Po kilku grach Zacieczną doszedłem do wniosku, że chciałbym mieć kilka podstawek kozaków służebnych więcej. W sklepach pojawiły się właśnie modele dla tej formacji. Jak dobrze pamiętam, był to wrzesień zeszłego roku, bo przywiozłem Szeperdowi z Niepołomic ze dwie sotnie.
Modele są śliczne. Najładniejsze modele do Carstwa wypuszczone do tej pory a które malowałem. Idealna ilość detalu, "gruba" rzeźba, świetne, dynamiczne pozy. Jedyny kłopot w tym, że trzeba mieć i konne i piesze modele. Dużo malowania. No cóż - challange accepted. Dodatkową trudność stanowił fakt, że wybrałem mdłą kolorystykę. Do tej pory malowane przez mnie modele były bardzo jaskrawe. Malowanie kozaków nie zaowocowało pozbyciem się tego charakterystycznego elementu mojego malowania i modele są, nawet jeśli w burych barwach, dość jasne ale myślę, że wypracowany kompromis zadowoli zarówno purystów historycznych jak modelarzy i graczy, którzy lubią pooglądać modele na stole.
Przy okazji prezentacji dragonów pogranicza, pokazałem rozpiskę z użyciem tychże modeli. Dzisiaj będzie podobnie. Zwrócicie uwagę jak bardzo różnią się obie rozpiski mimo podobnej wartości punktowej. Ba. Jakby dodać działo, wartość punktowa obu podjazdów byłaby identyczna. Obie rozpiski prezentują jednak skrajnie różny styl gry, mają drastycznie różne wartości zwiadu i różną zwartość. Poniższa rozpiska to jedna z list, którymi wygrałem sierpniowy turniej w Bielsku.
Oczywiście wszędzie śnieg.






4 komentarzy:
Czadersko wyglądają z tym śniegiem! :)
Great looking army, love this basing!
Whole skirmish next week (63!) bases if I recall correctly.
Żebym ja miał tyle samozaparcia...
Prześlij komentarz