Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kings of War: Armada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kings of War: Armada. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 października 2023

Brush with Death 2023 - wyniki

Wczoraj ogłoszono, wyniki corocznego konkursu malarskiego, organizowanego przez Mantic Games. Konkurs Brush with Death wrócił po jednorocznej przerwie (został odwołany w zeszłym roku z powodu zmian kadrowych w firmie) z przytupem. W konkursie było kilka kategorii. Najlepsze: armia, oddział/drużyna/banda, pojedynczy model, diorama i kategoria dla uczestników poniżej 16 roku, New Recruit. Uczestnicy mają zwykle ok. 6-9 miesięcy na przygotowanie prac, bo konkurs pojawia się w okresie świąt a kończy na początku jesieni.

piątek, 6 października 2023

Trident realm - flota do Armady - Bull Leviathan [1] czyli jednorożec głębin

Jednorożce, delikatne, dumne, smukłe stworzenia, które można spotkać na lądzie Pannothor'u są igraszką natury w porównaniu z Bull Leviathan'em, którego do walki z wrogimi jednostkami na morzach i oceanach przywołują armie Trójzębu. Górujący nad większością okrętów, równie wielki jak największe żaglowce Bazylei i czy orków potwór, wyładowany jest potężnymi balistami, zwanymi przez naiady nie inaczej jak ... Zguby Lewiatana. Jest śmiertelnym zagrożeniem dla większości średnich i mniejszych okrętów a okręty duże (L) i bardzo duże (XL), też muszą uważać na jego siłę ognia, gdy zbliży się do do okrętu i tuż przed uderzeniem w niego, wystrzeli ze wszystkich balist. Połączenie salwy i impetu zwykle wystarcza, by przeciwnik wskakiwał do łodzi ratunkowych... O ile zdąży.

Model dostępny jest w dwóch wersjach. Unikatowej (z punktu widzenia zasad) wersji z rogiem i drugiej, bez rogu. Odrobinę tańszej i odrobinę gorzej taranującej wroga ale równie skutecznie strzelającej. Jeśli szukamy jednostki do strzelania, brałbym Leviathan'a. Jeśli szukamy modelu, który przy okazji jeszcze taranuje wroga, brałbym byczka.

Malowanie poszło szybko z racji nieskomplikowanej budowy i tylko 3 głównych kolorów. Zbroi (drybrush złotymi), skóry (3 kolory z palety Vallejo Nocturna) oraz rogu. Czas zabrać się za ostatnio model do GCPS...

czwartek, 5 października 2023

Trident realm - flota do Armady - skwadrony

Po ostatnim turnieju Armady, gdzie poznałem od praktycznej strony zasady gry, chodzą mi po głowie rożne nowe kombinacje okrętów jakimi chciałbym zagrać. Z tego powodu pomalowałem (kilka nawet przed samym turniejem) kilka niewielkich skwadronów czyli jednostek w rozmiarze Tiny, które chciałbym włączyć do swojej floty. Są to jeden wodny rydwan ciągnięty przez wyrm'y oraz dwa większe żywiołaki wody i gigas. Olbrzymie morskie kraby.

Armia Trójzębu, tak samo jak w Kings of War, jest nietypowa. Ma wiele elementów odrózniających ja na tle innych frakcji. Nie posiada dział burtowych, co wyklucza prowadzenie najskuteczniejszego ognia w grze - ognia burtowego wzdłuż wrogich okrętów. Owoce morza posiadają natomiast całe uzbrojenie z przodu i potrafią znacznie lepiej manewrować niż przeciwnicy. W dużym skrócie im ryba płynie wolniej tym gwałtowniejsze zwroty potrafi wykonywać. Do tego posiadają kilka jednostek, których celem jest utrudnianie strzelania przeciwnikowi. Prezentowana już ryba oślepia okręty utrudniając im prowadzenie ognia na bezpośrednim dystansie a żywiołaki i gigas przyczepiają się jak skorupiaki do burt, redukując szybkostrzelność okrętów i atakując załogę.

