sobota, 29 kwietnia 2023

Wojnacja - Mroczne Krasnoludy - głębinowcy i szpon

Dzisiaj kolejne trio do mojej bandy do Wojnacji. Dwa modele głębinowców (zwinniejszych i szybszych krasnoludów) oraz szpon czyli po ludzku, garłacznik. Głębinowcy to mieszkańcy głębokich kopalń, przyzwyczajeni do poruszania się w mroku. Doskonali zwiadowcy i zabójcy. W związku z tym, że życie w głębinach potrafi odcisnąć na krasnoludach fizyczne piętno, moja dwójka dostała demonie/kurze nogi (nogę) oraz nieznacznie dłuższe ramiona. Obaj nie noszą też hełmów, co ma pokazać ich lżejsze opancerzenie a mnie pozwoliło użyć fajnych łbów.

Kolejnym krasnoludem jest szpon. Jeśli ktoś potrafi mi wyjaśnić nazwę, chętnie posłucham. W każdym razie jest to krasnoludzki strzelec. Najprawdopodobniej uzbrojony w garłacz lub podobną broń. Uzbrojenie wydedukowałem z opisu jego ataków (np. strzał z biodra i strzał mierzony) czy czasu ładowania. Plastikowe ramki krasnoludów zawierają na szczęście sporo garłaczy, więc budowa figurki była nieskomplikowana. Dodałem jej jednak kilka toreb i woreczków na proch i kule. Dla większego klimatu. Są to elementy z Frostgrave i Deadzone.

czwartek, 27 kwietnia 2023

Wojnacja - Mroczne Krasnoludy - Potępieni

Kolejnymi modelami, które trafiły do mojej bandy są Potępieni. Chyba najbardziej typowi przedstawiciele swojej rasy. Właściwie poza charakterem, niewiele się różnią od swoich kuzynów z krasnoludzkich klanów. Krasnoludzki Wojownik i Potępiony mają bardzo dużo wspólnych cech. Od używania tarczy (i związanych z tym zdolności) poczynając. Do ich budowy użyłem oczywiście plastików z ramki Blacksouls do Abyssal Dwarfs. Wyjątek stanowią głowy, które są głowami starych, plastikowych krasnoludów od Mantic. Uwielbiam te ich płaskie hełmy!

Malując krasnoludy postanowiłem nawiązać do klasycznych Chaos Dwarfs z 1993 roku, których plastikowa piechota była malowana na czerwono z zielonymi rękawicami i nogawicami. Kontynuuję też malowanie efektu rozgrzanej lawy. Nie tylko na podstawce ale i tarczach!

środa, 26 kwietnia 2023

Podstawa skończona

No i skończyłem wszystkie jednostki, które miałem z dwóch pudełek startowych dla dwóch graczy (dwie połówki separatystycznych droidów znalazły nowego właściciela). Dokończyć projekt udało się przed wspólnym graniem, które odbyło się 15 kwietnia u mnie. Miało być w marcu, ale wtedy plany się posypały, a ja zyskałem miesiąc na dokończenie. Przy okazji domalowałem dwa skądinąd znane droidy, których pewnie będę używał tylko jako znaczniki w scenariuszach - zobaczymy.

Trochę zdjęć z grania wrzucę w kolejnym poście, za jakiś czas. 

poniedziałek, 24 kwietnia 2023

Wojnacja - Mroczne Krasnoludy - Pomiot

W ostatnim tygodniu udało mi się pomalować osiem modeli do Wojnacji, polskiego skirmisha fantasy (co daje pełna bandę+). Do pomalowania został mi jeszcze model z Forge World (bull centaur Render). Do budowy większości krasnoludów użyłem modeli Mantic z ich relatywnie nowych zestawów do Abyssal Dwarfs. Gra pozwala na użycie dowolnych figurek, co generalnie jest dość powszechną wśród małych wydawców praktyką. Jest to pomysł solidny, choć ma pewną wadę. W mojej ocenie często gracze zamiast potraktować tę dowolność jak wyzwanie modelarskie, sięgają do pudełka z bits'ami i wygrzebują poobijane, nie bardzo pasujące do siebie modele. Dlatego postanowiłem, że moja drużyna nie będzie taka. Ostatnio jestem w sentymentalnym nastroju i składam niewielkie ekipy do armii (lub z użyciem modeli), które zawsze chciałem mieć a z różnych powodów nie miałem. Dlatego właśnie modele Mantic i bull centaur z FW (nowe figurki szeregowych krasnoludów czy goteski są kapitalne). Bardzo nie chciałem, żeby banda wyglądała na przypadkową zbieraninę figurek a równocześnie zależało mi na oddaniu charakteru jednostek. Dlatego postanowiłem maksymalnie wykorzystać pudełko z krasnoludzką piechotą, ostrożnie dobierając elementy znajdujące się na ramce.

czwartek, 20 kwietnia 2023

Darth Vader

Nie, nie zdradziłem Rebelii. Nadal piszę "Rebelia" z dużej litery i nadal zamierzam walczyć w jedynej słusznej sprawie. Miałem natomiast to szczęście, że dostał mi się jeden 'wolny' Darth Vader w ramach podstawki do Star Wars Legion i obiecałem sobie, że kiedyś go pomaluję. Właśnie dzisiaj jest to kiedyś i właśnie dzisiaj wrzucam zdjęcie słynnego Sitha. Moja "interpretacja" jest zaczerpnięta z sieci, gdzie  zrobiłem szybki research. Niemal równie szybko uwinąłem się z malowaniem. W obliczu majestatu tej postaci każde kolejne słowo jest zbędne, więc wrzucam zdjęcie i znikam. Do usłyszenia. 


