Myślałem, że pójdzie szybko i sobie "maźnę" losowego krasnoluda pomiędzy kolejnymi oddziałami do Ogniem i Mieczem. Niestety, nie miałem za wiele czasu na malowanie ostatnio i tak jakoś się to wszystko przeciągnęło...
I thought that it would be a fast paintjob between different units for By Fire and Sword game, but due to a lot of work I had a little time for painting recently...
Krasnolud jest metalem produkcji Reapera (03175: Gerrin Greystone, Dwarf). Kupiony gdzieś na jakiejś wyprzedaży przy okazji jakiś targów. Bardzo mi się ta prosta poza i nie rzucająca się w oczy ilość detali spodobała. Jak to mówią - jest to naprawdę stary dobry krasnolud. Jeziorko z zombie-rączką próbującą znienacka zaatakować naszego bohatera to już moje dzieło.
This dwarf is a metal miniature from Reaper (03175: Gerrin Greystone, Dwarf). I bought it several years ago on some sale during some convention. I liked it a lot then because of the pose and not-so-everwhelming amount of detail. As they say - it's just good old dwarf. The zombie-arm emerging from deep water and trying to seize our hero is my invention.
Figurka miała w zamierzeniu być królem Bruenorem Battlehammerem z legend o Drizzt'cie (taki cykl książek D&D) - ponieważ, tak jak sam król, ta figurka miała tarczę z uflem piwa. Wraz z kilkoma innymi figurkami chciałem przygotować pełną drużynę (dla Marzeny) - jednak w międzyczasie zakupiliśmy grę planszową, gdzie cała ekipa była. Tak więc krasnolud popadł w zapomnienie i przeleżał aż do teraz...
The miniature was intended to be Bruenor Battlehammer from legends of Drizzt (a D&D book franchise) - as both the mini and the king Bruenor had a shield with a beer mug. Together with several more miniatures I planned to make a whole party (for Marzena) - but in the meantime we bought the boardgame, where all the party members were already present. So the dwarf fade to history... up till now...
17th-century Polish Light Cavalry #1 (Hetman Miniatures)
1 tydzień temu







3 komentarzy:
Fajny ten model! Zwłaszcza łapa wynurzająca się z wody. W ogóle całe malowanie godne podziwu.
Podoba mi się styl. Malowane jak na płótnie.
Fajny, taki oldschoolowy trochę i jakby nordycki. Widać od razu, że to nie estetyka GW.
Prześlij komentarz