Z zamiarem pomalowania polskiego kawalerzysty z 1939 nosiłem się już od dłuższego czasu. O ile dobrze pamiętam, do od momentu, kiedy w ramach jakiegoś konkursu malarskiego zobaczyłem cztery pomalowane figurki do Bolt Action od Warlorda. Potem był jeszcze mały epizod z Mazur, o którym piszę w kolejnym akapicie. Ostatecznie końcem tamtego roku kupiłem blister polskich kawalerzystów a dziś chciałbym podzielić się efektem malowania jednego z nich. O polskiej jeździe napisano już setki słów a mnie, bez względu na epokę, nieustająco urzeka. Wrzesień '39 to oczywiście jeden z ostatnich konfliktów, kiedy walczyła na większą skalę, pozostając de facto elitą polskiej armii. Przy okazji padając niestety również ofiarą bzdurnych mitów, jakim jest wyssana z palca szarża na niemieckie czołgi.






