czwartek, 31 grudnia 2015

Roninowie

Po dowódcach nadszedł czas na prezentację jednostek podstawowych. Bez dwóch oddziałów liniowej piechoty nie można wystawić legalnej armii. Mishima ma do dyspozycji dwa typy piechoty typu Troops. Są nimi Roninowie, najlżejsza ale bardzo szybka piechota, oraz opancerzeni Hatamoto. Dzisiaj o Roninach.

Roninowie to żołnierze pozbawieni Honoru, co odzwierciedla np. karta No Honour!, która daje roninom dodatkowe strzały kosztem ataków w walce wręcz. Są lekko opancerzeni ale dzięki swoim zdolnościom, bardzo szybcy (Tenno Heika, Banzai!!). Kąsają jak rój os. Dobrze sobie radzą z pojazdami. Giną jak muchy.



Większość oddziałów piechoty składa się z min. 5 modeli. Roninów w oddziale może być nawet 12 a Hatamoto 10ciu. Jako podstawowa piechota nie mają roninowie możliwości wykupienia żadnej broni specjalnej ale można cały oddział poddać treningowi Ki, zwiększającym jego Siłę Woli. In silniejsza wola tym łatwiej rzucić moce Ki w które (jedną lub dwie), można "wyposażyć" dowódcę oddziału.


Do dyspozycji mam 3 oddziały roninów. Dwa oddziały 9-cio osobowe i jeden 10-cio osobowy. Kilku kolejnych roninów czeka na malowanie ale na razie 28-ciu wystarcza mi aż nadto. Przyznam jednak, ze chodzą mi po głowie pomysły na armię składającą się z kilku bardzo licznych oddziałów. W końcu można wystawić ich aż 48!


Dla łatwiejszej identyfikacji oddziałów na polu bitwy pomalowałem ich pancerze na jednolite kolory. Fioletowy, czerwony i błękitny. Dodatkowo dowódcy oddziałów mają na plecach sashimono (wykorzystałem na dowódców modele Kapitana Masaru - imiennego "lord'a"). Czerwony dowódca to konwersja ronina. Jeśli już mówimy o konwersjach, to kilku roninów w błękitnych pancerzach dostało bardziej dynamiczne pozy.


P.S.
Z okazji początku nowego roku, wszystkim przyjaciołom i znajomym modelarzom, życzę sukcesów modelarskich i nieprzerwanej serii zwycięstwo na polach miniaturowych bitew. Zdrowia!

Dowódcy brandenburscy – część 2

W ostatni dzień roku prezentuję drugą część zestawu dowódców brandenburskiego księcia elektora – XVII wieczni oficerowie w asyście swoich sztabów, wszystko w 15mm skali produkcji Wargamera. Nie mógłbym zakończyć tego roku innym wpisem, bowiem w moim przypadku poświęciłem go zupełnie na system Ogniem i Mieczem. Udanego 2016 roku!

P.S.
Zdechł mi aparat a poniższe zdjęcia są z prymitywnej małpy. Muszę nad nią jeszcze popracować.

With last day of this year I’m presenting second part of miniatures from Brandenburg High Command set – XVII century officers in the company of their staffs. Of course this is 15mm scale, produced by Wargamer. I couldn’t end this year with some other topic as I spent last 12 months painting only By Fire and Sword miniatures. All the best in 2016.

P.S.
My camera died and below pictures are taken by some primitive device that I still need to work on.

środa, 30 grudnia 2015

Kapitan Hiroko, Tatsumoto oraz klan Kasigi

Każda armia w Warzone Resurrection podlega pewnym zasadom kompozycji. Opisują one minimalne i maksymalne ilości pewnych typów oddziałów. Dla jednostek typu Lord, Support czy Light Vehicle/Support mamy limity liczebności. Dla Warlord'a i jednostek typu Troops są to zarówno limity jak i minimalne ilości, które muszą w armii wystąpić aby była ona legalna.

Dla typowej gry (w zasadzie, poza wyjątkami, nie gra się inaczej), do bitwy musimy wystawić dowódcę (Warlord) i minimalnie dwa oddziały podstawowe (Troops).

