W poprzednim tekście opisałem z grubsza piechotę dostępną w armii krasnoludów otchłani do gry Kings of War. Dzisiaj opiszę kawalerię i maszyny wojenne. Dowódców i bohaterów zostawimy sobie na sam koniec.
KAWALERIA
Abyssal Halfbreeds
Efekt eksperymentów iron-caster'ów (magów krasnoludzkich), polegający na krzyżowaniu gatunków. Jest to krasnoludzki odpowiednik konnego rycerstwa. Nie jest to jednak kopia (nomen-omen). Halfbreeds (czyli Bull Centaurs w armii Chaos Dwarfs GW) są gorzej opancerzeni niż archetypowa kawaleria. To wada. Na plus należy zaliczyć regenerację (5+) oraz to, że ta jazda nie bazuje w pełnym stopniu na impecie t.j. jazda ta nie ma Thunderous Charge (2) jak większość jednostek przełamujących, a ma Crushing Streangh (1) i Thunderous Charge (1), co pozwala m.in. skuteczniej szarżować cele ukryte w trudnym terenie. Jednym słowem nasze byczki mają zamiast lanc, młoty.
Halfbreeds to regiment w całości z rastic'u t.j. Można wystawić piątkę lub dziesiątkę, czyli Troop lub Regiment.
Grotesques
Groteski to duża kawaleria, która wielkością podstawek dorównuje golemom. Od Halfbreeds różni się tym, że jest silniejsza (Crushing Strength (2)) i ma zasadę Brutal. Jest odrobinę wolniejsza ale o większej odporności. Występuje jako regiment albo jako horda. Niestety nie ma jeszcze oficjalnych modeli do tej jednostki.
Slave Orc Gore Riders
Krasnoludy Otchłani używają do walki nie tylko pieszych orczych niewolników. Zielonoskórzy niewolnicy ruszają również do boju, dosiadając ogromnych dzików. Właściwie wszystko to, co napisałem wcześniej o pieszych, orczych niewolnikach odnosi się również do ich kawalerii. Jest to tania formacja, najlepiej spisująca się, gdy atakuje nieosłonięte flanki wroga. Jest to typowy, choć z racji niewoli pozbawiony motywacji, zielonoskóry szklany młotek.
Formacja występuje jako Troop i Regiment i w całości wykonana jest z rastic'u. Modele mam i mogę śmiało powiedzieć, że są to bardzo dobre figurki. Choć warto zauważyć, że zarówno orki jak i krasnoludy od Mantic Games mają zupełnie inną fizjonomię niż ich odpowiednicy z Games Workshop, więc nie każdego przekona zwłaszcza, jeśli opatrzył się z modelami GW. Dla mnie bomba.
Katsuchan Rocket Launcher
Krasnoludy Otchłani, tak jak ich dobrzy pobratymcy, mają spore inklinacje do broni prochowej. W Kings of War mamy trzy rodzaje artylerii, w którą możemy wyposażyć naszą armię. Wyrzutnia rakiet to najtańsza z nich. Ma najmniejszą siłę ale jej szybkostrzelność statystycznie gwarantuje zadanie co turę niewielkich obrażeń oddziałowi, który ostrzelamy. W przeciwieństwie do krasnoludzkich dział, cała artyleria Khaos Dwarf'ów to broń strzelająca stromotorowo a co za tym idzie, i co jest odzwierciedlone w zasadach, ignoruje ona wszystkie negatywne modyfikatory do trafienia (a trafia zawsze na 5+) i pozwala strzelać nad swoimi oddziałami. Bardzo przydatne.
Przyznam, że nie przepadam za tym wzorem ale na żywo go nie widziałem. Jest to zestaw hybrydowy t.j. połączenie plastikowej katapulty z metalowymi elementami do przebudowy jej na niżej prezentowane działo.
G'rog Mortar
Moździerz ten to średni kaliber i zarazem mój ulubiony wzór ze wszystkich trzech rodzajów artylerii. Ma szybkostrzelność ciężkiego moździerza a siła jego ataków plasuje się dokładnie w połowie między lekkim a ciężkim. Jest to zestaw hybrydowy. Samo działo jest metalowe ale obsługa to plastikowe modele obsługi armat krasnoludzkich z metalowymi dodatkami do ich "otchłanizacji".
Angkor Heavy Mortar
Ciężki moździerz. Jeśli trafi, potrafi doprowadzić regiment przeciwnika do granicy złamania. Oddział wielkości Troop rozbija w pył. Celny strzał zadaje D6+4 trafienia, redukując pancerz przeciwnika o 3. Jeśli dodamy do tego zasadę krasnoludów, która mówi o przerzucaniu "1" wyrzuconych przy próbie zranienia, właściwie ilość trafień zwykle odpowiada ilości zadanych ran. Droga ale bardzo niebezpieczna broń.
Jest to zestaw hybrydowy. Plastikowe elementy obsługi i krasnoludzkiego leża do działa uzupełnione są metalowymi częściami głów i lufy.
Dragon Fire-team
Ostatnią maszyną bojową, którą dysponują krasnoludy otchłani nie jest broń stromotorowa a przenośmy miotacz ognia, doskonale oddający charakter armii. Powolna ale niebezpieczna broń, która kosztuje niewiele punktów a doskonale nadaje się do obrony n.p. przed jednostkami latającymi wroga. Może się np. odwrócić do wrogiego oddziału, który wylądował na plecach i zasypać go ogniem. Do tego dzięki niewielkiemu rozmiarowi podstawki, drużynę ogniową można umieścić między oddziałami, bezpieczną przed od ataków wrogich regimentów (ale nie bohaterów). Świetnie też spisuje się w terenie (jako, że i tak nie może poruszać się z podwójną prędkością a otrzymuje osłonę jaką daje teren). Jest to jednostka zbliżona do Decimators ale o mniejszej sile ale posiadająca wszystkie zasady broni typu breath-attack.
Jest to zestaw metalowy.
Prezentowane dzisiaj jednostki to zdecydowanie jednostki wsparcia dla generalnie pieszej armii długobrodych. Kawaleria krasnoludów otchłani to klasyczna kawaleria ale z typowymi dla demonicznej armii wypaczeniami i przeinaczeniami i myślę, że powinna znaleźć się w każdej rozpisce.
Jazda orków wygląda tak genialnie, że w mojej armii znajdzie się na pewno. Tani oddział niewolników, którego zniszczeniem nikt się nie przejmie a który potrafi zadać sporo obrażeń doskonale wpasowuje się w filozofię armii.
Artyleria i broń ognista krasnoludów to ich bardzo mocna strona. Zwłaszcza artyleria jest jedną z najlepszych. Doskonale uzupełnia armię, wymuszając ruch wroga w kierunku naszych linii, gdzie czekają już na niego Decimators i Dragon-fire teams...
---
Photography used with permission. Copyright Mantic Games 2016
Photography used with permission. Copyright Mantic Games 2016
