Malując te modele kopiowałem de facto schemat z mojej armii do Kings. Przy gigas pozwoliłem sobie na więcej swobody, bo i niebieskie skorupy na niebieskich podstawkach nie byłyby dobrym pomysłem. Oczywiście z racji skali pozwoliłem sobie na pewne odstępstwa, jak pomalowanie blado-fioletowym "brzuchów" żywiołaków, dla podkreślenia kontrastu między żywiołakiem a bezmyślnym H2O.

Przyznam, że w mojej ocenie maluszki wyglądają przeuroczo,

wtorek, 3 października 2023

Armada - Krasnoludy - flota na Czorne Wody

Przed turniejem o którym pisałem ostatnio, pomalowaliśmy z Antkiem niezbędne jednostki do naszych flot oraz kilka dodatkowych maluszków, siłą inercji. Do zaprezentowania został największy okręt zloty, prawie niezatapialny Dreadnought oraz zdjęcie grupowe. Oto one!

Armada krasnoludzkich okrętów prezentuje się co najmniej dostojnie. Golloch wytoczył najpotężniejsze działa i wypuścił ze swoich stoczni na podbój mórz  i dla dominacji szlaków handlowych swoje najlepsze okręty.

poniedziałek, 2 października 2023

Krótka relacja z czwartych Czornych Wód

W ostatnią sobotę września odbył się w Innym Wymiarze (w nowej, chorzowskiej lokalizacji), turniej Armady pod nazwą Czorne Wody. Była to czwarta odsłona tej imprezy, którą jak poprzednio, organizował nie kto inny a Maciek "Naz", z którymi grywałem w figurki już za młodzieńczych lat w Krakowie (Mordheim!). Maciek przygotował też piękne makiety terenów na których graliśmy.

Na turnieju zjawiło się 12 osób, które rozegrały 3 bitwy każdy. Do walki przystąpiło pięć flot krasnoludzkich, dwie floty Bazylei i Imperium Pyłu oraz jedne orki, Trójząb i Varangur (Sojusz Północy).

Na imprezę wybrałem się z Antkiem. Przed imprezą rozegraliśmy tylko 1 grę, więc celem imprezy była nauka zasad a nie atakowanie czołowych pozycji. Po pierwszej grze, gdzie dostałem łomot od późniejszego zwycięzcy, powoli zacząłem rozumieć jak grać moją dość nietypową flotą. Jej główna wada, brak dział na burtach a tym samym brak dostępu do druzgocących salw (raking fire/crossing the T) wymagała ode mnie zupełnie innego podejścia do ruchu i ustawiania się niż typowa flota.

Po pierwszej porażce zaliczyłem więc dwa zwycięstwa, poprawiając swoje wyniki z każdą grą.

Antek trafił na dwie floty krasnoludzkie i flotę Empire of Dust, z którą grałem ostatnią bitwę. Z krasnoludami nie poszło łatwo ale już scenariusz przeciwko Imperium Pyłu wygrał, kończąc bitwę na remisie (przeciwnik miał więcej punktów za zniszczone okręty). 

Ostatecznie na turnieju ogłoszono wyniki i znalazłem się na 3 miejscu a Antek 9. Niestety do punktacji wdarły się jakieś błędy i po ponownym przeliczeniu, już wieczorem po turnieju, wylądowałem na miejscu 5 (z dosłownie minimalnymi różnicami do 3 i 4 miejsca) a Antek skończył na miejscu 11. Choć warto zaznaczyć, że punktów za zatopione wrogie jednostki miał dużo więcej niż zawodnicy na miejscach 10, 9 i 8. Widać więc, że siła ognia była, zabrakło lepszego planowania!

Teraz pozostało pograć trochę w domu, pomalować kilka dodatkowych jednostek i na Czornych Wodach 5 pokazać co potrafimy!

piątek, 29 września 2023

Armada - Krasnoludy - z innej perspektywy

Armada to nie tylko setki ton wyporowych, wielkie żagle i dziesiątki dział! To również niewielkie jednostki latające, których celem jest nękanie i rozpoznanie pola walki. Krasnoludy wykorzystują do tego celu Kruki z gór Abkhazla i Halpi oraz statki powietrzne, zbliżone budową do cepelinów.

Tego typu jednostki są znacznie bardziej ruchliwe i łatwiejsze w nawigacji niż ciężkie, uzależnione od powolnych manewrów. Walczą też inaczej niż okręty. Ich zadanie polega albo na nękaniu załóg okrętów albo zrzucaniu na okręty wszelkiej maści pocisków. Każda armia, z wyjątkiem Trójzębu, który ma wodne odpowiedniki, ma 2 jednostki latające. Są to smoki, feniksy, harpie czy różne latające konstrukcje (winggit). W zasadzie większość z nich doskonale nadaje się do nękania małych do średnich jednostek wroga. Zwłaszcza gdy są to jednostki zakotwiczone z dala od głównych linii, ostrzeliwujące wroga z przeróżnych moździerzy (Indirect).

Latacze to też jednostki o niewielkim koszcie, więc doskonałe do uzupełnienia floty, gdy mamy kilka punktów i nie wiemy co z nimi zrobić.

środa, 27 września 2023

Armada - Krasnoludy - Grimmstone

Dzisiaj głównym daniem jest GrimmStone. Większy niż jednostki klasy Hunters, wyładowany jest ciężkimi armatami po same brzegi. Zwłaszcza na burtach. 4H z każdego boku a do tego jeszcze 2H z przodu. Jakby tego było mało,  z tyłu ten obłożony kamiennymi płytami okręt ma 2L, czyli lekkie działka. Jakby ktoś podpływał z niewłaściwej strony.

Jednostki tej klasy są dość powolne i mało zwrotne, co nie przeszkadza im siać zniszczenia na bardzo daleki zasięg. Niewielka prędkość jest więc swoistym plusem, bo pozwala na trzymanie odległości od wroga. W Armadzie okręty nie mogą wybierać ile cali się poruszają. Okręt może wybrać tylko z jaką prędkością się porusza (do wyboru x1, x2 i x3) a każdy prędkość ta to sztywna wartość, zależna od budowy okrętu. Tak więc bardzo szybkie okręty potrafią przepłynąć 3x7" w turze, a prezentowana dzisiaj pływająca twierdza może jedynie 3x4".

niedziela, 24 września 2023

Armada - Krasnoludy - Hunters (3)

Cześć, tu Antek!

Niedawno zacząłem malować krasnoludzką  flotę do armady. Zacząłem od hunterów, najmniejszych statków krasnoludzkich. Modele są z druku 3d. Mam nadzieję, że się podobają.

 


 

czwartek, 7 września 2023

Trident Realm - flota do Armady - 200 punktów

Cześć,
 
We wrześniowym Mantic Vault pojawiły się ostatnie "okręty" do floty Trójzębu (Leviathan, Bull Leviathan, Wyrm-drawn sloop squadron oraz Greater Water Elemental i Giant Giga)  i najpewniej niedługo dodam 2-3 najmniejsze jednostki do swoich sił. Urocze są te niewielkie, jak na skalę gry, żywiołaki wody i gigas'ki. Pewnie i na pozostałe jednostki znajdę pomysł. Na szczęście z Vault nie trzeba zamawiać całych zestawów modeli i można wydrukować tylko to, co jest nam potrzebne w danej chwili. Więc najpierw testy, potem wnioski i druk.

Zanim jednak nowe modele do mnie dopłyną, przygotowałem flotę na pierwsze gry na 200 punktów. 5 jednostek w sumie. Dwa ulepszone żółwie, 2 wzmocnione węże i mackowy słodziak. Proste rozwiązania na początek są najlepsze.

Załączam oczywiście zdjęcie rodzinne.

poniedziałek, 4 września 2023

Trident Realm - flota do Armady - Kyr-Angler

Z początku komiczność modelu wydawała mi się mniej atrakcyjna niż pozostałe okręty floty. Po pomalowaniu Kyr-Angler'a zmieniłem jednak zdanie. Model jest świetny i pasuje do floty. Im z większych głębin stwór pochodzi tym musi być dziwniejszy!

