poniedziałek, 28 grudnia 2020

Tufekczi... to brzmi jak chińskie danie | This sounds like a Chinese dish

Brutal tak to kiedyś określił, co znaczy, że nie tylko ja tak mam. 

Na zakończenie roku udało się zebrać nieco animuszu i pomalować pare ludków. Niestety dałem ciała i za słaby wynik bloga w ostatnich miesiącach odpowiadam głównie ja (Szeperd z Misiem ratowali frekwencję).

My friend Brutal said that once, so it means it is not only I, to have this Chinese connotation. 

In the end I managed to paint something, despite totally giving up in last months. Thankfully, Szeperd and Misio made a lot of posts to fill the gaps. 

Prezentowana jednostka to tureccy Tufekczi, czyli nowoczesna piechota w armii Imperium Osmańskiego (wzorowana uzbrojeniem i stylem walki na zachodzie). Bardzo przyjemne modele. Malowanie wzorowane na zdjęciu w książce (stary podręcznik główny), które bardzo lubię. Postanowiłem pójść w jednolity schemat, ze względu na to, że było to "nowe wojsko", wystawione w niewielkiej liczbie, tak, że prawdopodobnie mogło być odziane dość jednolicie. 

Presented unit is the Tufekci, that is a modern (at the times) infantry of Ottoman Empire (trained and armed in the western style). The models are great. The painting based on one of my favourite illustrations in the By Fire and Sword rulebook (this old, big chunk of paper). I decided to go into uniform colour scheme, as this troop was new and relatively small in number, so it should be historically accurate that they had some form of "uniforms". 

 





6 komentarzy:

szeperd pisze...

Świetna robota! Bardzo dobrze się prezentują.

Co do frekwencji, to nie ma się co biczować ;)

Phil pisze...

What a superb unit!!

robson pisze...

Thanks a lot Phil, for your kind words!

Szep, jest jest, trochę moje wina, że świadomie zamieniłem jedno hobby na drugie (mniej produktywne ;) ) przez ostatnie 3 miesiące ;)

miszczu pisze...

Zjadlbym takie cos.. Najlepiej z rożna z patyka husarii ;)

szeperd pisze...

Nowe hobby? To przynajmniej konstruktywny powód. Można mieć gorsze, np. chlanie czy pracoholizm :)

brodaty_brutal pisze...

Omnomnom! :D

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS