Tego typu jednostki są znacznie bardziej ruchliwe i łatwiejsze w nawigacji niż ciężkie, uzależnione od powolnych manewrów. Walczą też inaczej niż okręty. Ich zadanie polega albo na nękaniu załóg okrętów albo zrzucaniu na okręty wszelkiej maści pocisków. Każda armia, z wyjątkiem Trójzębu, który ma wodne odpowiedniki, ma 2 jednostki latające. Są to smoki, feniksy, harpie czy różne latające konstrukcje (winggit). W zasadzie większość z nich doskonale nadaje się do nękania małych do średnich jednostek wroga. Zwłaszcza gdy są to jednostki zakotwiczone z dala od głównych linii, ostrzeliwujące wroga z przeróżnych moździerzy (Indirect).
Latacze to też jednostki o niewielkim koszcie, więc doskonałe do uzupełnienia floty, gdy mamy kilka punktów i nie wiemy co z nimi zrobić.










