Mimo, że w komentarzach do Podjazdu Hadży Gireja autorstwa Szeperda pisałem iż nie miałem ostatnio czasu malować to muszę się przyznać, że nie była to do końca prawda. Tak się złożyło, że tuż przed naszym powrotem z wczasów z dalekiego Albionu nadeszła paczka od Reaper'a, a w niej długo oczekiwana kolekcja figurek z serii Bones - ufundowanych w ramach trzeciej odsłony ich kampanii crowdfundingowej (szczegóły tutaj). Wśród nich znalazł się też prezentowany tutaj smok w stylu chińskim, którego szybkiego pomalowania domagała się moja lepsza połówka - nie mogłem odmówić. I oto on.
PS. Reaper właśnie rozpoczął czwartą odsłonę kampanii Bones. Warto zajrzeć.
Despite the fact that in the comments of Sheperd's latest skirmish force I have said that I had no time to paint recently, I must confess that it was not true in fact. It happened that, before our return from vacations, a package from distant Albion has arrived, containing new miniatures from the Reaper's Bones line that was crowd-funded last year. Among the figures there was this dragon in a Chinese style, for which I have been given a special request for painting from my girlfriend. And here it is.
PS. Reaper has started the fourth Bones campaign recently. It's worth checking.








10 komentarzy:
Oooo piękności! I pod względem wyglądu i pomalowania :)
Jaki kolorowy, napawa optymizmem (o ile smok może napawać optymizmem) ;)
Śliczny, ma ten azjatycki klimat.
Śliczny! Bardzo doceniam jaskrawe malowanie. Moim zdaniem to wyższa szkoła jazdy.
Dzięki wielkie!
Doskonały, udał Ci się.
Ło! Ależ kolorki!
Ale powiem, że tu idealnie pasują!
Świetna robota! :)
Dzięki panowie :)
Super!
Dzięki :)
Prześlij komentarz