The ray guns c
arried by Nightcrawlers use a mix of radioactive materials and gases to produce beams as dangerous, though somewhat less focused or accurate, as many other laser weapons in common use. An interesting side note is that the effect of the radiation these guns leak on their bearers has not yet been thoroughly researched. It is plausible, given the typical Veer-myn resistance to many diseases and contagions, they are also entirely immune to radiological damage. Alternately, the short lifespan of the average Veer-myn foot soldier could simply mean they are usually dead before any ill effects can manifest.
- Warpath Universe sourcebook
Pomalowawszy 6 Stalkers, kusiło mnie pomalować kilku Nightcrawlers ale ich statystyki mocno mnie do tego zniechęcały. Liniowe szczury znane są z liczebności a nie jakości i nie bez powodu. Crawlers to strzelecka jednostka, która strzela gorzej niż walczy wręcz a walczy wręcz gorzej niż Stalkers. Większość armii patrzyłaby krzywo na strzelców z cechą (S) 5+ a Crawlers trafiają na 6+ (6, 7 i 8 na K8 to ledwo 37% szansy na trafienie). Pomyślałem jednak, że mądrzejsi ode mnie pisali te zasady, więc coś w nich musi się zgadzać. Crawlers strzelają na 6+ z broni o średnim zasięgu R4. Jak jednak podaje opis fabularny, Ray gun to broń, która jest niecelna i charakteryzuje się sporym rozrzutem. Ma jednak zasadę Rapid Fire co pozwala na prowadzenie ognia zaporowego. Radioaktywne chemikalia używane w tej broni, pozwalają zwiększyć szansę pośredniego trafienia celu, co reprezentuje zasada Weight if Fire (1). Z tych powodów Cralwers wydają się jednostkami wsparcia a nie źródłem obrażeń. Rzucając 4 kośćmi i posiadając 1 przerzut, potrafią zmusić ogniem zaporowym o dużym natężeniu do przyszpilenia modele przeciwnika (szansa na pin Enforcer'a z pancerzem 4+ to dokładnie 1:1). Przyszpilone (pinned) modele są łatwiejszym celem, gdy atakuje się je w walce wręcz. I tutaj widzę szansę dla tej jednostki. Wsparcie polegające na zwiększeniu szansy zadania obrażeń przez jednostki do walki wręcz.
Znalazłszy pretekst, przystąpiłem do sklejania. Na ramce jest aż 9 rożnych głów do wyboru, więc sięgnąłem po te, których jeszcze nie używałem. Na podstawki dodałem też trochę tłoczonej, gumowej maty z użyciem której imituję stalową blachę. To ostatnie odkrycie, dzięki któremu urozmaiciłem najnowsze bazy do szczurków. Raygun przykleiłem szczurom tak, żeby modele wyglądały na strzelające z biodra. Poza tym zależało mi na dynamicznych pozach, co mam nadzieję się udało osiągnąć.
Z malowaniem poszedłem na skróty. Postanowiłem całą trójkę pomalować na żółto-fioletowo, zamiast dla każdego szczura szukać nowego koloru spodni. Czerwony się mocno rozprzestrzenił po mojej drużynie, więc postanowiłem kilka kolejnych szczurów zrobić na żółto. Dla balansu. Fioletowego do tej pory właściwie nie używałem, a że do żółtego pasuje idealnie, użyłem go taśmowo.