Schemat armii wygląda mniej więcej tak ( (X) - trzeba, ( ) - można):

Warlord (X)
Lord ( ), ( ),
Troops (X), (X), ( ), ( ),
Support ( ), ( ), ( ),
Light Vehicle/Monster ( ).

Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam modele dowódców mojej armii Mishimy.

Mamy dwa rodzaje dowódców. Dowódcy imienni, herosi-legendy oraz dowódcy, którzy dopiero rozpoczęli drogę do chwały! W armii Mishimy mamy trzech imiennych bohaterów, których możemy rzucić do walki. Lorda Nozakiego, Kapitana Hiroko i Shiro-X. Dowódcy reprezentują jedną z czterech klas. Mamy więc specjalistów do wali wręcz (Shiro-X), ekspertów od walki na dystans (Hiroko), specjalistów od technologii (Nozaki) oraz psioników. Każdy z wymienionych herosów posiada długą listę specjalnych zdolności dostępnych tylko dla nich oraz kart, które można dodać do talii (w WZR używa się talii z ekwipunkiem i różnej maści efektami wpływającymi na grę). Przykładowo Nozaki pozwala wystawić jeden oddział Szeserów lub opancerzonych Szeserów jako oddział Support. Bez Nozakiego jako dowódcy nie jest możliwe użycie jednostek Cybertronic w armii Mishimy.

Klasa dowódcy jest równie ważna. W zależności od klasy, armie mają dostęp do różnych doktryn (Bauhaus), batalionów (Capitol) czy rożnych mocy Ki (Mishima). Różne klasy dowódców generują też różną liczbę surowców (od 6 do 8) ale o tym innym razem.

To jednak nie wszystko. Część imiennych herosów można wystawić nie jako "Warlord" a jako "Lord". Można mieć armię dowodzoną przez Nozakiego oraz Hiroko i Shiro-X jako lord'ów. Wersja "lord" jest tańsza a kilka statystyk jest mniej imponujących ale to jedyne różnice. Jest też kilku imiennych lordów, którzy nie mogą dowodzić armią. Jednym z nich jest Tatsumoto (w kolejnych wpisach pokażę Wam również Saigo - lorda Kroczących Wśród Cieni).


Drugą grupą dowódców są dowódcy, których sami tworzymy. Za pomocą prostego generatora, na podstawie kilku typów jednostek, możemy zbudować własnego, niepowtarzalnego herosa, który poprowadzi nasza armię. Ja używam zwykle dowódcy zbudowanego na bazie Tygrysiego Smoka. Taki dowódca posiada zdolności jednostki, z której się wywodzi ale można dokupić mu kolejne, zgodnie z generatorem. Również jego cechy mogą ulec modyfikacji, zależnie od klasy jaką reprezentuje. Mishima pozwala jeszcze na budowę dowódcy na bazie Łowcy Demonów, Ronina i Hatamoto. Inne armie mają wybór nawet szerszy. Nie każdy archetyp może być specjalistą w każdej klasie, co nie ułatwia wyboru. Zaletą dowódcy utworzonego za pomocą generatora "Heroes of the Solar System" jest ich cena. Zwykle niższa od imiennych. Wadą - mniejsza ilość zdolności i brak dedykowanych kart.

Moi dowódcy to Tygrysie Smoki, o czym już pisałem. Obaj to psionicy, co pozwala w armii używać mocy Ki z każdej ze szkół. Nazywają się Kasigi Hido oraz Kasigi Hideyasu (klan Kasigi z siedzibą w Mishimie jest znany każdemu, kto czytał powieść Shogun, imiona Hido i Hideyasu to odpowiednio postać z bajki dla dzieci i jeden członków historycznego klanu Tokugawy). Obaj uzbrojeni są w typową broń Tygrysich - Zasilaną Naginatę "Dawcę Zmierzchu". Hido ma zwykły LKM, Hideyasu ma sporych rozmiarów CKM, montowany zwykle na Mece - dwunożnym robocie! (w mojej wersji - mechaniczne ramię z karabinem). Kawał gnata. Różnią się ulepszeniami oraz mocami Ki, których używają.


Dzięki generatorowi mamy też możliwość stworzenia własnego, niepowtarzalnego modelu, z bronią i ekwipunkiem, jakiego nikt nie ma. Prawdziwa gratka dla hobbystów.

Jak widać, wybór dowódcy dla armii przysparza sporo problemów - głównie z powodu konieczności wyboru strategii całej armii, której dany dowódca będzie dowodził. Dowódcy nie są "koksami" i źle użyci - szybko giną. Jednak od nich zależy jak funkcjonować będzie cała armia. A możliwości jest bardzo dużo.

sobota, 26 grudnia 2015

Mishima do Warzone Ressurection

Pamiętacie Warzone, jeden z pierwszych bitewniaków, wielkiego rywala WFB w latach 90-tych? Jakiś czas temu gra wróciła za sprawą Prodos Games i od tego czasu w stała się ważna w mojej "turniejowej" ekipie. WZR to klasyczny skirmish, gdzie modele w ramach oddziałów wykonują indywidualne akcje. Nie planuję jednak recenzji systemu a pokazać Wam moją armię.


Od podstawówki, kiedy to grałem w Doomtrooper'a CCG, osadzonego w tym samym świecie co Warzone, uwielbiałem Mishimę. Korporację* kierującą się honorem, preferującą walkę wręcz oraz posługującą się specyficzną psioniką, mocami Ki. Oto więc zapowiadam cykl wpisów pokazujących oddziały (uczciwie przyznam, że malowane na różnym poziomie) do mojej armii Mishimy.

Myślę, że zaczniemy zgodnie z wytycznymi tworzenia armii, od dowódcy i jednostek "Troops" - podstawowej piechoty. Później jednostki "Support" a na końcu Light Vehicle/Monster czyli pojazdy i potwory. Będzie się działo. Pierwszy wpis za kilka dni.

Tenno heiki, Banzai!

* W świecie Kronik Mutantów nasz układ słoneczny podzielony jest między korporacje wywodzące się z Ziemi a kontrolujące planety naszego Słońca.

piątek, 18 grudnia 2015

Dowódcy brandenburscy – część 1

Ostatnio zająłem się malowaniem XVII wiecznych dowódców brandenburski księcia elektora. I od razu same przeszkody – brak czasu, awaria aparatu i takie tam jeszcze inne... Na szczęście całość zlecenia już na finiszu, w sumie będzie to siedem podstawek. Dzisiaj prezentuję pierwsze cztery z nich.

Recently I’ve been busy with painting XVII century Brandenburg high command from the army of elector count. I must say I’ve been facing many obstacles – not enough time, complete damage of my photo camera and some few other... Anyway this complete commission work is almost ready – it will be in total seven bases.Today I’m presenting first four of these.

Dwie pierwsze to dowódcy piechoty. Przy okazji muszę stwierdzić, że Wargamer przygotował świetne sztandary. First two are infantry commanders. By the way - Wargamer prepared great looking banners.


Dwie kolejne to dowódcy jazdy. The other two bases are cavalry commanders.





środa, 25 listopada 2015

Sanguinary Priest

Sanguinary Priest to model do Warhammera 40k armii Blood Angels. W zasadzie to tyle co o nim wiem. Model malowany na zamówienie.










piątek, 20 listopada 2015

Johnny… woła Cię świat…

Mój stary dobry znajomy, Johnny, żalił się nieco ostatnio, że nudzę wpisami o Brandenburgii. Muszę Go niestety rozczarować - znowu to samo! Do prezentowanego kompletu tej nacji dzisiaj szóstka muszkieterów i dwie podstawki dowódców. Jeśli można, to proszę zwrócić uwagę, że ten na większej podstawce, to generał.


Recently my good old friend Johnny complained, that my blogging activity is boring, since I present only Brandenburg formations. Well, I must disappoint Him – here we go again! To make this army almost complete today we get six bases of musketeers and two command bases. Kindly please draw your attention to bigger command base – that’s general himself.

czwartek, 19 listopada 2015

Drużyna Blood Bowl

Poniżej kolejny artykuł Andrzeja. Tym razem Blood Bowl! Serdecznie polecam.
--- 
Nigdy specjalnie nie przepadałem za bitewniakami od Games Workshop, ale za to ich planszówki bardzo lubię. Dawnymi czasy pogrywałem w Warhammer Quest (aktualnie raczej wolę Descenta), mam i grywam w Space Hulka i Blood Bowl, Mordheim z zasad wydaje się także ciekawy (chętnie bym kiedyś zagrał).
W Blood Bowl’a grywałem przed laty na samoróbkowej planszy pionkami-żetonami.
Jako, że w ten sposób mieliśmy łatwy i tani dostęp do wszystkich drużyn, nie spieszyło nam się z zakupem figurek.
Niemniej po kilku latach, z sentymentu, zakupiłem nawet zestaw startowy plus kilka figurek.
Ale zanim zabrałem się za malowanie gracze rozjechali się do innych miast i figurki przeleżały do czasu aż z bratem odkryliśmy niedawno grę na nawo wraz z wersją na PC.
Postanowiliśmy, że zrobimy małe rozgrywki na 8 zespołów (2 grupy po 4 zespoły). Odgrzebałem starter, zapasy figurek i stopniowo maluję kolejne drużyny.
Na początek chciałem zauważyć, że nie mam dużego doświadczenia ze skalą 28mm. Dotychczas pomalowałem kilka oddziałów do WFB (dawno temu, jeszcze na studiach), do tego kilka lat temu trochę figurek do Władcy Pierścieni. W związku z czym poproszę bardziej doświadczonych o komentarze i wszelkie uwagi krytyczne oraz rady.
A oto i figurki.
Ludzie
Większość to oryginalne figurki z zestawu startowego do BB.
Ogr
Figurka metalowa, oryginalna z GW.
Blitzers
2 pierwsze figurki pochodzą z zestawu a 2 kolejne to konwersje figurek do WFB (nie jestem z nich zadowolony i planuję w przyszłości zrobić je ponownie – poprawić albo wykonać nowe).
Catchers
Throwers
Linemen


Orki
Troll
Konwersja figurki z WFB
Black Orc Blockers
Konwersja figurek z WFB
Blitzers
Figurki z zestawu, z tym, że 2 pierwsze były w zestawie startowym czarnymi orkami a 2 kolejne blitzerami. Ja zrobiłem z nich 4 blitzerów.
Throwers
Linemen
Goblins
Konwersje figurek z WFB

Norsi
Snow Troll
Konwersja - figurka składa się w części z trolla z WFB a w części jest to wilkołak w jakiejś większej skali.
Ulfenwerners
Dłuższy czas zastanawiałem się jak ich wykonać. Początkowo zakupiłem 2 figurki wilkołaków, ale w BB występuje też werewolf w innych drużynach, więc nie do końca mi te figurki tu pasowały. Niedawno natrafiłem na poniższe, które świetnie oddają to jak wyobrażałem sobie tych zawodników.
Wszystkie poniższe figurki to konwersje figurek do WFB (maruderzy chaosu czy jakoś tak - nie pamiętam dokładnie)
Berserkers
Runners
Throwers
Linemen
Kolejna drużyna w drodze to Amazonki - i to będą wszystkie zespoły w pierwszej grupie.
Grupa druga to Leśne Elfy, Jaszczurki, Skaveni i Gobliny. W zdecydowanej większości będą to konwersje, więc czas na ich wytworzenie będzie na pewno dość długi. Jeżeli powyższy tekst Wam się spodoba, to mogę pisać o kolejno powstających zespołach.











































poniedziałek, 16 listopada 2015

Wyzwanie

Mam nadzieję, że nie dałem zbyt długo czekać na następnego posta :) A dziś moja pierwsza pomalowana figurka do Age of Sigmar w postaci Slann Starmaster, zwany kiedyś Slann Mage Priest. Nowy system nowa nazwa, a stara figurka, ale za to nowa podstawka. Obecnie Slann śmiga na okrągłej podstawce 50mm. Podstawka, którą podarowałem wielkiej żabie jest mojej produkcji, wkrótce pojawi się w sprzedaży. Będzie to seria Aztec Bases.
Szep, wyzwanie w Twoją stronę, if You know what I mean. Przyjmujesz Slann Challenge? ;)












RSS FeedRSS