piątek, 6 lipca 2018

Wojna domowa - epizod ósmy

Jak wspomniałem ostatnio, trzecim oddziałem, który poszedł pod pędzel był oddział Shieldbreakers, czyli młotkowych. Znanych również jako młociarze. Zestaw Ironclad zawiera sporo części do budowy krasnoludów z bronią dwuręczną, co zresztą wykorzystaliśmy z synem nie tylko do zbudowania tego oddziału ale również kilku modeli z pikami. Z kalkulacji wynikało, że możemy zbudować oddział z 5-6 modeli. Reszta musi zostać do budowy regimentu włóczników. 

Budowa modeli była bajecznie prosta, bo większość z nich to odlewy jednoczęściowe, zawierające korpus, lewą rękę i nogi i do przyklejenia były tylko głowy (i to nie zawsze) i prawe ręce. W jednym przypadku musiałem wspomóc syna wiertarką, bo do przewiercenia była ręka z toporkiem, w którą wsadziliśmy dwuręczny młot.

Po sklejeniu przyszedł czas na rozplanowanie podstawki tak, żeby pozy modeli na bazie wyglądały spójnie a dodatki (znowu wielkie dzięki Robsonie) były rozłożone w sposób "naturalny". Ołówkiem zaznaczyliśmy co i jak. Później, chyba z powodu zagubienia zdjęcia, 2 krasnale zamieniły się miejscami ale na pogorszenie efektu to nie wpłynęło.

Na ostatnio zdjęciu widać, jakich pik (syn mnie ciągle poprawia, że to nie są włócznie a piki) będziemy używali do zbudowania oddziału Bulwakers. Jak widać, modele z zestawu Ironclad nadają się do budowy aż 3 różnych formacji. Coś czuję, że pikinierzy to będzie mój ulubiony oddział!





2 komentarzy:

Seba Brodaty Ork pisze...

Super sprawa i kolejny oddział już prawie pomalowany;) Świetnie Wam idzie.

gervaz pisze...

Dobrze, że się nie poddajecie! Jesteście wytrwali jak krasnoludy!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS