Niedawno zostałem poproszony o pomalowanie kolejnego modelu do Imperium do gry Old World. Model ten to re-edycja w żywicy wozu bojowego, wydana przez GW przy okazji premiery staroci do armii ludzi, kilka dobrych tygodni temu. Figurka różni się od oryginału choćby końmi pociągowymi, które pierwotnie były masowo produkowanym plastikowym wzorem w kropierzu. Zastąpione zostały przez bardziej elegancką wersję. Model nie ma też pełnych kół, a szprychowe.
Generalnie jest to nadal stary, dobry War Wagoon.
Oczywiście model nie jest już metalowy a żywiczny, co oznacza, że sklejając go, musiałem kilkukrotnie zagotowywać wrzątek. Elementy był pogięte (zwłaszcza panele i lufa inżyniera ze snajperką) ale ostatecznie wszystko się udało.
Model malowałem kawałkami. Wóz osobno, konie osobno, elementy mocujące konie do wozu też osobno.
Malowanie w stylu jaki już prezentowałem. Zaproponowałem zrobienie ladrów na czerwono i myślę, że to robi dobra robotę na modelu.
Kto by pomyślał, oglądając tę figurkę w książkach i White Dwarf 30 lat temu, że będę go kiedyś malował...


