Dlaczego jednak moją uwagę przykuł Clash of Spears? Często wracam do początków Bitewnego Zgiełku, który w moich oczach wyrósł na DBA i antycznych bitwach. Do tej pory wspominam, bo nie mam go niestety zapisanego na dysku, raport bitewny tsara, pomiędzy Kartaginą a Rzymem. Pamiętam też wspólne budowanie armii w 15mm i 22mm. Dlatego kiedy tylko trafiam na ciekawą pozycję z tego okresu, zawsze pierwszą myślą jest "wspólny projekt na BZ".
Niestety w czasach w których żyjemy, rynek gier bitewnych oferuje tak wiele, że naturalnym jest spore rozdrobnienie graczy, rozsianych pomiędzy dziesiątki gier. Co oczywiście utrudnia spotkanie się przy jednym stole ale i wspólne malowanie i budowanie armii. A jak wiadomo, bez takiej motywacji, wiele projektów upada już na samym początku.
Z punktu widzenia modelarskiego system jest jednak idealny.
- bardzo wiele dostępnych plastikowych zestawów modeli w 28mm z tego okresu,
- niewielka ilość modeli potrzebnych do gry (ok. 30),
- duża różnorodność wzorów i jednostek, co jest jednym z powodów dla którego kochamy Antyk. Kulturowa i militarna różnorodność niespotykana w dzisiejszych czasach.
Dla mnie jednym problemem jest pewna ogólna wada gier historycznych (takich jak Hail Ceasar czy Black Powder) a mianowicie dowolność wyboru podstawek. Co powoduje, że aby na stole bandy wyglądały spójnie, konieczna jest wspólna decyzja grającej grupy o sposobie posadawiania modeli. Okragłe czy kwadratowe? Jak szerokie/o jakiej średnicy? Dlatego jeśli budować bandy, to tylko wspólnie.
Czym jednak jest Clash of Spears?
Clash! to jak wspomniałem wcześniej, skirmish oparty na K6, na 30-60 modeli w którym w systemie IGO UGO potykają się niewielkie oddziały. Kluczowym elementem gry jest system akcji i towarzysząca mu Fatigue, która determinuje efektywność bojową wojska. Jak zapewniają autorzy, jest to system przyjazny ale pozostawiający dużo taktycznych decyzji graczom. Co ważne dla osób, które nie mają kilku godzin dziennie na studiowanie zasad i niuansów, niezbędnych do gry.
Zainteresowani mogą zapoznać się z dostępnymi już frakcjami i jednostkami w darmowym budowniczym armii: https://cilliancleland.github.io/clashculator/
W podręczniku znajdziemy zasady do 14 armii, a są to: Republican Romans, Carthaginians, Gauls, Ligurians, Samnites, Etruscans, Campanians, Iberians, Celtiberians, Lusitanians, Sicilian Greeks, Southern Italy Greeks, Numidians and Pyrrhic armies.
Z powyższych najbardziej kuszą Pyrrus i Kartagina (orbitują wokół Rzymu), choć zamiłowanie do pik przeważa, więc jakbym miał się decydować, to na Pyrrusa (do którego mam już trochę modeli).
W sieci łatwo znaleźć sporo dość dogłębnych recenzji gry oraz zdjęć zawartości podręcznika, który jest wydany w typowym dla gier historycznych standardzie, dlatego nie widzę sensu powtarzania już dostępnych informacji. Jestem natomiast ciekawe Waszej reakcji na pojawiająca się okazje złożenia niewielkiej "armii" do jednego z naszych ulubionych okresów. Projekt-przerywnik dla ciągnących się od lat dużych zadań!











