Czegóż to człowiek w Empiku nie znajdzie... Miniaturowe wojny, systemy RPG, gry planszowe i do tego nieśmiertelne klocki LEGO... Dzisiaj chciałem wam tylko pokazać coś co jest wypadkową wszystkich tych rzeczy naraz. Coś co poprawiło mi humor na całe popołudnie. Coś o niezwykle barwnej i kojarzącej się z wojną w miniaturze nazwą LEGO Heroica! Aż chciałoby się znów mieć te 10 lat...
Chyba muszę w ten weekend znów zacząć dłubać przy HirstArtsowych cegiełkach... Wszak umbrowy dach czeka na testowanie... No i może niedługo zabiorę się też za takie rzeczy - to w nawiązaniu do planszówkowego charakteru postu.
PS. Jest ktoś chętny na partyjkę w Castle Ravenloft?
PS2. Udał mi się ten post sponsorowany? ;)
Chyba muszę w ten weekend znów zacząć dłubać przy HirstArtsowych cegiełkach... Wszak umbrowy dach czeka na testowanie... No i może niedługo zabiorę się też za takie rzeczy - to w nawiązaniu do planszówkowego charakteru postu.
PS. Jest ktoś chętny na partyjkę w Castle Ravenloft?
PS2. Udał mi się ten post sponsorowany? ;)




