Wraz z trzecim dżematem janczarów dotarłem do finału prac związanych z całym pułkiem tych słynnych tureckich piechurów. Dżemat został ochrzczony mianem zielonego i taki też kolor starałem się przyjąć, jako przewodni. Mam nadzieję, że mi się to udało. Tradycyjnie już, w trakcie malowania, starałem się drażnić Brutala, wysyłając mu zdjęcia z kolejnych postępów prac. Trochę się przy tym pośmialiśmy, aby skonstatować wreszcie, że to w zasadzie Saruman jednoczył wszystkich janczarów pod swoim sztandarem. Padło nawet hasło: janczarzy wszystkich krajów, łączcie się. I nie, nic nie piliśmy…
Poniżej znajdziecie jeszcze raz zdjęcia wszystkich jednostek, jakie tworzą janczarski pułk. Boleję, ale nie mam niestety możliwości zrobienia jednej, wspólnej fotki. Mam za to nadzieję, że tureccy piechurzy mojej roboty nie przyniosą wstydu ich dowódcy i będą się dobrze spisywać na miniaturowych polach bitewnych.
XVII century Ottoman janissary unit is ready to fight. This time I prepared green theme unit, to distinguish from two previously painted ones. With this third unit ready I completed whole janissary regiment. It has been quite a long adventure but I got a lot of satisfaction with this whole paintjob. Below I am bringing together pictures of each unit that make complete janissary regiment. May they fight bravely on the miniature battlefields. Minis are produced by Wargamer, By Fire and Sword system, 15mm scale.







5 komentarzy:
Mistrzostwo świata!
Miło słyszeć!
Świetne to jest :) Ale Ci powiem, że ich wizualnie ten czerwony łączy, myślę, że nie byłoby problemu ich pomiesac między sobą w ramach jednego oddziału i też wyglądaliby świetnie i spójnie.
Fajnie, cieszę się, że się podobają. To, że czerwony fajnie połączył poszczególne dżematy to niejako wynika z tego, że do każdego oddziału użyłem praktycznie takich samych farb, tylko w innych proporcjach i na innych elementach.
Absolutely stunning work! Very jealous!
Prześlij komentarz