Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kings of War. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kings of War. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2026

Rakwas The Pale Rider

 "Today we have a special blog for you. To mark the release of the spectacular new digital model for Rakwas (a unique Warlord choice in the Kings of War Salamanders army list) we scoured the community to find some of the best painters out there playing our games - and challenged them to paint him up!  We have Best Painted winners from Halo Flashpoint tournaments, we have previous winners of Vault painting competitions, and even some stand-out painters from our new The Walking Dead MMF Tribe!"

- pierwszy akapit z ostatniego wpisu na blogu Mantic Games

czwartek, 26 marca 2026

Kompania Alanis Sallustis

 Do tej pory pokazywałem Wam malowane przeze mnie ogry i salamandry do Champions. Dzisiaj coś spod pędzla Antka. Jego pierwsza kompania. Bazylea. Całość pomalowana na poziomie TT+. Antek postanowił, że tej kompanii poświęci mniej czasu, korzystając z tego, że modele to głównie tuniki i zbroje. Aby "nabić kilka modelarskich punktów", w kilku miejscach dodał dodatkowe rozjaśnienia i pomalował sztandary tak, żeby przyciągały wzrok. Nie szedł też na skróty i na każdą podstawkę dał maksymalną liczbę modeli. Co w przypadku tej kompanii doskonale oddaje jej elitarny charakter.
 
Poniżej kilka zdań o samej kompanii i jej przywódcy:
 
"Czas poznać Alanis Sallustis – bazyliańską kapłankę (war priest), która musi sprostać wysokiemu nazwisku i ma osobiste porachunki z Siłami Otchłani...

Od najmłodszych lat Alanis odczuwała presję, by pójść w ślady swojego prastryja, legendarnego bohatera bazyliańskiego Gnejusza Sallustisa. Teraz ma okazję sprawdzić się na polu bitwy.

Jej porywające hymny i kazania, w których pojawiają się słowa Jaśniejących, inspirują otaczających ją ludzi i zachęcają ich do dokonywania jeszcze większych czynów bohaterskich w imię Hegemonii."

piątek, 20 marca 2026

Kompania Z'akke'a

Kompania Z'akke'a pomalowana. Pomarańczowy opanowany, a przynajmniej mogę stwierdzić, że mam jakiś patent na ten kolor. W roli bohatera farby Xpress od Vallejo. Obok Sspeedpaints 2.0, jedne z najlepszych zwłaszcza, że trochę się inaczej zachowują, co bardzo dobre spisało się na ciężkiej piechocie. Pozostaje zapakować modele i przekazać je zamawiającemu. Dobrze się złożyło bo akurat dzisiaj wyruszają do mnie moje figurki do tej samej kompanii. Choć na pewno muszę zrobić przerwę na kilka oddziałów do Basic Impetus. Wszystko widzę na pomarańczowo.

czwartek, 12 marca 2026

Pierwsze bitwy w Champions

Kolejne osoby w klubie kończą malować swoje kompanie do Kings of War Champions, więc naturalną koleją rzeczy była nauka gry. W poprzedni piątek rozegraliśmy 2 bitwy. Siły Otchłani stanęły najpierw przeciwko ogrów a następnie przeciwko Bazylei.

Pierwsza gra była czysto instruktażowa. Zasady, choć wymagają wyobrażania sobie pola widzenia oddziałów, czego nie ma w skirmish'ach fantasy, które w klubie już graliśmy, generał sił Otchłani szybko przyswoił podstawy. Drugą grę chłopaki zagrali już samodzielnie. Wynik to nieznaczne zwycięstwo dla Bazylei.

czwartek, 12 lutego 2026

Z'akke

Wprawdzie moje modele do kompanii Z'aake'a jeszcze nie przyszły ale nie spoczywam na laurach a czekając, przyspieszam malowanie kolejnych elementów kompanii dla kolegi. Całość, po skończeniu podstawek i znaczników na których się wprawiałem, postanowiłem zacząć od postaci kapłana-maga, który dowodzi całą grupą. Jak na maga przystało, rzuca w przeciwnika kule ognia ale też rozpala w salamandrach żar, który zwiększa ich zawziętość w boju lub leczy z odniesionych ran. Jak na kapłana przystało, wspiera. Co pasuje do stylu gry armii, która jak płomyk trafiający na kupę siana, rośnie z każdą chwilą w siłę.

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Obeliski

Od dłuższego czasu Mantic poszerza swoja ofertę terenów, które nadają się zarówno do RPG jak i ich gier. Wśród nich są dzisiejsi bohaterowie. Elfie obeliski. Dostępne jako część zestawu terenów do Champions ale i osobno, w Vault'cie. do druku. Są to pierwsze elementy terenu do Champions ale też nie ostatnie. Na pewno będę jeszcze malował płoty (dostępne do druku w styczniowej paczce) oraz las. Jeszcze nie wiem jakich drzew użyję.

Podczas malowania mogłem się pobawić olejnymi farbami do wypełnienia runów na obeliskach. Kiedy olej wysechł, potraktowałem biały farbami fluo a potem całość modelu "przetarłem" tak, żeby poświata wydobywała się właśnie z runów a nie całego obelisku.

czwartek, 25 grudnia 2025

Water Elementals

Nowa edycja Kings of War, do której leci juz do mnie książka (!), zmotywowała mnie do skończenia oddziału, który stał w piwnicy, z pomalowaną podstawka i w czarnym podkładzie, już dobre trzy czy cztery (jak nie pięć!) lata. W armii mam dwa regimenty żywiołaków oraz dwa większe żywiołaki ale mniejszego oddziału nie miałem. Aż do ostatniego tygodnia, gdzie pomalowałem go w niecałe 2 godziny.

Trochę żal, że całość musiałem zabezpieczyć poliuretanowym, błyszczącym lakierem (pewnie psiknę ich satyną żeby zbić połysk) ale to modele metalowe (już zabytek, do od dawna można je kupić w żywicy albo zwyczajnie wydrukować) i ich waga byłaby powodem uszkodzeń farby.

środa, 10 grudnia 2025

Arokamorra i jej kompania

Nie każdy ma czas albo zwyczajnie nie wie jak zacząć przygodę z grami tylu mass-battle, zwanymi też rank&flank. Przytłaczają decyzje od czego zacząć, co kupić i jak skleić modele. Z łukiem czy mieczem? Często też brakuje miejsca na granie, bo stół o wymiarach 6x4 stopy zajmuje sporo miejsca! Z pomocą przychodzi Kings of War: Champions. Gra, której celem jest zaznanie emocji dowodzenia armią i posmakowanie dylematów dowódcy ... W miniaturze. Bez budowania rozpisek, bez zastanawiania się co jeszcze potrzebuję do rozpiski i bez piętrzących się stosów ramek, które "trzeba" pomalować, aby w pełni cieszyć się grą.

piątek, 31 maja 2024

Kings of Warsaw GT 2024

W zeszły weekend brałem udział w Kings of Warsaw GT. Turniej, jak nazwa wskazuje, odbył się w Warszawie. Była to dwudniowa impreza organizowana w klubie Dragon, przy ul. Krakowskiej. Ostatni turniej na jakim byłem (nie licząc grania w Ambush) odbył się w Krakowie pod koniec 2022 roku, więc miałem sporą przerwę. Dlatego cieszyłem się podwójnie na powrót do grania.

Turniej rozplanowany został na dwa dni. 6 bitew. Zgłosiło się ponad 20 osób z całego Europy. Byli Niemcy, Francuzi i Anglicy. W tym dwóch zwycięzców największego turnieju na świecie Clash of Kings. Towarzystwo było więc międzynarodowe a poziom wysoki.

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

Free Dwarfs vs Trident Realm (2024) - tury od 4 do 6

TRIDENT REALM: tura IV

Nadszedł czas pieczołowitego pozycjonowania każdej jednostki. Na prawej flance Riverguard wraz z Sentiel'em zaszarżowali regiment kawalerii. Trzeba ich przepędzić z pola walki i ruszyć na pomoc środkowi. Dambusters mogli się jedynie wycofać, co zrobili a najady podeszły ile mogły do przodu. Ruchy te zostawiły krasnoludzkiego lorda bez osłony. Liczę na poważne obrażenia zadane mu od balist! Eckter cały czas zbliżając się do wroga, przygotowywał się do ostrzelania wraz z arbaletami, które przesunęły się bliżej środka stołu, najbliższy regiment piechoty.

 

czwartek, 11 kwietnia 2024

Free Dwarfs vs Trident Realms (2024) - tury od 1 do 3

TRIDENT REALM: tura I

Celem w pierwszych ruchach było ustawienie jednostek tak, aby maksymalna ich liczba mogła strzelić do wybranego oddziału przeciwnika, przyciągniętego w zasięg przez harpuny zamontowane na balistach. Niestety Eckter (bohater posiadający czar odpychania) został przeze mnie źle wystawiony i ani nie spowalniał marszu przeciwnika ani nie oddał strzału w 1 turze.

Na prawej flance ruszyłem piechotę i kawalerię. Utrata Nimble była odczuwalna, bo nie mogłem się lepiej ustawić. Muszę o tym pamiętać w przyszłości. Na lewej flance ustawiłem thuul na górce, w oczekiwaniu na pojawienie się dogodnych celów. Ta lekka piechota doskonale nadaje się do rozbijania nieopancerzonego przeciwnika, więc wszystko poza dużym żywiołakiem ziemi będzie dobrym celem. Król ustawił się tak, aby móc skutecznie ostrzeliwać regimenty.

Kiedy wszystko było na pozycjach, pierwsze strzały oddały balisty. Ich ogień przyciągnął oddział psów w zasięg harpunów naiad i lekkich arbaletów. Skumulowany ostrzał spowodował ucieczkę tychże. Dodatkowo część naiad i król zadali sensowne obrażenia dwóm regimentom krasnoludzkich młociarzy.


FREE DWARFS: tura I
 
Grzesiek:
 
Mój plan na bitwę z grubsza polegał na dwóch kierunkach ataku. Podzieliłem armię na dwie części: piechota wsparta lataczami i Kamykiem oraz kawaleria. Piechota na lewej flance miała za zadanie przejść głęboko do przodu i zawinąć się w kierunku środka stołu. Kawaleria tymczasem miała wystać jedną turę, czekając aż piechota zabezpieczy jej lewą flankę. 
 
Ostrzał granatami zadał Thuul  jedną ranę.
 

TRIDENT REALM: tura II
 
Zbliżające się oddziały krasnoludów zmusiły mój środek do cofnięcia się i przygotowania do oddania kolejnej salwy. Na lewej flance Thuul postanowili zlikwidować oddział kruków licząc, że ewentualne kontrszarże otworzą drogę dla królewskiej szarży na jakąś flankę a król odsunął się z pola widzenia zbliżających się krasnoludów. W środku arbalety zmieniły nieznacznie pozycję a Riverguard  zaszarżowali oddział psów. Drugi oddział psów, bliżej środka, powinienem zaatakować Sentiel'em. Nie zniszczyłbym go ale przyblokował, co byłoby wystarczające a mógłbym Eckter'em pobiec i zająć lepszą pozycję i uchroniłoby mnie przez szarżą borsuków. Balisty mogłyby, choć z minusem, ostrzelać oddział kawalerii. Zrobiłem jednak inaczej. Natomiast szarża na prawej flance była ruchem oczywistym. Pozbawionym ryzyka.
 

