Rzutem na taśmę skończyłem wszystkie zaplanowane podstawki pancernych przed końcem miesiąca. Szczerze mówiąc, figurki wymagały więcej pracy niż myślałem. Kiedy zaczynałem myślałemże w większości robotę wykona przecierka metalikiem na czarny podkład. Okazało się jednak, że figurki mają masę dodatkowych szczegółów, takich jak łuki, kołczany, szarfy, czy pochwy do szabel nad którymi warto przysiąść.
Finally, I have finished all the "Pancerni" bases, just before the end of the month. Frankly, there were more work that I anticipated. At the beginning I was sure that metallic dry-brush over black undercoat will suffice for most of the work, but I was terribly wrong. The models have many details, such as quivers, scabbards, bows, etc. that needs an extra attention.
W komentarzach do poprzedniego wpisu zauważyłem pytanie o brak rohatyn. Jest to podyktowane niejako większym celem malarskim, jakim jest skompletowanie Dywizji (Zgrupowanie jest jednym z kamieni milowych na drodze do osiągnięcia tego celu). Dlatego postanowiłem się skupić na malowaniu tych modeli, które docelowo wystapią w minimalnej dywizji złożonej z pułku jazdy polskiej, pułku rajtarów i pułku dragonów (pierwsza dywizja z "Potopu", przed Batohem, bodajże 1648 - 1652). Ze wzgledu na nowe zasady, mając tylko jeden pułk jazdy polskiej w tym okresie, rohatyn mieć nie wolno.
In the comments section of the last post, there was question about lacking of the spears. It is because the Task Force is only a milestone in a bigger plan to have a minimal Division, which consist of one polish cavalry regiment, one dragoon regiment and one reiters regiment (the first Division from "Potop" book, before battle of Batoh, I think it is 1648-1652). Due to new rules, in that period, you are not allowed to have spears with only one polish cavalry regiment.










10 komentarzy:
Rewelacja, pięknie się prezentują.
Niestety na moim monitorze fotki są tak prześwietlone i z tak nasyconymi kolorami, że nie jestem w stanie nic zobaczyć :< Z innymi postami z Twojego bloga nie mam tych problemów, więc to tu jest coś nie tak :<
Prezentują się bardzo ładnie :)
Minis For War: to jest bardzo dziwne - pytałem znajomych i nikt nie miał czegos takiego, choć mówili, że zdjęcia są trochę "przeostrzone" co według nich niszczy kontrast i utrudnia widzenie szczegółów. Zjęcia wykonywałem jak zawsze, a w programie graficznym tylko przyciąłem i zeskalowałem do mnejszego wymiaru...
Tutaj jest zrzut ekranu, jak to u mnie wygląda:
https://drive.google.com/file/d/11vDydSkHZsvvgPcFnGRJ8beCcJl5iMp4/view?usp=sharing
(lepsze byłoby pewnie zdjęcie z telefonu, bardziej odpowiadające rzeczywistości)
Gratuluję dobrego tempa malowania, jego jakości oraz osobistej wytrwałości. Oddział prezentuje się wystrzałowo, i na pewno świetnie się spisze w trakcie bitew!
Super. Jak robisz podstawki, że mają tak równe krawędzie?
Piękni. Mogę zawiesić pędzle na kołku spokojnie.
Szeperd, nie rób tego! :(
;)
PS. Podstawki są z cięte laserem z HDFu i z powodu osadzania magnesów neodymowych oklejone zwykłym samoprzylepnym papierem (papier trzyma magnesy, aby nie odpadały - dobry patent). Kiedyś może napisze na blogu jak robię podstawki.
Wonderful colors and great looking units, congrats!
Thamk you!
Prześlij komentarz