Kyr-Angler, to jednostka wsparcia, która jest lżejszym i szybszym odpowiednikiem żółwi. Posiada 2 ciężkie działa i 1 działo krótkiego zasięgu i ma szybkość 6, gdy żółw ma 3 ciężkie i 2 krótkiego zasięgu i ma tylko 4 szybkości. Jest to oczywiście jednostka mniej odporna ale też za mniejsze punkty. Posiada również specjalną zasadę, pozwalającą raz w grze oślepić wrogie okręty. Wszystkie sojusznicze okręty 9" od Kyr-Angler, które ostrzeliwuje w zasięgu bezpośrednim wróg, są odporne na bonusy do trafienia wynikające z bliskości ognia.

Przy malowaniu sporo eksperymentowałem ale też bazowałem na doświadczeniu z malowaniu poprzednich "okrętów". Najbardziej jestem zadowolony z zębów, którym zrobiłem bazę z burgundu. Army Painter robi kilka z moich ulubionych kolorów (Crusted Sore). Całkiem nieźle wyszły też oczy, a turkus i fiolet to bardzo przyjemne dla oka połączenie po które sięgam nie dość często! Niestety model nie jest tak soczysty jakby sobie tego życzył, równocześnie pastelowość tonacji jest urocza. Do tego musiałem docinać podstawki, bo były za długie i z przodu widać miejsce po przypaleniu. Mój ręczny palnik na gaz do zapalniczek ma chyba zbyt gorący płomień!

We flocie Trójzębu najbardziej atrakcyjna jest właśnie różnorodność jednostek! Następne na tapecie będą mikruski. Żywiołak wody i giga!

sobota, 2 września 2023

Trident Realm - flota do Armady - Giant Squid

Okręt "L", klasy Giant Squid. Choć nie... Po prostu kałamarnico-podobny potwór wielkości typowego okrętu w rozmiarze "L". Czego tu nie lubić. Harpuny są? Są! Macki są? Są!! Wysoka inteligencja bijąca z oczu połączona z urokiem osobistym jest? Jest!!! Zdjęcie kolejnego modelu do gry, która jest obojętna naszym czytelnikom? Oczywiście!

Dzisiaj prezentuję słabe zdjęcie największego w mojej flocie modelu. Wydawałoby się, że malowanie macek mam przerobione a mimo to wychodziły mi albo zbyt blade albo bez odpowiedniego kontrastu. Rozjaśniałem więc, żeby potem dodawać rumieńców. Ostatecznie temat zamknąłem bez większego poczucia dobrze wykonanej pracy. Podkręciłem jeszcze kontrast skóry i fragmentów "nadbudówki" (z użyciem Red Tone) i wziąłem się na ostatni model, który dla odmiany podoba mi się bardzo!

środa, 30 sierpnia 2023

Trident Realm - flota do Armady - gun-turtle

Jednymi z podstawowych jednostek we flocie Trójzębu, oczywiście kiedy celem jest przejęcie ładunku czy zdobycie informacji a nie totalne zniszczenie wroga (release the Kraken!), są działo-żółwie czyli gun turtles. Wyszkolone do przewożenia na swoich skorupach wież z zamontowanymi olbrzymimi harpunami oraz lżejszą bronią bliskiego zasięgu, są podstawą każdej floty. Są odporne i mają sporą siłę ognia (skierowaną tylko do przodu).

Malowanie tym modeli było bardzo przyjemne. Skorupy czy skóra nie wymagają dużej precyzji a o sukcesie decyduje nawarstwienie plam. Można mieszać kolory na modelu "na mokro", dodawać różne washe takie jak zieleń, fiolet, czarny czy brązowy.

Niestety ciężko było mi zrobić dobre zdjęcia. Za dużo się odbija światła od skorup i pancerza. Mam nadzieję, że nie wpłynie to za bardzo na odbiór całości.

