Identyczny tytuł wpisu pojawił się już na naszym blogu - dokładnie 1 grudnia 2016 roku. Odnalazłem go ostatnio i stwierdziłem, że muszę przywołać te parę zdań sprzed ponad 4 lat. Pokazują one rozpiętość czasową mojej przygody z Cesarstwem, która powoli dobiega końca. Bo choć przez ostatnie dwa tygodnie postępy okazały się marne, to wrzucam dzisiaj zdjęcia kolejnych cesarskich podstawek. Pierwsza to major na piechotę, którego widać na zdjęciu poniżej.
Druga podstawka to tytułowe cesarskie średnie działo, prezentujące się z kolei jak niżej. Przy okazji obu podstawek odkryłem kolejne zalety farb z serii kontrast. Ich konsystencja pozwala na bardzo wygodne malowanie brzegów papierowych sztandarów, duże wygodniejsze, niż w przypadku standardowych farb. Drugą sprawą jest malowanie armatniej lufy - brązowa farba kontrastowa daje, według mnie, idealny efekt kolorystyczny.
Jeśli chodzi o rozpiskę zgrupowania, to major uzupełnia poziom piąty, z kolei średnie działo to mały przeskok na ostatni już, szósty lewel. I tak oto finał Cesarstwa coraz bliżej - do pomalowania zostały w sumie trzy konne podstawki. Oby starczyło samozaparcia, bo planowana rozgrywka coraz bliżej.




8 komentarzy:
Wyborne. Muszę stanowczo stwierdzić, że od dłuższego czasu najlepsze twoje maluchy. Nadal czekam na RZYM!
Miło mi niezmiernie. Poza tym wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.
Przepiękne malowanie!
Doceniam komentarz i pozdrawiam.
Cudo Mistrzu 15mm :D Aż się chce coś pomalować ;)
No to dawaj! Dzięki za komentarz.
Szeperd: Klasa jak zawsze ;)
Robson: Ty wiesz co ;p
Dziękuję za uznanie, miło mi.
Prześlij komentarz