Jak wspomniałem wyżej, powinienem przeprowadzić ostrzał inaczej ale jak się okazało, dla kości było to bez znaczenia. Z 6 strzałów jakie oferują balisty, na 4+ trafiłem zero razy. Natomiast połączony ostrzał z harpunów i lekkich balist połączonych z oszczepami i czarami bohaterów, skutecznie wygonił z pola walki regimenty shieldbreakers i psów. Niestety 9 ran zadanych drugiemu oddziałowi (z shattering) nie wystarczyło aby zachwiać morale krasnoludów na lewej flance. Rzut na 4+ by wystarczył. Niestety rzuciłem klasyczne "oczy węża" czyli dwie "1".

FREE DWARFS: tura II

W końcu nadszedł moment szarż! Lord na bestii oraz regiment borsuków zaszarżowali regimenty murloków na prawej flance. Na lewej natomiast Żywiołak i Shieldbreakers postanowili zlikwidować samobójców z mackami. Kruki oraz pozostały regiment shieldbreakers ustawili się na lepszych pozycjach. Kruki z zamiarem ostrzelania króla granatami (tutaj popełniliśmy błąd zapominając o braku jednej zasady) a piechota z zamiarem uderzenia na harpunników.

 
Błędem o którym mówiliśmy było użycie kruczych granatów jakby posiadały zasadę Steady Aim, której nie mają. Stąd zadały, większe niż powinny, obrażenia. Obrażenia, które skutkowały zniszczeniem króla (Grzesiek rzucił na "złamanie" dwie "6", które potem, mimo inspiracji króla, przerzucił na dwie "5"). Ups! Sytuacja dla trójzębu się szybko pogorszyła!
 
 
Zgodnie z przewidywaniem, Thuul uciekli, nie sprostawszy atakom piechoty krasnoludzkiej i żywiołaka ziemi. Na prawej flance krasnoludom poszło równie solidnie. Pojedyncza szarża kawalerii złamała regiment riverguard. Krasnale są blisko przełamania linii Trójzębu!

TRIDENT REALM: tura III

Sytuacja na lewej flance nie jest optymalna, trzeba zacząć minimalizować straty! Do tego do strzelców zbliżył się niebezpiecznie regiment krasnoludów. Z tego powodu jeden arbalet zablokował krasnoludom możliwość szarż harpunników a druga usunęła się z drogi, potencjalnie zagrażając flance przyszłych ataków ze stron kruków. Na szczęście duży żywiołak i regiment shieldbreakers są daleko, a do tego piechota jest na granicy złamania, więc jest dość czasu na reakcję. NA prawej flance kontrszarże. Riverguard wpadli na flankę króla (król jak to król, 6+ obrony, więc nawet atak z boku nie jest wielkim zagrożeniem) a bohater Riverguard i horda Dambusters wspólnie wpadły w kawalerię. Sama horda mogłaby mieć problem przebić się przez ich wysoki Nerve (-/18!) ale już z pomocą bohatera i jego aury, szanse są duże.

Jak widać, horda naiad, nieprecyzyjnie wystawiona na początku gry, robi sztuczny tłum na tyłach własnych jednostek, nie biorąc udziału w walce... Marnotrawstwo!

 
Po ruchach przyszła pora na ostrzał. Cele były dwa. Regiment piechoty na środku i regiment kawalerii niezwiązany walką. W środku pola 30 strzałów na 4+, raniących na 3+, powinno zadać ok. 10 ran, co się stało. Potrzebowałem 5+ na 2k6 aby oddział pożegnać ale niestety słabiutki rzut (3) spowodował jedynie chwilową niedyspozycję krasnali, dochodzących do siebie ale nie uciekających.

Natomiast balisty w środku i Eckter (którego zadaniem jest ochrona flanki riverguard przed szarżą kawalerii), zadały kawalerii łącznie 6 ran, czyli mniej niż średnia. Niech się kumuluje presja jeśli nie można oddziału wyłączyć z walki w tej turze.
 

W walce w tej turze Riverguard Sentiel i Dambusters przegonili z pola walki regiment kawalerii, reformując się tak, aby zminimalizować ryzyko bolesnej kontry. Co przy obecnym ustawieniu jednostek może być trudne. Równocześnie regiment pieszych żab, zadał 5 ran krasnoludzkiemu królowi na bestii. Czyli idealną "średnią". To jeszcze niewiele i król w tej turze nie jest zagrożony zniszczeniem.


FREE DWARFS: tura III
 
Cała na przód! Krasnoludy ruszyły do ataku! Regiment kruków i krasnoludzki pieszy dowódca zaatakowali najady z harpunami a czempion na kruku postanowił wyłączyć ze strzelania drugi ich regiment, również go szarżując. Piechota i żywiołak na lewej flance ostro ruszyli do przodu! Natomiast oszołomiony regiment na środku wycofał się na ile pozwalały mu jego krótkie nogi.

Na prawej flance bez zaskoczenia. Łączona szarża kawalerii i króla na ropuchy powinna przegonić to zagrożenie z pola walki.

 
Stoneclaws i pieszy bohater uporali się z regimentem strzelców, natomiast pojedynczy kruk oraz kawaleria na prawej flance nie uporały się ze swoimi celami. Najady otrzymały jedynie 3 rany (co było do przewidzenia) a morale hordy żabiej kawalerii zostało zachwiane po otrzymaniu 11 ran. Jednak nie uciekli...
 
 
 
Nadchodził punkt kulminacyjny bitwy!

niedziela, 7 kwietnia 2024

Free Dwarfs vs Trident Realms (2024) - wprowadzenie

W weekend udało mi się umówić z Gregxem na bitwę w Kings of War za pośrednictwem strony Universal Battles 2. Była to pierwsza okazja aby przetestować nowe zasady do armii Trójzębu. Zwłaszcza Dambuster Arbalest  i ulepszone Riverguard (czyli piesze żaby).

Grzesiek wystawił Wolne Krasnoludy, które wcale nie są takie wolne jak można było się spodziewać. W jego armii znalazło się sporo kawalerii na borsukach i lekkich oddziałów kruczych jeźdźców wspartych trzema regimentami zwiadowczej piechoty.

W mojej armii było dużo jednostek strzelających a niewiele uderzeniowych. W przeciwieństwie do krasnali, naiady i żaby bazowały na zadawaniu wrogowi niewielkich obrażeń, których kumulacja w czasie (lub na jednym celu!) ostatecznie zmusza wroga do ucieczki. Krasnale obrały strategię skrajnie różną. Rozwiązywanie wszystkich problemów pojedynczymi szarżami!

wtorek, 2 kwietnia 2024

Trident Realm of Neritica (2024)

Na dwa tygodnie przed premierą nowych modeli, Mantic opublikował, za pośrednictwem ich strony Mantic Companion, zaktualizowane zasady armii Trójzębu. Poza kilkoma "nowymi" jednostkami, będącymi Prima Aprilisowym żartem, gracze mogli zapoznać się z tym jak w najbliższych miesiącach będzie wyglądała lista jednostek.

Poniżej pokrótce opiszę zmiany w zasadach i moją krótką ocenę z czego zmiana ta wynika.

Kolejność jednostek prezentowanych poniżej jest zbieżna z kolejnością w jakiej są prezentowane w oficjalnym kreatorze rozpisek:

czwartek, 14 marca 2024

Zaklęta w żabę

W grudniu Mantic zapowiedział, że w 2024 roku kolejne dwie z ich armii (własne IP), zostanie zaktualizowana poza corocznym cyklem związanym z wydaniem dodatku Clash of Kings. W zeszłym roku aktualizacji, mającej na celu wymianę modeli PVC na twardy, polski plastik, doczekała się armia Nighstalkers oraz Sojuszu Północy. Przy tej okazji w armiach wprowadzono nowe jednostki i zmiany balansujące, oferujące bardzo interesujące opcje budowy i wsparcia oddziałów, m. in. oparte na zasadzie Frozen dla armii Sojuszu. Armie dostały nowe zestawy do Ambush, Army i Mega Army.

