Kiedy jednak przyszło do rozbudowania Strike Team o kolejny oddział, do pełnowymiarowej armii do Firefight, wizja budowy i malowania każdego modelu osobno groziła odwleczeniem się terminu skończenia armii w nieskończoność. Oddział należało złożyć i pomalować "na raz". Z niespodziewaną pomocą przyszedł Brodaty, któremu w tym miejscu składam podziękowania za nieoczekiwaną pomoc!, przysyłając mi ramkę Kings of War Ratkin. 10 szczurów, z których wcześniej zbudowałem kilka modeli do Deadzone. Z pomocą zapasowych rąk i głów z ramek Stalkers, zbudowałem cały, dziesięcio szczurowy oddział. Każdy z wymodelowaną z odpadków podstawką. Każdy z magnesem do transportu.
Całość pomalowałem w miarę jednolicie, co znacznie skróciło cały proces. Przyjąłem jeden kolor kurtek/płaszczy i trzy kolory spodni (takie jak w pomalowanych już szczurach). Czerwone elementy pancerza mają nawiązywać do kolorystyki całej armii. Podstawki klasycznie rdzawe, choć skorzystałem z faktu, że kupiłem nową farbkę i w połowie podstawek wcisnąłem jasny, kontrastujący z czerwienią zielonkawy szlam. A co mi tam. Szlam może mieć różne odcienie.
Całość oddziału oraz zdjęcia z budowania modeli można obejrzeć poniżej.
Do skończenia armii pozostało mi dosłownie kilka modeli! Tunnel Runner, Pack Leader i może 2-3 Koszmary! Świetne uczucie, gdy kończy się malować armię.









3 komentarzy:
Zgrabna ekipa!
Świetny patent z rurami z wkładu do długopisu :)
Dziękuję. Tak. Lubię proste ale efektowne rozwiązania. Szczury wykorzystają każdy odpad, dlatego czułem się zobligowany.
Prześlij komentarz