sobota, 27 października 2018

Opóźniony wpis | Delayed entry

Husaria od Wargemera zapowiedziana prawie miesiąc temu (i prawie miesiąc temu prawie gotowa). Od tamtego czasu pomalowałem brzegi sztandarów...

Winged Hussars mentioned almost a month ago and almost a month ago almost ready. Now I have painted standards...

Ostatnio kupiłem  sobie fotonamiot do robienia zdjęć bezcieniowych i o ile jestem zachwycony jakością zdjęć robionych w nim komórką to coś nie chcą mi wychodzić zdjęcia "porządnym" aparatem lustrzanym - wydają się poruszone, mimo użycia statywu i wężyka spustowego.

Recently, I have bought a photo tent for taking pictures without shadows. I am happy with it when I use my phone camera, but using "professional" DSLR camera gives me somehow blurry pictures despite using tripod and external shutter.






No i na koniec oczywiście zdjęcie motywacyjne, gupowe z poprzednimi podstawkami.

And finally, a group, motivational photo with all previous bases of husars together. 


niedziela, 14 października 2018

Wojna domowa - epizod dziesiąty

Falanga ciągle w malowaniu ale podczas jednej z sesji malarskich syn poprosił mnie, żebym przygotował mu już kolejny oddział do malowania. Coś na kształt marchewki na kiju. No i, żebym się nie "nudził". Ustaliliśmy, że zaraz po skończeniu falangi, bierzemy się za malowanie pierwszej maszyny. Dlatego obskrobałem z nadlewek miotacza ognia (nożem bawię się ja). Dobra to broń. Dużo kości ataku, strzela po ruchu. Nie kosztuje zbyt wiele punktów. 

Model miotacza to oryginalny Mantic. Jedynie skleiłem go odrobinę inaczej niż przewidywał producent. Wajchę do uruchamiania dałem po przeciwnej niż przewidywał autor stronie, a w gniazdo gdzie miała owa wajcha trafić, przymocowałem zapasowy pojemnik z płynem. Pomyślałem, że cokolwiek ma się palić, miesza się w środku działa a wystrzelona mieszanka staje w płomieniach po kontakcie z powietrzem. Jeśli to jednak sensu nie ma, przynajmniej wygląda dobrze.

Tak wygląda model po próbnym montażu i nałożeniu podkładu. Malowanie to już działka Młodego.

piątek, 12 października 2018

Kings of War: Vanguard, premiera i pewnien pomysł

22 października odbędzie się premiera nowej gry od Mantic Games, osadzonej w świecie Mantiki. Jest to skirmish, który uzupełnia lukę w ofercie wydawcy. Do tej pory jedynie systemy s-f miały reprezentację wśród gier tej skali (Deadzone).  Za kilka dni ma się to zmienić. 

środa, 10 października 2018

kompania najemnych rajtarów weteranów z arkebuzami

Dawno, dawno temu, kiedy Ogniem i Mieczem było bardziej wizją niż rzeczywistością, postanowiłem złożyć niewielki podjazd do tej, powstającej dopiero, gry. Były to czasy, kiedy królowało DBA i wyzwaniem było pomalować dwunasto-podstawkową armię. Stąd pomysł na mały podjazd szwedzki. W końcu potrzeba było ze trzy razy tyle podstawek co do pełnej armii DBA...

Do dziś pamiętam jak malowałem pierwsze modele rajtarów. W porównaniu do dzisiejszych wzorów, zbyt naładowane detalem, drobniejsze ale nadal doskonałe. Pomalowałem 4 podstawki rajtarii, która trafiła do pierwszego podjazdu. Było to mniej więcej 10 lat temu. Od tego czasu pomalowałem jeszcze kilkanaście podstawek jazdy ale jak mogłem unikać malowania koni, unikałem. Malowanie konnicy zajmowało po prostu trzy razy więcej czasu niż piechoty. Mimo to dorobiłem się niewielkiego konnego regimentu. Z tym, że regiment był głównie w pancerzach. Dlatego skwadron arkebuzerów w siłę od tego czasu nie urósł. Co nie było problemem. Do zeszłego tygodnia, kiedy to wróciłem z Pól Chwały z głową pełną pomysłów i rozpisek do Zgrupowania

poniedziałek, 8 października 2018

Zgrupowanie, nowy format OiM

Kilka tygodni temu, ukazał się długo oczekiwany dodatek do systemu Ogniem i Mieczem, wprowadzający nowy poziom rozgrywek. Do tej pory, od samego początku istnienia systemu, funkcjonowały dwa poziomy (z czterech opisanych w podręczniku). Były to Podjazd i Dywizja. 

The long awaited supplement for By Fire and Sword introducing a new level of game play was published several weeks ago. Since the game’s release until now, there were two levels available (out of four mentioned in the rulebook) Skirmish and Divisional. 


Podjazd to w skrócie pojedynki zwiadu. Niewielkich sił zwiadowczych, zajmujących się rozpoznaniem, zaopatrzeniem w spyże czy nękaniem sił wroga. Na tym poziomie nie są dostępne wszystkie możliwe formacje a jedynie te, które historycznie pełniły funkcje rozpoznawcze. Rozpiski w Podjeździe, buduje się w oparciu o proste listy armii. Bitwy na tym poziomie trwają ok. 1,5-2 godzin. 

Skirmish level generally represents encounters between scouting parties – small reconnaissance forces that are tasked with recon, acquiring provisions or raiding the enemy forces. You can only play with troop types which historically had a reconnaissance role, which means many other types are unavailable. Skirmish forces are built with simple army lists. Battles take about 1.5 to 2 hours.

wtorek, 2 października 2018

Rzeka modułowa

Kompletując wraz z Kolegą Hokiem tereny do naszych rozgrywek w Ogniem i Mieczem rozbiliśmy się o problem rzeki. Przez dobrych kilka lat bawiliśmy się w tak zwaną prowizorkę. Począwszy od papieru toaletowego, po własnoręczne próby wykonania malowanych elementów z płyt drewnianych, piasku i kamieni, skończywszy wreszcie na kompromisowym rozwiązaniu w postaci wycięcia rzeki z niebieskiego brystolu – to w skrócie historia tych zmagań. Ostatnio na szczęście odkryłem rozwiązanie, które, jak mniemam, kończy temat. Otóż na stronie producenta mat do gry, firmy Playmaty PL, znaleźć można elementy rzeki modułowej. Zaryzykowałem zakup i jestem niesamowicie zadowolony. Elegancki nadruk na elastycznej macie w odpowiednim kształcie, bardzo dobre przyleganie do podłoża, stosunek efektu do ceny – śmiało polecam wszystkim, którzy próbują rozwiązać problem z dostępnością tego typu terenu na bitewnym stole.



poniedziałek, 1 października 2018

Turniej na poziomie "Zgrupowanie" na Polach Chwały 2018

Jak co roku, w ostatni weekend września w Niepołomicach, miał miejsce turniej Ogniem i Mieczem. Do tej pory był to turniej "dużego formatu" czyli rozgrywki na poziomie Dywizji. W przeciwieństwie do Wilanowa, który był turniejem "małego formatu" czyli rozgrywkami na poziomie Podjazd. Zeszły rok przyniósł zmianę i gracze pod Krakowem testowali zasady Zgrupowania. Nowego poziomu, który zapewnia emocje prowadzenia dużych bitew z poziomu Dywizji ale w czasie niewiele ponad 2 godzin. Jak widać zeszłoroczne testy wypadły pomyślnie, bo w miniony weekend, w już oficjalnie wydane zasady, zagrało blisko 20 graczy z całego kraju.

Gdańskie zaciągi


Królewskie Miasto Gdańsk cię potrzebuje! Zaciągnij się! Dzisiaj starujemy z krótką serią, poświęconą oddziałom gdańskim. W XVII wieku Królewskie Miasto miało na tyle zasobny skarbiec, że mogło pozwolić sobie na konkretne zaciągi w celu obrony własnych granic. Pierwsi najemnicy, którzy dumnie staną pod miejskim sztandarem, to rajtarzy. Przygotowałem ich z mieszanki cesarskich i szwedzkich wzorów produkcji Wargamera. Kolejne zaciągi już w toku.


RSS FeedRSS