poniedziałek, 17 kwietnia 2023

Emma the Desert Rat

Tak się złożyło, że od ostatniego wpisu pozostałem na trochę w klimatach drugo-wojennych. Mam bowiem dzisiaj dla Was (a szczególnie dla Gobosa) figurkę Emmy, Pustynnego Szczura. Jest to oczywiście model ze stajni Wargamera z serii Hot&Dangerous. Byłem przekonany, że malowałem coś z tych klimatów wojowniczych panien nie tak dawno... Sprawdziłem i wyszło, że jednak dawno, bo w grudniu 2021. Prezentowana dzisiaj Emma, ma się rozumieć w klimatach pustynnych, to ponoć "panna z dobrego domu, co nie przeszkadza jej kląć jak szewc i naparzać z brena", jak przeczytać można na obwolucie pudełka. Fajna figurka, którą dobrze mi się malowało. Mam nadzieję, że natchnie Gobosa do pewnych, także pustynnych, próbek malarskich.

poniedziałek, 10 kwietnia 2023

Jazda polska

Z zamiarem pomalowania polskiego kawalerzysty z 1939 nosiłem się już od dłuższego czasu. O ile dobrze pamiętam, do od momentu, kiedy w ramach jakiegoś konkursu malarskiego zobaczyłem cztery pomalowane figurki do Bolt Action od Warlorda. Potem był jeszcze mały epizod z Mazur, o którym piszę w kolejnym akapicie. Ostatecznie końcem tamtego roku kupiłem blister polskich kawalerzystów a dziś chciałbym podzielić się efektem malowania jednego z nich. O polskiej jeździe napisano już setki słów a mnie, bez względu na epokę, nieustająco urzeka. Wrzesień '39 to oczywiście jeden z ostatnich konfliktów, kiedy walczyła na większą skalę, pozostając de facto elitą polskiej armii. Przy okazji  padając niestety również ofiarą bzdurnych mitów, jakim jest wyssana z palca szarża na niemieckie czołgi. 

czwartek, 6 kwietnia 2023

To są droidy, których szukacie


Szeperd już miał swoją małą fanaberię, teraz pora na moją. Zestaw, który zawiera niewiele, a kosztuje całkiem sporo (na szczęście kupowany lokalnie). Tej pary nikomu nie trzeba przedstawiać. Niestety, C3PO może w armii robić jedynie za znacznik, więc jedyną figurką przydatną jest R2D2, jako droid naprawczy. Zestaw zawiera jeszcze makietę - rozbitą kapsułę lądownika - którą pokażę pewnie niedługo. 

środa, 5 kwietnia 2023

Kolejne prace klubowiczów

Dzisiaj chciałbym się z Wami podzielić kolejnymi pracami wiślańskich graczy z klubu Śpiący Rycerze. To już kolejna porcja modeli do Deadzone, które ekipa pomalowała. Z kolorystyką Asterian Antka (11 lat), wiąże się też ciekawa historia. Otóż na jednym ze spotkań klubowych chłopaki nabijali się z niektórych kolorów farb. Powiedziałem im wtedy, że uważam, że m.in. różowy nadaje się doskonale jako kolor przewodni i można zrobić niesamowicie efektowną bandę z jego użyciem. Spytałem Antka co on na to, żeby spróbować zrobić jego drużynę w stylu "kwitnącej wiśni" i klimatów samurajskich. W końcu w tej armii sojuszniczo występują Matsudan czyli bardzo honorowa rasa jaszczuro-sumo-wojowników o takich nazwach jednostek jak Inashi, Sekiwake czy Jokozuna. Poniżej możecie obserwować efekt eksperymentu.
 
Dodatkowo do ekipy Asterian dołączam zdjęcia kilku Veer-myn. Tych zawsze wszędzie pełno! Tym razem w klasycznej, brudnej żółci.

niedziela, 2 kwietnia 2023

Star Wars Fanaberie

Czy ja już przypadkiem nie pisałem, że nie będę malował więcej oddziałów do Rebelii? Jak widać, dzisiaj po raz kolejny "dotrzymuję" słowa. Wszystko za sprawą zestawu Rebel Specialists Personnel Expansion. Ponieważ nie udało mi się go za bardzo znaleźć w żadnym krajowym sklepie, w związku z czym położyłem jakąś ciężką kasę na dostawę z UK. Tak... to chyba są najdroższe figurki, jakie w życiu kupiłem. I, po prawdzie, jest to lekka fanaberia, bo spokojnie obszedłbym się bez nich podczas tych wszystkich regularnych rozgrywek, w jakich biorę udział (czyli raz na pół roku)... Bardzo pozytywny wstęp, nie ma co...

sobota, 1 kwietnia 2023

Hex caster

W ramach niewielkiej odskoczni od malowania Nieumarłych, popełniłem model, który chodził mi po głowie od dawna a w szufladzie leżał od kilku tygodni. Raz, że był doskonałą okazją pobawienia się nowymi kolorami farb od TCC to jeszcze pasuje do mojej ambuszowej armii Krasnoludów Otchłani. Aż miałem chwilę słabości i chciałem przemalować wszystkie golemy...

Hex Caster'y, bo o nich mowa, to "małe, insektoidalne konstrukty związane z runami Nienawiści i Urazy, manipulujące przepływem fortuny i magii, tak aby sprowadzić złe znaki i pecha na wrogów swoich panów." Innymi słowy - owoc pracy Iron Caster'ów. Krasnoludzkich magów.

Model, to po prostu kamienny czworonóg, rzucający uroki na wroga. Idealna maskotka każdego szanującego się Overlord'a.

RSS FeedRSS