Zabawa w kontrasty i demonstracja jak to się prezentuje. Na modele zostały nałożone tylko podstawowe barwy farb z serii contrast. Jest to sposób żeby szybko pomalować figurki, które spokojnie mogą już służyć nam do gry. Pomalowanie takich sześciu ogrów zajęło mi koło 3 raczej krótkich wieczorów. Można powiedzieć pomalowanie starannie takiego setu z dosyć obfitym detalem to taka dniówka pracy. Ja jakoś super nie przykładałem się przy nakładaniu tej warstwy bo wiedziałem że będę kontynuował cieniowanie/rozjaśnianie z przybrudzaniem. Natomiast jeśli to ma być jedyna warstwa i na tym kończymy malowanie to trzeba to jednak zrobić bardziej starannie. Nie wszędzie i nie wszystkie kolory contrastów dobrze się zachowują. Jeśli mamy większe gładkie powierzchnie z delikatnymi przejściami to często cień układa się nie tam gdzie trzeba, widać to na skórze. Z czerwonym na zbrojach też bywało różnie. Natomiast najbardziej mi się podoba efekt niebieskiej szybki. Jest to samoczynne cieniowanie po jednej warstwie koloru.
A teraz jakich użyłem contrastów:
Skóra - Guilliman Flesh
Zbroja i osprzęt - Blood Angels Red, Black Templar
Spodnie - Militarum Green
Elementy skórzane - Snakebite Leather, Wyldwood
"Obroża" - Skeleton Horde
Elementy podstawki - Iyanden Yellow
Szkiełko - Talassar Blue
Dym - Apothecary White, Basilicanum Grey, Black Templar
Oprócz tego użyłem zwykłych farb - czarny i natural steel z serii Vallejo.
Wkrótce kolejna ostateczna faza.