czwartek, 30 grudnia 2021

Fińscy snajperzy

Ostatni wpis w tym roku zakończą dzielni Finowie - tym razem są to dwie figurki z zestawu sniper team, producentem których jest oczywiście Warlord. Tym razem nie miałem wątpliwości co do zimowej scenerii, ponieważ jeden ze strzelców trzyma w ręce narciarskie kije, obaj zaś mają na sobie zimowe spodnie. Na stronie producenta żołnierz z lornetką ma zielony hełm, natomiast ja postanowiłem nałożyć nań zimowy kamuflaż. Tym samym obie figurki powiększają małą, fińską kolekcję. Zobaczymy, czy uda mi się pomalować do końca moje "fińskie" zakupy.

poniedziałek, 20 grudnia 2021

Fiński karabin maszynowy

Zacznę od specjalnego komunikatu dla Gobosa: to nie są Niemcy! I to pomimo tego, że tym razem masz jeszcze trudniej, bo dwóch żołnierzy z obsługi fińskiego karabinu maszynowego ma na głowie stahlhelm. Natomiast jakbyś chciał doczytać, to znajdziesz pewne powiązania między fińskim korpusem oficerskim z czasów II wojny światowej a cesarskimi Niemcami. Poszperaj... Tymczasem ja zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć fińskiego Maxima M32-33 i jego załogi. Producentem tych figurek jest Warlord i, jak łatwo się domyśleć, powstały z myślą o rozgrywaniu potyczek w ramach zasad do Bolt Action. 

niedziela, 19 grudnia 2021

Fizylierzy - kolejna odsłona

Małymi krokami, ale do celu - w ten sposób udało mi się pomalować kolejne trzy podstawki francuskiej piechoty z okresu Wojen Napoleońskich (poprzedni wpis tutaj). Tym razem obok fizylierów na każdej podstawce pojawił się jeden woltyżer (można rozpoznać po innych kolorach detali). Producent, firma Franznap, postawił na bardzo szczegółowe odwzorowanie realiów w postaci szczegółów czy ekwipunku. Z tego punktu widzenia prezentowane figurki mają niewątpliwy urok, nie mówiąc już o historycznej koszerności. Jeśli jednak zestawimy to ze skalą 1/72 (i giętkim metalem, który jest szczególnie kłopotliwy w przypadku muszkietów), to dostajemy dość spore wyzwanie pod kątem malowania. Innymi słowy, a przynajmniej w moim odczuciu, trzeba się mocno napracować pędzlem, żeby uzyskać w miarę satysfakcjonujący efekt. Efektem tym dzielę się na zdjęciach poniżej, czyli świeżo pomalowane trzy podstawki, oraz dotychczas pomalowane pięć baz. 




czwartek, 9 grudnia 2021

Marokon kauhu

Zastanawiacie się, skąd taki tytuł? Już wyjaśniam. W tłumaczeniu na język angielski znaczy tyle, co  "the Terror of Morocco" a jest to przydomek pewnego fińskiego oficera, narodowego bohatera z czasów Wojny Zimowej. Poniższa figurka ze stajni Warlord, którą udało mi się właśnie pomalować, przedstawia fińskiego oficera z czasów II Wojny Światowej - stąd nawiązanie w tytule. Sama miniatura to metalowy odlew, a wzór, z jakim mamy do czynienia, jest całkiem prosty i szybki w malowaniu. Nie przeszkadza to w niczym,  żeby miniatura prezentowała się całkiem efektownie.

sobota, 4 grudnia 2021

Gina the Bersagliere

Dzisiaj  mam dla Was ponownie figurkę z serii Hot & Dangerous. Tym razem jest to Gina the Bersaglieri, a więc mówimy tu o ukłonie w kierunku charakterystycznej włoskiej formacji bojowej, której początki sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Bardzo przyjemna rzeźba, miodna w malowaniu, można by powiedzieć. Kolor dobrany do munduru jakby niekoniecznie historyczny, ale nie będę przecież kupować kolejnej farby, żeby pomalować jedną figurkę. Co jeszcze mi się podoba? Podstawka -  można tu znaleźć porzucony brytyjskie hełm i karabin.

RSS FeedRSS