Przy okazji zeszłotygodniowego wpisu o generale Pattonie wspomniałem, że zamierzam pomalować przynajmniej trójkę amerykańskich spadochroniarzy. Figurki te kupiłem w sklepie Vanaheim w Krakowie jakieś dwa lata temu, na skutek bliżej niezrozumiałego impulsu. Jak pisałem ostatnio, pudło zawiera dość sporo wyprasek, ja jednak skupiłem się na razie na wykonaniu trzech dzielnych, amerykańskich "chłopaków". Producentem tychże miniatur jest firma Warlord Games, ich skala to 28mm a przeznaczone są do rozgrywania potyczek w oparciu o zasady o tytule Bolt Action (i na pewno do innych systemów, o których istnieniu nie mam pojęcia).









