Znalazłem wreszcie krótką chwilę, żeby wrócić do farb i figurek. Z braku czasu zachciało mi się zrobić coś krótkiego i na temat, żeby był efekt. Idealny do tego okazał się kolejny model produkcji Gobosa, który jest częścią planszowej gry Zerywia (pisałem już o tych figurkach na blogu, Gobos też). Jest to bohater o imieniu Otok - kawał chłopa, jak widać na zdjęciach poniżej. W jego przypadku postawiłem na dość stonowaną kolorystykę. Jedyną ekstrawagancją jest kolor włosów - po prostu nie mogłem się powstrzymać! Sama figurka ma bardzo przyjemną rzeźbę i dobrze się maluje, co w połączeniu z moim speedpaintigniem daje efekt już po godzinie pracy. Do tego, mógłbym przysiąc, gość ma twarz Gobosa...

















