Dzisiaj czas na kolejną dwójkę Mandalorian z Klanu Wren, którego malowanie staram się, po dłuższej przerwie w hobby, sfinalizować. Jak ostatnio już pisałem, postanowiłem zróżnicować dobór kolorów w całym wspomnianym zestawie. Tym razem postawiłem na mieszankę bieli z zielenią. Nie byłem do końca pewien, jaki to przyniesie efekt, ale mogę powiedzieć, że jestem z niego zadowolony. Mam nadzieję, że Wam też przypadnie do gustu.
Ostatnim zwyczajem zamieszczam poniżej zdjęcie klanu na obecnym etapie malowania. W toku ostatnia figurka z zestawu Wren - nieco inna, niż prezentowane poniżej, ale o tym kolejnym razem. Miłego oglądania.




5 komentarzy:
Nie no. Wyglądają bardzo, bardzo dobrze!
Biją się też nie najgorzej ;)
!@#&^%$@&@$^*^@$*# mandalorianie :P ;)
Klimatyczna zgraja!
Super malowanie, dobre na powrót do hobby ;)
Nie ma się co denerwować Rob. I tak, po przemyśleniu tej bitwy, doszedłem do wniosku, że mało agresywnie nimi zagrałem.
Dzięki za dobre słowa.
Prześlij komentarz