Do zaprezentowania zostały jeszcze 2 stworzenia. Największy, na ten moment, model i bardzo charakterystyczna, ryba głębinowa.

niedziela, 27 sierpnia 2023

Trident Realm - flota do Armady - knucker chariot

Pierwszymi modelami, które pomalowałem do floty Trójzębu są najmniejsze, posiadane przeze mnie w tej chwili jednostki. Knucker chariots są, w przeciwieństwie do knucker'ów z Kings of War, dość powolne. Wynika to z faktu, ze ciągną spore platformy ze swoistymi moździerzami w postaci wielkich harpunów.

Same modele węży z obu gier są bardzo do siebie podobne. W końcu to te same, choć większe (mniejsze modele reprezentujące dużo bardziej wyrośnięte sztuki) węże. 

Broń, w którą są uzbrojone, to broń typu IDW czyli Indirect Weapon. Dzięki temu węże mogą chować się za większymi "okrętami" lub za wyspami i nadal skutecznie ostrzeliwać wroga! Oczywiście z zasady trudniej nimi trafić ale jak już trafią, zadają większe obrażenia.

Kto pamięta zdjęcia z malowania centuriona na wyrm'ie i knucker'a do KoW, temu kolory łusek armadowych kuzynów wydadzą się znajome. I nie bez powodu. Użyłem tych samych kolorów co poprzednio. Mimo, że dzisiejsze są dużo mniejsze, nadal wyglądają bardzo dobrze w tym ubarwieniu.

środa, 9 sierpnia 2023

Trident Realm - flota do armady - wstępniak


In their natural environment, the armies of the Trident Realm have adapted to the intrusion of land-dwellers upon their waters by training the giant creatures of the ocean depths in the art of warfare. Sometimes total destruction of the enemy is called for, but other times, precious resources and cargo need to be safely captured, and so cohorts of naiads are trained in boarding actions and other special operations.

Dzisiaj słów kilka o nowym, pobocznym projekcie jaki wpływa na moje biurko. Będzie to tekst zarówno o Mantic Vault jak i nowej flocie.

Nie tak dawno Mantic wydał kolejną flotę do ich flagowej gry morskiej - Armady. Będąc precyzyjnym, wydał ich już sporo ale na tę jedną czekałem wyjątkowo. Mowa oczywiście o Trident Realm czyli armii, która na morzu czuje się jak ryba w wodzie.

wtorek, 28 lutego 2023

Hammerfist

"Okręty klasy Hammerfist to najmniejsze statki bojowe we flotach orków. Nie mają ani masy ani impetu, by taranować wrogie okręty wojenne. Nie odstraszyło to jednak Gadjitów, którzy postanowili upiększyć swoje jednostki ogromnymi mechanicznymi cepami i pneumatycznymi taranami. Te pozornie niezdolne do działania silniki zniszczenia powstały dzięki pomysłowości i mogą osiągać to, co Smasher może osiągnąć tylko dzięki swoim rozmiarom, bezwładności i dobremu wiatrowi. Hammerfist'y są pierwszym wyborem dla prawdziwego orka poszukującego mocnych wrażeń."
 
Najmniejsze z największych okrętów, zamontowane na identycznych podstawkach co Blood Runner'y, są nawet lepiej niż one przystosowane do abordażu i taranowania wroga. Wielkie obrotowe pięści używane są przez te jednostki nie tylko do niszczenia wroga ale i do skręcania (okręty nie posiadają sterów).

czwartek, 23 lutego 2023

Bloodrunner

Okręty klasy Blood Runner to jedne z bardziej wszechstronnych statków wsparcia we flocie orków. Posiadają ciężkie działa burtowe, a także potężne wiertło dziobowe, przeznaczone do przebijania wrogich statków. Okręty tej klasy są dowodzone przez tych nielicznych z orków, którzy przetrwali młodość, a załoga składa się głównie z goblinów. Okręty klasy Łowcy krwi są często wyśmiewane przez inne załogi orczych statków, ponieważ nie są one stworzone do pozostawania na powierzchni po staranowaniu wroga. Prawda jest jednak taka, że bez okrętów tej klasy, znacznie turniej byłoby większym, ociężałym okrętom floty skutecznie wypełniać powierzone im zadania.

