sobota, 27 listopada 2021

Azumi the Samurai

Jak widać poniżej,  pozostaję ostatnio w klimatach wojowniczych kobiet spod znaku Hot&Danegrous. Przy czym dzisiaj mamy powrót do  pierwszej serii - czyli  Azuma z Kraju Kwitnącej Wiśni. Kupiłem ją pod wpływem impulsu na ostatnich Polach Chwały. Nie mogę sobie przypomnieć, czym impuls ten mógł zostać spowodowany. Pewnie tym, że zawsze chciałem spróbować pomalować chociaż jedną figurkę w samurajskich klimatach, zapewne dlatego, że nieustannie urzeka mnie ta estetyka. 

No dobrze - samurajska estetyka, czyli żywe, bogate kolory. Ja tymczasem poszedłem w jakiś jesienny klimat, a całą pracę oparłem na trzech głównych kolorach. Dlaczego? Jeśli chodzi o zbroję, to zainspirowałem się Ostatnim Samurajem, ot co. Włosy i bejbigodzilla musiały spasować do takiej estetyki, stąd kolor czerwony. Składając to wszystko do przysłowiowej kupy, przypomniała mi się moja jesienna armia Leśnych Elfów...



Na obwolucie pudełka z Azumi znaleźć można haiku stworzone przez twórców figurki. Ja postanowiłem ułożyć na tę okoliczność własne, niejako na kanwie pewnego dialogu, który miał ostatnio miejsce w przestrzeni publicznej:

 szeperd maluje tak jak pije

coraz mniej i coraz gorzej

 

8 komentarzy:

Michal DwarfCrypt pisze...

Bardzo urokliwa Pani!
Malowanie bardzo udane, a sam model muszę kiedyś dodać do mojej kolekcji Japończyków.

szeperd pisze...

Dzięki Michał. Model jest faktycznie przyjemny, na pewno byłby ozdobą w Twojej kolekcji.

Pepe pisze...

Super malowanie!
Widzę, że kolega się rozkręca. Coraz więcej publikacji :D

szeperd pisze...

Dzięki Pepe. Gdzie tam rozkręca, jak zawsze po tyłach z wszystkim, he he.

MiSiO pisze...

Malowanie kapitalne. Szkoda tylko, że 2 seria tych modeli nie ma nic wspólnego z pin-up.

szeperd pisze...

Dzięki Kolego, cieszę się, że malowanie przypadło do gustu.

Gobos pisze...

Bardzo przyjemny nostalgiczny odbiór tego malowania :) Jesienne kolory z rudymi włosami super się skomponowały.
Fatycznie...Leśne Elfy...Juz o nich trochę zapomniałem :(

szeperd pisze...

Fajnie, że trafiłem w Twoje gusta.

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS