środa, 8 listopada 2023

Empire of Dust i Starcie Królów 2024

Zbliża się premiera Clash of Kings, czyli corocznego dodatku do Kings of War w którym poza typowymi zmianami balansującymi, znajdziemy też nowe czarny, przedmioty, scenariusze, tło fabularne czy nowe listy armii. W tym roku w dodatku opublikowane zostaną zasady do Twilight Kin czyli elfów spaczonych przez Void. Jak ktoś mądrze napisał, nie są to batlowe "Mroczne" elfy a smutne/zgorzkniałe elfy.

Pełny pakiet zmian zasad pojawi się w najbliższy poniedziałek, choć same zasady do Smutnych Elfów już od kilku tygodni są dostępne.

Natomiast dzisiejszy wpis powstał z dwóch powodów. Po pierwsze w Mantic Vault pojawili się Sandbourne Wyrmriders do EoD (lepsze wzory niż te dostępne w żywicy, bo te w żywicy to kompromis między oczekiwaniami rzeźbiarza a ograniczeniami technologii). Po drugie do EoD, we wspomnianym CoK, pojawi się nowy bohater; Sandbourne Wyrmrider Champion. Heros, który powinien doskonale pasować do mojej konnej armii Ambush. Oto jak będzie wyglądał (druk w odbiciu lustrzanym, niewłaściwy jeździec).

poniedziałek, 6 listopada 2023

Brush with Death i Army Painter

Odebrałem przesyłkę od Mantic, zawierającą nagrody za uzyskane wyniki w konkursie Brush with Death, ufundowane przez Army Painter. W ramach zajętych miejsc otrzymaliśmy z Antkiem sporo bardzo dobrych farb z linii Speedpaints 2.0, w tym zestaw ich nowych metalików (szczerze polecam Hoplite Gold!). Generalnie jestem dość oddany firmom, które respektują pewne zasady i szanują hobby w którym działają. Dlatego niezmiernie mnie cieszy wsparcie dla w/w konkursu malarskiego przez duńską firmę. Ich farby, zwłaszcza tone'y (wash'e) i speedpaints są naprawdę kapitalne a część z moich ulubionych kolorów jest z ich serii Warpaints

W tle zdjęcia widać również niezłożone jeszcze stojaki na farby Antka. Nazbierało się tego tyle, że bez porządnego stojaka w farbach będize wieczny bałagan... A Bałagan to wróg każdego hobbysty.



piątek, 3 listopada 2023

Syrena

Zbliżająca się premiera Clash of Kings, corocznej aktualizacji zasad do Kings of War, oraz zbliżające się na początku roku odświeżenie armii Trójzębu (wraz z premierą plastikowych modeli riverguard i dambusters oraz żywicznego Coral Giant), spowodowało, że w końcu wziąłem się za malowanie modelarskich ogonów t.j. czekającej na zlitowanie syreny. Wprawdzie mam już jej model ale ten jest wypuszczony przez Mantic, więc chciałem go w swojej armii. Liczę, że syrena stanie się ciekawym elementem wewnętrznej synergii. Na co jest szansa zwłaszcza, bo wskazują na to tegoroczne zmiany choćby w Sojuszu Północy, gdzie połażono większy nacisk na znaczenie zasady Frozen. Jeśli nie, będe miał spokojną głowę malując kolejne oddziały żabek, które najpewniej wzmocnią swoją pozycję w armii. Do tego pory były jedynie wsparciem ale wydanie ich w plastiku (a nie metalu i żywiczy) zwykle oznacza, że staną się bardziej popularni a ich rola w armii wzrośnie. Zwykle Mantic wydaje nową piechotę/kawalerię w dwóch wersjach (zwykle do walki wręcz i strzelecką). Można się spodziewać, że piesze żaby nadal będą miały broń dwuręczną lub oszczepy. Natomiast co otrzyma kawaleria?! Zobaczymy. Na pewno będą nowe opcje, a na to czekam.

środa, 1 listopada 2023

Awantura w Panithorze II

Krótka fotorelacja.

W minioną sobotę miał miejsce drugi sosnowiecki turniej Kings of War w formacie Ambush. Organizowana przez sosnowiecki klub DD6 impreza pod nazwą Awantura w Panithorze, przyciągnęła 14 graczy, a każdy z nich przywiódł ze sobą 1000 punktową armię i rozegrał nią 5 bitew.

W tym samym terminie rozgrywano turniej w Łodzi na 2300 punktów ale ustaliliśmy z Antkiem, że pojedziemy obaj do Sosnowca. Antek ze swoimi ogrami, ja z Imperium Pyłu.

Gry były szybkie, każdy gracz miał 35 minut na bitwę. Scenariusze były zróżnicowane, teren i efektowny i praktyczny. Przeciwnicy godni polecenia. Antek nabrał doświadczenia, ja sprawdziłem nową armię w boju.

Serdecznie polecam imprezy z tego cyklu! Czekamy na następną.

Black Sun Enforcers #1

Kolejni złoczyńcy witają się z gąską!

Dużo wysiłku poszło w przemalowywanie lamówek, na które nie do końca miałem pomysł. Ale i tak nie wyjaśnia to czemu przyszło nam tak długo na nich czekać. Na szęście ich kumple z organizacji przestępczej są już w większości też zrobieni, więc szybko powinni dołączyć. Fabryczne malowanie jakoś do mnie nie przemawia, mimo mojego uwielbienia fioletu. Poszedłem na żywioł i wyszło chyba nieco komiksowo, ale w niczym mi to nie przeszkadza.

Chciałem podziękować Szeperdowi za zdjęcie biurka, które było impulsem do skończenia tego odziału, Robsonowi za ochrzczenie ich Kosmicznymi Orkami i Gobosowi za rozpoczęcie tego szaleństwa.
Do następnego!
Oby szybko!



RSS FeedRSS