poniedziałek, 20 lutego 2023

Bombboat

"Orkowie ze szczególnym upodobaniem do rzeczy, które robią „bum!”, często jako pierwsi zgłaszają się na ochotnika do służby na okrętach tej klasy. Emocje są jednak krótkotrwałe – po jednej lub dwóch bitwach na pokładzie takiego statku przeciętny ork staje się głuchy jak pień. Zaprojektowane przez goblińskich Banggits okręty są wyposażone w niewiarygodnie duże i bardzo niebezpieczne moździerze, a ich jedynym zadaniem jest użycie tej broni przeciwko największemu celowi, jaki mogą znaleźć. O ile sami nie wylecą w powietrze podczas próbowania." Okręty tej klasy mają jednak więcej zastosowań niż można by przypuszczać patrząc na budowę kadłuba. Choć powolne, z racji źle rozłożonego ciężaru moździerza dalekiego zasięgu, posiadają zabójcze kartacze i artylerię bliskiego zasięgu.

czwartek, 16 lutego 2023

Wingitt i Rabble

Od rozpoczęcia prac w orczej stoczni minęło wiele miesięcy ale dopiero informacja o zbliżającym się wrogu (turniej Czorne Wody w Katowicach), zmotywował mnie do pomalowania części okrętów.

Razem z szkutnikiem Maciejem ustaliliśmy plan działania i do pracy przystąpili goblińscy inżynierowie. Każda flota potrzebuje głównych okrętów, żeby móc wystawić jednostki wsparcia. W mojej flocie głównymi okrętami są okręty klasy Hammerfist'y ale dzisiejszą prezentację zacznę od najmniejszych jednostek w armii. Od Winggit'ów i Rubble. Rabble to jednostka wspierająca abordaże dokonywane przez większe okręty. Natomiast winggit służy do namierzania celów dla sojuszniczych okrętów i do zrzucania im na pokłady bomb.
 
Figurki są na niewielkich, 3x3 cm podstawkach i przy większych jednostkach wyglądają bardzo niewinnie. Mimo ich niewielkiego rozmiaru, malowanie było czystą frajdą. Były to też moje modele testowe, o czym pewnie już pisałem wcześniej. Nie było natomiast okazji pokazać figurek z bliska. Zdjęcia są niestety ciut za bardzo naświetlone ale wprawne oko Czytelnika przebije się przez kurtynę niekompetencji i dojrzy okręty wyłaniające się z mgły niedoskonałości.

piątek, 3 września 2021

Kings of War: Armada, I skwadron orczych okrętów

Od mniej więcej roku możemy żaglować po morzach i oceanach Pannithor'u za sprawą Kings of War: Armada. Gry będącej odpowiedzią na lock down i tęskne spojrzenia wygłodniałych wilków morskich. Aż dziw, że pustka po morskich grach GW przez tak długo nie była wypełniona. Armada została wydana pod koniec 2020 roku, jako modyfikacja zasad gry Black Seas od Warlord Games. Przez krótki okres po wydaniu Black Seas w środowisku wrzało. Do ognia dorzucił sam wydawca, rozdając sporo plastikowych statków wraz z jednym z nunerów Wargamer's Illustrated. Jednak dopiero wydanie Armady, która bazuje na BS, pozwoliło cieszyć się morskimi bitwami przez miłośników fantasy. Obie gry są kompatybilne skalą (z tym, ze modele Kings of War są Heroic). Sama mechanika różni się też niewiele. Są oczywiście zmiany, które dopasowują pierwowzór do realiów Kings of War (np. statki mają bazy). Ba. Do frakcji ludzi (Kingdoms of Men) wydano karty z zasadami okrętów, które pozwalają na użycie statków od Warlord Games.

RSS FeedRSS