopodobniej premiera zestawu lekkich i średnich dział do RON, Szwecji i Kozaków. Działo, które pomalowałem jest modelem starszym, którego 2 sztuki wykopali dla mnie ze stosu prototypów i modeli niedostępnych w sklepie Chłopaki z Wagamer'a. Dzięki wielkie!
Jeszcze słowo o skuteczności tej zabawki i już pozwolę Wam oglądać zdjęcia. Otóż to działo, gdy dołączymy do niego dowódcę artylerii (tylko Szwedzi mają takiego dowódcę) potrafi potwornie namieszać. W pierwszej bitwie w jakiej użyłem działa tego wagomiaru, co turę niszczyło jeden wóz kozackiego taboru, dziurawiąc go tak poważnie, że rajtarzy nie mieli potem problemu z rozbiciem broniących się zza niego mołojców! Polecam!
Kilka nowych zdjęć:




