Na pierwszy ogień najlepiej wysłać dragonów pogranicza - nic nie potrafią, jest ich dużo i ... Są najmniej udanym oddziałem mojego podjazdu. Kolory jeszcze nie dopracowane, niebieski nie w takim odcieniu jakbym chciał.
Za to aż 12 podstawek, więc tłumnie się zaprezentują w tym i zamykającym temat dragonów pogranicza, wpisie.
Pierwsza 6ka to modele strzelców, bez konwersji. Malowanie podobne do malowania pikinierów. Całość okraszona śniegiem dość solidnie. Ot, i tyle.
Oczywiście wszędzie śnieg.
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu



3 komentarzy:
Wg mnie nie ma tu nic niedopracowanego. Natomiast to, co mnie szczególnie ujęło, to świetny realizm śniegu - brawo!
Zgadzam się z Szeperdem. Ja przy takich wpisach widziałbym więcej wtrętów historycznych dotyczących danej formacji...
Johnny. Zrobi się. Będę się posiłkować treścią podręcznika do Ogniem ale przy okazji kolejnej 6ki pojawi się kilka słów o tej formacji.
Prześlij komentarz