Banda to ok. 900 punktów jednostek, charakterystycznych dla macedońskiego dowódcy ale niekoniecznie dla tej skali rozgrywek. Chociaż jak czytam opis bitwy pod Beneventum (275r. p.n.e.) i pogubione słonie i pikinierzy na górskich szlakach, to mogę sobie wyobrazić scenariusz i z pikinierami i słoniem.
Pierwotnie planowałem nie oddział pedżetarjów z oszczepami a najemnych hoplitów, bo hoplitów w antycznym świecie było wszędzie pełno jako, że zaciągali się na służbę w całym basenie Morza Śródziemnego. Jednak tak mało popularna formacja jaką są pedżetajrowie z oszczepami przykuła moja uwagę i nie dała spokoju. Dlatego w połowie prac nad bandą postanowiłem zmienić koncept. Konwertowanie kilkunastu modeli było sporą frajdą a efekt pozostawiam do Waszej oceny. Moim zdaniem modele wyszły bardzo dynamicznie. Z tego co rozmawiałem z paroma osobami, w niewielu grach bitewnych macedońska piechota mogła być uzbrojona w oszczepy. Z tego co kojarzę, taka opcja występowała tylko jeszcze w WAB. Co jest o tyle interesujące, że przecież nie pika a oszczep musiał być podstawową bronią np. w oblężeniach czy rajdach łupieżczych.
Skoro wspomniałem piki, to ósemka pikinierów była wyborem sentymentalnym. Post-macedońskie armie oczarowały mnie dawno temu właśnie falangą. Dlatego mały oddział był łatwym wyborem. To samo dotyczyło słonia o którym był ostatni wpis.
Ostatnie dwa oddziały to peltaści, podstawowa jednostka każdej armii tego teatru działań, oraz lekka kawaleria. Idealna jednostka do skirmish'y i okazja do pomalowania kilku koni. Nad całością czuwa dwóch dowódców (choć postanowiłem dodać jeszcze jednego). Całość składa się z 39 modeli.
A jak Wasze bandy panowie Szeperd i Seba?





