niedziela, 16 października 2022

Pamięci Rumcajsa

Robson utyskiwał, że po ostatnim wpisie na temat Rebelii parytet wziął w łeb. Dlatego nadrabiam to uchybienie i dołączam do garnizonu na Sceryl cztery dzielne rebeliantki, wyposażone w groźnie wyglądające pukawki rodem z historii rozbójnika Rumcajsa. Myślę, że Rumcajs, gdyby żył, też byłby w Rebelii i na pewno organizowałby ruch oporu  w okolicach Jiczina i rzaholeckiego lasu. Ach, ale by się działo... już widzę, jak szturmowcy zmykają przed jego gniewem i rebelianckim geniuszem...


Ponieważ maluję moich rebeliantów w paczkach po cztery identyczne figurki, pomyślałem sobie, że może się to okazać nieco nudne w odbiorze. Żeby przełamać tę monotonię na blogu zrobiłem zdjęcie garnizonu Sceryl, które pokazuję stan obecny. A ponieważ to seryjne malowanie idzie mi całkiem nieźle, to już wkrótce dorzucę na blog kolejnych szarych wojowników o wolność. Tak, wiem... ktoś stworzył potwora... Wpis, jak się można domyślić po tytule, dedykuję pamięci Rumcajsa, prawdziwego Rebelianta z hradeckiego kraju.



8 komentarzy:

robson pisze...

hehe, dzieki za dedykację ;)

Tylko sie tak nie wyrywaj, bo zniechęcisz Brutala i Gobosa, jak ich za bardzo w tyle zostawisz ;)

szeperd pisze...

Polecam się. A co do zniechęcania, to mogli mnie nie podpuszczać... mają teraz za swoje!

Michal DwarfCrypt pisze...

Ależ oni wszyscy razem dobrze wyglądają!

szeperd pisze...

Czyli koherencja stwierdzona. Cieszę się.

MiSiO pisze...

Bardzo lubię te niewielkie pojazdy kroczące w SW. Nawet po stronie rebelii.

szeperd pisze...

To jeszcze jednego w moim wykonaniu będziesz miał okazję zobaczyć. I to jakoś do końca tygodnia myślę.

Gobos pisze...

Nie będę nadrabiał komentarzami wszystkich poprzednich wpisów i innych parytetów. Wszystkie parytety akceptuję, i brodaczy, i rumcajsów, nawet zmyślone planety, może poza tym mało wiarygodnym wątkiem ukraińskim dawno, dawno temu, w odległej galaktyce ;) Generalnie świetnie Ci to wychodzi. Podoba mi się paleta kolorystyczna, jak w pysk pasuje do rebelianckich szumowin. Cieszę się, że powróciła duża skala w Twoim wykonaniu, brakowało mi jej. Piękna robota i czekam na więcej.

szeperd pisze...

Piękne dzięki. Możesz się uważać za duchowego ojca tego przedsięwzięcia, więc cieszę się, że moja Rebelia przypadła Ci do gustu... Imperialny Oprawco!

Prześlij komentarz

RSS FeedRSS