poniedziałek, 10 kwietnia 2023

Jazda polska

Z zamiarem pomalowania polskiego kawalerzysty z 1939 nosiłem się już od dłuższego czasu. O ile dobrze pamiętam, do od momentu, kiedy w ramach jakiegoś konkursu malarskiego zobaczyłem cztery pomalowane figurki do Bolt Action od Warlorda. Potem był jeszcze mały epizod z Mazur, o którym piszę w kolejnym akapicie. Ostatecznie końcem tamtego roku kupiłem blister polskich kawalerzystów a dziś chciałbym podzielić się efektem malowania jednego z nich. O polskiej jeździe napisano już setki słów a mnie, bez względu na epokę, nieustająco urzeka. Wrzesień '39 to oczywiście jeden z ostatnich konfliktów, kiedy walczyła na większą skalę, pozostając de facto elitą polskiej armii. Przy okazji  padając niestety również ofiarą bzdurnych mitów, jakim jest wyssana z palca szarża na niemieckie czołgi. 

czwartek, 6 kwietnia 2023

To są droidy, których szukacie


Szeperd już miał swoją małą fanaberię, teraz pora na moją. Zestaw, który zawiera niewiele, a kosztuje całkiem sporo (na szczęście kupowany lokalnie). Tej pary nikomu nie trzeba przedstawiać. Niestety, C3PO może w armii robić jedynie za znacznik, więc jedyną figurką przydatną jest R2D2, jako droid naprawczy. Zestaw zawiera jeszcze makietę - rozbitą kapsułę lądownika - którą pokażę pewnie niedługo. 

środa, 5 kwietnia 2023

Kolejne prace klubowiczów

Dzisiaj chciałbym się z Wami podzielić kolejnymi pracami wiślańskich graczy z klubu Śpiący Rycerze. To już kolejna porcja modeli do Deadzone, które ekipa pomalowała. Z kolorystyką Asterian Antka (11 lat), wiąże się też ciekawa historia. Otóż na jednym ze spotkań klubowych chłopaki nabijali się z niektórych kolorów farb. Powiedziałem im wtedy, że uważam, że m.in. różowy nadaje się doskonale jako kolor przewodni i można zrobić niesamowicie efektowną bandę z jego użyciem. Spytałem Antka co on na to, żeby spróbować zrobić jego drużynę w stylu "kwitnącej wiśni" i klimatów samurajskich. W końcu w tej armii sojuszniczo występują Matsudan czyli bardzo honorowa rasa jaszczuro-sumo-wojowników o takich nazwach jednostek jak Inashi, Sekiwake czy Jokozuna. Poniżej możecie obserwować efekt eksperymentu.
 
Dodatkowo do ekipy Asterian dołączam zdjęcia kilku Veer-myn. Tych zawsze wszędzie pełno! Tym razem w klasycznej, brudnej żółci.

niedziela, 2 kwietnia 2023

Star Wars Fanaberie

Czy ja już przypadkiem nie pisałem, że nie będę malował więcej oddziałów do Rebelii? Jak widać, dzisiaj po raz kolejny "dotrzymuję" słowa. Wszystko za sprawą zestawu Rebel Specialists Personnel Expansion. Ponieważ nie udało mi się go za bardzo znaleźć w żadnym krajowym sklepie, w związku z czym położyłem jakąś ciężką kasę na dostawę z UK. Tak... to chyba są najdroższe figurki, jakie w życiu kupiłem. I, po prawdzie, jest to lekka fanaberia, bo spokojnie obszedłbym się bez nich podczas tych wszystkich regularnych rozgrywek, w jakich biorę udział (czyli raz na pół roku)... Bardzo pozytywny wstęp, nie ma co...

sobota, 1 kwietnia 2023

Hex caster

W ramach niewielkiej odskoczni od malowania Nieumarłych, popełniłem model, który chodził mi po głowie od dawna a w szufladzie leżał od kilku tygodni. Raz, że był doskonałą okazją pobawienia się nowymi kolorami farb od TCC to jeszcze pasuje do mojej ambuszowej armii Krasnoludów Otchłani. Aż miałem chwilę słabości i chciałem przemalować wszystkie golemy...

Hex Caster'y, bo o nich mowa, to "małe, insektoidalne konstrukty związane z runami Nienawiści i Urazy, manipulujące przepływem fortuny i magii, tak aby sprowadzić złe znaki i pecha na wrogów swoich panów." Innymi słowy - owoc pracy Iron Caster'ów. Krasnoludzkich magów.

Model, to po prostu kamienny czworonóg, rzucający uroki na wroga. Idealna maskotka każdego szanującego się Overlord'a.

RSS FeedRSS