Znakiem rozpoznawczym armii Krasnoludów Otchłani
są golemy. Większe i mniejsze. Większe to animacje rozmiaru smoków
i gigantów i są największymi modelami jakie do tej pory
wyprodukował Mantic Games. Mniejsze rozmiarem przypominają ogry i
trolle. Są powolne, bardzo odporne i silne. Dzisiaj zaprezentuję
Wam hordę mniejszych golemów, która jest trzecim po artylerii i gargulcach gotowym oddziałem
z listy tysiąc punktowej armii prezentowanej wcześniej.
Dlaczego wybrałem akurat ten oddział do armii?
Po pierwsze horda golemów pozwala na wystawienie (odblokowuje
możliwość wystawienia) do czterech oddziałów wielkości Troop,
maszyny wojennej, potwora i bohatera, co było niezbędne, gdyż chciałem wystawić aż 3 machiny w armii.
Po drugie modele wyglądają świetnie a regiment
to tylko 6 a nie 30-40 w przypadku np. Decimators, modeli, co nie
było bez znaczenia (przypominam, że wyznaczyłem sobie termin na
wrzesień). Po trzecie jest to oddział bardzo wytrzymały, choć
wolny. Nie mam w rozpisce ani jednego maga, więc nie będę mógł
rzucać na nich Surge(x). Surge to zaklęcie
pozwalające poruszyć w fazie strzelania/magii oddział z zasadą
Shambling czyli taki, który nie potrafi poruszać się z
podwójną prędkością. Zaklęcie to było typowe dla armii
Nieumarłych, gdzie większość jednostek jest bardzo powolna ale w
nowej odsłonie zasad stało się opcją dla każdego, kto tylko ma
odpowiedniego maga i na kogo wymienione zaklęcie rzucać. W związku
z tym moje golemy będą niespiesznie przemierzały pole walki w
oczekiwaniu na śmiałków, którzy postanowią je zaatakować. Jest
to oddział odporny na strach, a więc jeśli się go nie zniszczy
nie traci on swojego potencjału bojowego.
| Unit Size | Sp | Me | Ra | De | At | Ne | Pts | Special |
| Horde(6) | 5 | 4+ | - | 6+ | 18 | -/17 | 210 | Base Size: (50x50mm), Crushing Strength (2), Height (3), Shambling, Vicious |
Na koniec kilka słów o malowaniu. Skóra malowana głównie drybrush'em, poprawionym czarnym wash'em dla przyciemnienia modelu i podkreślenia detalu. Zarówno lawa na podstawkę jak i ta we wnętrzu golemów malowana zostają tak samo ale kolory pokrywają powierzchnię w odwrotnej proporcji. Na podstawkach jasnego jest bardzo mało. Za to golemy aż świecą żółcią lawy przebijającą się z pęknięć skorupy. Podstawki w stylu całej armii. Lawa i klasyczne kamyki z trawką, okraszoną obficie nasionami brzozy, wyglądającymi jak suche liście. Dzięki temu całość nie jest mdła i coś się na podstawkach dzieje. Metalowe detale planowałem na początku jedynie pobrudzić ale szarość i jasny metal zlewają się w jedną plamę, dlatego użyłem bardzo dużo rdzy, która miejscami nie tylko pokrywa powierzchnię jak wash a tworzy trójwymiarowe skupiska. Warto też dodać, że każdy golem ma zamocowany w podstawce magnes (2x5mm) a zbiorcza podstawka ma wklejoną metalową płytkę do której mocuje się modele. Dzięki temu można je przenieść na mniejsze podstawki, zachowując ich pozycję w oddziale na tyle, żeby nie wypadały podzas przenoszenia i gry.
Na koniec podziękowanie dla Gobosa za wycięcie dla mnie movement tray'ów. Są idealne.




10 komentarzy:
I co, myślisz, że ja teraz wyjmę swoje elfy z szafki i postawię naprzeciw tak pomalowanych figur? To tak, jakbym dzisiaj syreną z garażu wyjechał... Golemy świetne, w paczce i na tym trayu robią na mnie niesamowite wrażenie.
A można grać (testowo?) figurkami z armii do starego WHB?
A to nie można?
Robsonie drogi, Mantic wyraźnie mówi, że składanie armii do mass-battle wymaga często lat i nieprzyzwoitością jest wymagać od graczy zmiany oddziałów tylko dlatego, że modele są wyprodukowane przez inną firmę. To oficjalne stanowisko. Towarzysko można oczywiście grać czym kto chce i nawet GW nie mógłby tego zabronić.
https://www.youtube.com/watch?v=9dly-jbZwyU
(tutaj masz odpowiedzi na podstawowe pytania by CEO himself) o moelach masz od 2:00 min.
https://www.youtube.com/watch?v=wn-lOLcDvyU
(czym jest KoW)
Świetnie się razem prezentują!
No właśnie chodziło mi raczej o to, czy da się 'dofitować' oddziały do tych z KoW ;) i czy są listy dla wszystkich armii. Okazało się, że są, nawet pod moje beastmeny ;)
Coś mi tu wisi w powietrzu... :-)
Powiedziałbym,że większość oddziałów pasuje 1:1. Wisi, wisi!
Super! Fajnie, że sporo prac ostatnio pokazujesz, bo jest na co popatrzeć. :)
Piękne! Jest na czym oko zawiesić!
Prześlij komentarz