Dla malujących się właśnie strzelców moskiewskich przygotowałem dzisiaj podstawkę dowódcy. Ponieważ strzelcy walczą pieszo, podobny charakter chciałem zachować dla podstawki pułkownika. Stąd jedna figura konna; chorąży i trębacz pozbawieni są tego przywileju. Kolorystyka identyczna, jak powstający prikaz, a więc dominuje czerwień. Sztandar pochodzi z zestawu Wargamera, więc wystarczyło podmalować brzegi już po jego sklejeniu.
Do ukończenia podstawowej ilości prikazu (czyli pięciu rot po dwie podstawki) pozostało mi sześć baz. Konkretnie zaś ich wycieniowanie, gdyż lwią część pracy już odwaliłem. Ale tempo mam ostatnio nieco słabsze, więc nie wiem, jak mi to pójdzie. W każdym razie pozwoli mi to na rozegranie bitwy na poziomie dywizji. Może nie jakoś specjalnie licznej, ale zawsze.


3 komentarzy:
Naprawdę bardzo, bardzo udane modele. Świetne tony, całość w jesiennych tonacjach. Piękne.
awesome figures and painting.....love the bases!
Bardzo ładni!
Jakby bardziej "francusko" wyglądają. Mam na myśli styl, gładkie przejścia i pastelowość. Ale może to tylko kwestia zdjęć. ;)
Dobra robota!
Prześlij komentarz