W tym roku zmiany mają otrzymać Forces of the Abyss oraz, ku mojej wielkiej uciesze, Trident Realm of Neretica.

poniedziałek, 22 stycznia 2024

Większy Żywiołak Ognia

W tym miesiącu w grupie Mantic Vault Fanatics na FB, ogłoszono konkurs malarski, którego bohaterem jest dostępny od niedawna w "Vault" model większego żywiołaka ognia. Zwykle nie maluję modeli dla których nie mam zastosowania na stole ale dla tego modelu postanowiłem zrobić wyjątek. Zwłaszcza, że kolega wydrukował mi go razem z modelami do szczurów, które pokazywałem Wam ostatnio. Nie wiem czy się nie skuszę i nie zrobię małej armii do Ambush opartej na żywiołakach ognia właśnie (w armii salamander), bo do wydrukowania są nie tylko duże ale i małe istoty ognia.

Model był niezłym pretekstem do dopracowania schematu malowania ognia. Powoli udoskonalam formułę a efekt końcowy możecie ocenić sami. Na pewno muszę uważać żółtym, bo z nim przesadziłem. Natomiast pomarańcze i czerwień już mam dopracowane.

piątek, 17 listopada 2023

Sierżant na rydwanie

Przed ostatnim turniejem Kings of War w Sosnowcu, Antek pomalował a raczej dokończył malować, rozpoczęty model dowódcy na rydwanie. Model był częścią jego rozpiski a nic tak nie motywuje do malowania jak bitwa!

Sam rydwan jest standardowym pojazdem ogrów, natomiast kierujący nim dowódca to konwersja plastikowego ogra. Antek dodał pejcz i tarczę.

środa, 8 listopada 2023

Empire of Dust i Starcie Królów 2024

Zbliża się premiera Clash of Kings, czyli corocznego dodatku do Kings of War w którym poza typowymi zmianami balansującymi, znajdziemy też nowe czarny, przedmioty, scenariusze, tło fabularne czy nowe listy armii. W tym roku w dodatku opublikowane zostaną zasady do Twilight Kin czyli elfów spaczonych przez Void. Jak ktoś mądrze napisał, nie są to batlowe "Mroczne" elfy a smutne/zgorzkniałe elfy.

Pełny pakiet zmian zasad pojawi się w najbliższy poniedziałek, choć same zasady do Smutnych Elfów już od kilku tygodni są dostępne.

Natomiast dzisiejszy wpis powstał z dwóch powodów. Po pierwsze w Mantic Vault pojawili się Sandbourne Wyrmriders do EoD (lepsze wzory niż te dostępne w żywicy, bo te w żywicy to kompromis między oczekiwaniami rzeźbiarza a ograniczeniami technologii). Po drugie do EoD, we wspomnianym CoK, pojawi się nowy bohater; Sandbourne Wyrmrider Champion. Heros, który powinien doskonale pasować do mojej konnej armii Ambush. Oto jak będzie wyglądał (druk w odbiciu lustrzanym, niewłaściwy jeździec).

piątek, 3 listopada 2023

Syrena

Zbliżająca się premiera Clash of Kings, corocznej aktualizacji zasad do Kings of War, oraz zbliżające się na początku roku odświeżenie armii Trójzębu (wraz z premierą plastikowych modeli riverguard i dambusters oraz żywicznego Coral Giant), spowodowało, że w końcu wziąłem się za malowanie modelarskich ogonów t.j. czekającej na zlitowanie syreny. Wprawdzie mam już jej model ale ten jest wypuszczony przez Mantic, więc chciałem go w swojej armii. Liczę, że syrena stanie się ciekawym elementem wewnętrznej synergii. Na co jest szansa zwłaszcza, bo wskazują na to tegoroczne zmiany choćby w Sojuszu Północy, gdzie połażono większy nacisk na znaczenie zasady Frozen. Jeśli nie, będe miał spokojną głowę malując kolejne oddziały żabek, które najpewniej wzmocnią swoją pozycję w armii. Do tego pory były jedynie wsparciem ale wydanie ich w plastiku (a nie metalu i żywiczy) zwykle oznacza, że staną się bardziej popularni a ich rola w armii wzrośnie. Zwykle Mantic wydaje nową piechotę/kawalerię w dwóch wersjach (zwykle do walki wręcz i strzelecką). Można się spodziewać, że piesze żaby nadal będą miały broń dwuręczną lub oszczepy. Natomiast co otrzyma kawaleria?! Zobaczymy. Na pewno będą nowe opcje, a na to czekam.

środa, 1 listopada 2023

Awantura w Panithorze II

Krótka fotorelacja.

W minioną sobotę miał miejsce drugi sosnowiecki turniej Kings of War w formacie Ambush. Organizowana przez sosnowiecki klub DD6 impreza pod nazwą Awantura w Panithorze, przyciągnęła 14 graczy, a każdy z nich przywiódł ze sobą 1000 punktową armię i rozegrał nią 5 bitew.

W tym samym terminie rozgrywano turniej w Łodzi na 2300 punktów ale ustaliliśmy z Antkiem, że pojedziemy obaj do Sosnowca. Antek ze swoimi ogrami, ja z Imperium Pyłu.

Gry były szybkie, każdy gracz miał 35 minut na bitwę. Scenariusze były zróżnicowane, teren i efektowny i praktyczny. Przeciwnicy godni polecenia. Antek nabrał doświadczenia, ja sprawdziłem nową armię w boju.

Serdecznie polecam imprezy z tego cyklu! Czekamy na następną.

piątek, 6 października 2023

Trident realm - flota do Armady - Bull Leviathan [1] czyli jednorożec głębin

Jednorożce, delikatne, dumne, smukłe stworzenia, które można spotkać na lądzie Pannothor'u są igraszką natury w porównaniu z Bull Leviathan'em, którego do walki z wrogimi jednostkami na morzach i oceanach przywołują armie Trójzębu. Górujący nad większością okrętów, równie wielki jak największe żaglowce Bazylei i czy orków potwór, wyładowany jest potężnymi balistami, zwanymi przez naiady nie inaczej jak ... Zguby Lewiatana. Jest śmiertelnym zagrożeniem dla większości średnich i mniejszych okrętów a okręty duże (L) i bardzo duże (XL), też muszą uważać na jego siłę ognia, gdy zbliży się do do okrętu i tuż przed uderzeniem w niego, wystrzeli ze wszystkich balist. Połączenie salwy i impetu zwykle wystarcza, by przeciwnik wskakiwał do łodzi ratunkowych... O ile zdąży.

Model dostępny jest w dwóch wersjach. Unikatowej (z punktu widzenia zasad) wersji z rogiem i drugiej, bez rogu. Odrobinę tańszej i odrobinę gorzej taranującej wroga ale równie skutecznie strzelającej. Jeśli szukamy jednostki do strzelania, brałbym Leviathan'a. Jeśli szukamy modelu, który przy okazji jeszcze taranuje wroga, brałbym byczka.

Malowanie poszło szybko z racji nieskomplikowanej budowy i tylko 3 głównych kolorów. Zbroi (drybrush złotymi), skóry (3 kolory z palety Vallejo Nocturna) oraz rogu. Czas zabrać się za ostatnio model do GCPS...

RSS FeedRSS